Z roku na rok windsurfing zyskuje w Polsce na popularności. Coraz więcej osób próbuje swoich sił na deskach, przybywa także wielkich żeglarskich imprez nad Bałtykiem, na które przyjeżdża światowa czołówka deskarzy, do której oczywiście należą polscy zawodnicy. Po weekendowym ściganiu w Łebie, deskarze klasy Formuła Windsurfing przenieśli się do Sopotu, by walczyć o tytuły w Mistrzostwach Europy tej klasy. Wielkie ściganie na wodach zatoki Gdańskiej potrwa do soboty.
Dla wszystkich czytelników portalu sailnews.pl przygotowaliśmy przed nowym sezonem żeglarskim nie lada gratkę – cykl artykułów Zbigniewa Klimczaka, na podstawie jego książki „Adriatyckim szlakiem – Chorwacja dla żeglarzy”. W pierwszym artykule, skupimy się na podstawowym zagadnieniu a mianowicie, planowaniu rejsu i trasie. Artykuł ten, mimo że jak mówi sam autor, kierowany jest do osób stawiających pierwsze kroki pod żaglami, stanowi także cenne źródło informacji dla wszystkich żeglujących po Adriatyku. Oddajemy zatem głos autorowi i zapraszamy do lektury.
Chorwacja to jedna z najpopularniejszych destynacji wśród polskich żeglarzy. W Chorwacji jest 21.020 miejsc do cumowania w 70 portach żeglarskich. Pod nazwą porty żeglarskie rozumie się miejsca kotwiczenia, cumowania, suche mariny i mariny. Gdy dodać do tego liczbę miejsc do cumowania w portach dla transportu publicznego i portach sportowych, ogólna liczba miejsc do cumowana wzrasta do 35 tysięcy. Nie dziwi zatem fakt, że wielu żeglarzy właśnie tam stawia pierwsze kroki i zdobywa żeglarskie umiejętności.
„Kryzys kryzysem lecz żeglować trzeba!” - tak najkrócej można określić to, co obecnie dzieje się na polskim rynku usług żeglarskich. Nie sprawdziły się czarne scenariusze rysowane przez media, polityków czy też samych właścicieli biur żeglarskich. Zainteresowanie rejsami i czarterami jachtów nie maleje, choć... na początku roku wydawało się, że będzie źle. Bardzo źle.
Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Po powrocie z Chorwacji doświadczyłem tak zwanego urwania głowy. Nie dosłownie oczywiście, ale natłok obowiązków nie pozwolił mi nawet napisać podsumowania regat w Splicie. Wyniki po takim czasie nie są już zaskoczeniem. Obaj z Rafałem stanęliśmy na podium. Blondi na drugim, ja na trzecim stopniu. Wygrał reprezentant gospodarzy Ivan Kliakovic Gaspic. Już w Polsce moimi głównymi zajęciami były zaliczenia egzaminów. (Jeszcze z sesji zimowej, która odbywała się podczas regat w Miami). Po raz kolejny, jak co pół roku byłem pełen obaw o mój dalszy los edukacyjny. Zapewne wielu studentów odczuwa podobny niepokój, w tych samych odstępach czasu. Mają jednak tę łatwość, że nie muszą się gęsto tłumaczyć z tak częstych nieobecności.
Rafał Szukiel i Piotr Kula, zajęli kolejno drugie i trzecie miejsce w regatach w Chorwacji w klasie Finn. Zwyciężył reprezentant gospodarzy Ivan Kljakowic – Gaspic. Zawody trwały cztery dni i odbyły się w wyjątkowo zmiennych warunkach. Przez kłopoty z wiatrem udało się rozegrać pięć spośród ośmiu zaplanowanych wyścigów. „Codziennie spędzaliśmy po pięć godzin na wodzie, czekając aż pogoda ustabilizuje się na tyle, aby można było rozegrać wyścig. Problemem nie był brak wiatru, ale ciągłe zmiany jego kierunku i siły. Kilka razy Komisja Regatowa przerywała wyścigi, gdyż nagle wiatr cichł do zera i przychodził po kilku minutach zupełnie z drugiej strony.”
Piotr Kula prowadzi w regatach Split Olympic Sailing Week w Chorwacji ! Rafał Szukiel, jest drugi. Dziś rozegrano tylko jeden wyścig, w wyjątkowo zmiennych warunkach. Rafał wygrał go z przewagą czterech minut nad stawką!!! Oto relacja Piotra z drugiego dnia regat: "Dziś spędziliśmy pięć godzin na wodzie a rozegrano tylko jeden wyścig. Od momentu wyjścia z portu wiatr stale słabł, do tego stopnia, że płynąc pod prąd niemal się nie przemieszczaliśmy. Przepłynięcie ostatnich stu metrów do statku komisji sędziowskiej zajęło mi niemal piętnaście minut."
Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, relacjonuje z Chorwacji : "Pierwszy dzień regat Split Olympic Sailing Week w Chorwacji za nami. Z niemałym trudem rozegrano jeden wyścig. Ukończyłem go drugi, Rafał Szukiel finiszował czwarty. Od rana o brzegi Splitu rozbijały się duże fale, pchane wiatrem dochodzącym do 30 węzłów. Według prognozy miało się jeszcze rozwiewać, więc Komisja Regatowa postanowiła pozostać na brzegu. Nad morzem przewijały się wielkie granatowe chmury, co powodowało duże zmiany siły i kierunku wiatru. Około godziny czternastej sytuacja ustabilizowała się na tyle, że wypłynęliśmy na wodę. Organizatorzy mieli kłopot z ustawieniem trasy, gdyż wiatr wciąż zmieniał kierunek. Próby startu utrudniał silny prąd, gdyż zawodnicy byli wynoszeni powyżej linii startowej. Skończyło się to kilkoma falstartami generalnymi. Pierwsze ruszyły łódki klasy 470. Niedługo po ich starcie wiatr znów się odkręcił i na nasz start czekaliśmy niemal godzinę. Staraliśmy się ciągle pływać testując przy tym prędkość, żeby nie zmarznąć."
Piotr Kula informuje: Po rozegraniu wszystkich z ośmiu zaplanowanych wyścigów dobiegły końca regaty Finn Midwinters w Fort Lauderdale na Florydzie. Rafał Szukiel ukończył regaty na piątym a ja na szóstym miejscu, obydwaj z taką samą ilością punktów. Ścigaliśmy się w wietrze od pięciu do piętnastu mil na godzinę. Rywalizacja była wyjątkowo ostra. Miejscowym zawodnikom wyraźnie nie podobało się, że przypływamy przed nimi. Poskutkowało to nawet kilkoma zupełnie bezpodstawnymi protestami. Ja zostałem zdyskwalifikowany z wyścigu , w którym przypłynąłem na metę trzeci. Rafał także musiał bronić się przed Komisją Sędziowską, za rzekome naruszenie przepisów w wyścigu który wygrał z przewagą pół minuty nad drugim.
Porwany przez somalijskich piratów, saudyjski supertankowiec Sirius Star, został uwolniony! Za zwolnienie tankowca, według nieoficjalnych jeszcze informacji, zapłacono okup w wysokości 3 milionów dolarów amerykańskich. Supertankowiec Sirius Star został zaatakowany 15 listopada 2008 roku. Znajdował się wtedy w odległości ponad 450 mil morskich na południowy wschód od portu w Mombasie. W zbiornikach przewoził ropę naftową, której szacunkowa wartość wynosiła 100 milionów dolarów. Na pokładzie porwanego tankowca było dwóch Polaków oraz obywatele Filipin, Wielkiej Brytanii, Arabii Saudyjskiej i Chorwacji .
W sobotę, 15.11 br. somalijscy piraci zaatakowali tankowiec Sirius Star, przewożący ropę naftową. Wartość ładunku jest szacowana na 100 milionów dolarów. Na pokładzie porwanego tankowca jest dwóch Polaków, znajdują się tam także obywatele Filipin, Wielkiej Brytanii, Arabii Saudyjskiej i Chorwacji . Jak podają przedstawiciele firmy Vela International Marine z siedzibą w Dubaju, właściciela tankowca, 25-osobowa załoga jest bezpieczna. Według nieoficjalnych informacji trwają negocjacje w sprawie okupu, lecz szczegóły nie są znane. Analitycy szacują, że może on wynieść od dwóch do czterech milionów dolarów.
Od 29 do i 31 sierpnia na wodach Zatoki Gdańskiej rozegrano regaty Gdynia Match Race – grade 3, czyli już 9 eliminacje Polish Match Tour – cyklu regat Pucharu Świata i Pucharu Polski. W regatach wzięło udział 10 załóg w tym czołówka polskich zawodników meczowych z medalistami Mistrzostw Polski na czele. Faworytami imprezy byli dwaj najwyżej sklasyfikowani w rankingu Pucharu Świata Polacy – Marek Stańczyk i Przemek Tarnacki oraz fińska załoga Antii Luhty. Arbitrem głównym regat był doświadczony portugalski sędzia Armando Gollard. Bazę zawodów zorganizowano na tarasie widokowym Akwarium Gdyńskiego na Skwerze Kościuszki, z którego można było jak na stadionie obserwować rozgrywane regaty. Trasa regat ustawiona była koło Akwarium Gdyńskiego tuż przed Gdyńską Mariną i plażą miejską. Organizatorami regat byli YKP Gdynia i MT Partners – organizator całego cyklu Polish Match Tour.
W dniach 8-10 sierpnia 2008 zostaną rozegrane Otwarte Mistrzostwa Polski klasy 505 w Kamieniu Pomorskim. Organizatorem regat jest Uczniowski Klub Żeglarski Miejskiego Ośrodka Kultury i Sportu w Kamieniu Pomorskim przy współpracy z Polskim Stowarzyszeniem Klasy 505. Zapowiada się wspaniałe widowisko, które będzie idealnie widoczne z uwagi na doskonałą lokalizacje Kamienia Pomorskiego, który wznosi się nad Zalewem Kamieńskim.
W kioskach i salonach prasowych ukazał się już najnowszy numer Magazynu Sportów Wodnych „Żagle”. Przedstawiamy krótki przegląd, naszym zdaniem najciekawszych artykułów. „Decydując się na udział w regatach Anwil Cup, można być pewnym jednego: niepowtarzalnej atmosfery. Jachtklub położony jest w malowniczej, otoczonej zielenią zatoczce. Rozmowom na brzegu towarzyszy rechot żab. Zaangażowanie organizatorów zwraca uwagę od pierwszych chwil spędzonych w Zarzeczewie”. Pełną relację z dziesiątych regat Anwil Cup znaleźć można w artykule Dariusza Urbanowicza.
We włoskim Scarlino rozpoczęły się Mistrzostwa Europy w klasie Finn. Na swojej stronie Piotr Kula informuje: Po dość długim oczekiwaniu w porcie na wiatr, Komisja Regatowa zdecydowała o wyjściu na wodę. Podmuchy były na tyle silne, że mogliśmy wystartować. Na pierwszej boi zameldowałem się trzeci, a zaraz za mną czołówka światowego żeglarstwa prowadzona przez aktualnego drugiego Wicemistrza Świata - Jonasa Christensena. Z czasem wiatr słabł coraz bardziej, co utrudniało żeglugę, a w końcówce wyścigu szkwały ledwie dawał o sobie znać.
Polski producent łodzi i jachtów motorowych firma Galeon konkuruje z najlepszymi na świecie. Tym razem jachty firmy Galeon zostały docenione a zarazem nagrodzone przez organizatorów 10 edycji targów - Boat Show Trophy 2008, które odbywały się w kwietniu w Chorwacji . Polski producent otrzymał prestiżową nagrodę w kategorii jachtów od 40 do 50 stóp a mianowicie Flybridge od 40-50 Croatia Boat Show Trophy 2008. Nagroda została przyznana za jacht Galeon 440 Fly.
Przedstawiamy Państwu listę najpopularniejszych marin w Chorwacji . Znajdą tu Państwo niezbędne dane kontaktowe, współrzędne geograficzne, kanał radiowy na którym należy kontaktować się z mariną oraz wszelkie informacje techniczne na temat danej mariny.
W dniach 13-16 marca 2008 roku w Warszawie odbędą się jubileuszowe XX Targi Sportów Wodnych i Rekreacji WIATR i WODA. W warszawskim Centrum EXPO XXI spotka się rekordowa jak dotąd liczba wystawców, przedstawicieli branży i miłośników sportów i rekreacji na wodzie z Polski i ze świata. Uroczyste otwarcie targów odbędzie się w czwartek 13 marca o godz. 12.00 na scenie w holu głównym.
Chorwacja to kraj który cieszy się niesłabnącą popularnością wśród żeglarzy. W nadchodzącym sezonie 2008, czeka nas kilka pozytywnych zmian w chorwackich marinach, które bez wątpienia wpłyną na poprawę komfortu żeglugi. ACI, chorwacka organizacja żeglarska, mając na uwadze wzrost ilości wpływających do ich marin największych jednostek – tzw. megajachtów, stopniowo orientuje się na ten segment rynku. Pod pojęciem „megajacht” rozumiane są jednostki o długości od 30 do 150 metrów, które w zależności od poziomu wyposażenia kosztują pomiędzy 10 i 300 milionów euro.
Chorwacja, ze swoim niepowtarzalnym wybrzeżem o długości 1777 km, tysiącem wysp i łagodnym śródziemnomorskim klimatem, wyjątkowemu połączeniu zachowanego środowiska naturalnego, fascynującej kultury i burzliwej historii, specyficznej kuchni, przysłowiowej wręcz gościnności i przystępnym cenom, zasługuje na miano jednego z najbardziej pożądanych kierunków turystycznych w Europie i na świecie. Całkowicie potwierdza tym swój slogan reklamowy „Chorwacja – Mały kraj na wielkie wakacje”.