Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Piotr kula

- wyszukiwanie wszystkich informacji powiazanych z fraza piotr kula w portalu zeglarskim sailnews.pl. Korzystajac z naszego systemu tagow masz szybki dostep do artykulow powiazanych tematycznie z dana fraza badz slowem kluczowym, w tym przypadku piotr kula. Jezeli ilosc wynikow wyszukiwania frazy piotr kula bedzie zbyt duza mozesz zawezic wyniki korzystajac z wyszukiwarki naszego serwisu.
Szukaj w portalu
Szukane słowo piotr kula
Znaleziono pozycji: 50.

Decyzją JURY NAJWYŻSZYCH POLSKICH TROFEÓW ŻEGLARSKICH NAGRÓD HONOROWYCH „REJS ROKU 2011” i „SREBRNY SEKSTANT”(Nagroda Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej) Gutek został głównym laureatem 42 edycji Nagrody Honorowej „Rejs Roku” i „Srebrny Sekstant”.    KOMUNIKAT JURY NAJWYŻSZYCH POLSKICH TROFEÓW ŻEGLARSKICH NAGRÓD HONOROWYCH „REJS ROKU 2011”  i „SREBRNY SEKSTANT” (Nagroda Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej)   Już po raz 42, w salonie komendanta żaglowca szkolnego „Dar Pomorza” – dziś 102-letniego statku-muzeum – odbyło się tradycyjne, grudniowe posiedzenie Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku” i  „Srebrny Sekstant”. W obradach Jury 42-tej edycji nagród uczestniczyli: kontradm. Czesław Dyrcz przewodniczący Jury, rektor-komendant Akademii Marynarki Wojennej.

Miło nam poinformować wszystkich miłośników żeglarstwa, że firma Ocean Sails działa na rynku już 25lat! Dnia 08.10.2011 w Kamienicy Królewskiej spotkali się przyjaciele, znajomi i wierni klienci. Część oficjalną rozpoczął Burmistrz wręczając Stanisławowi Sawko puchar za najszybszy jacht. Pogratulował właścicielom oraz życzył dalszych sukcesów.

16 września na posiedzeniu przedstawicieli środowiska żeglarskiego z radnymi miasta Szczecina zaprezentowano projekt ALEJA ŻEGLARZY w Szczecinie, jako jednej z atrakcji i wizytówek tego miasta. Trzy pracownie projektowe i zespół architektów w czasie dwóch miesięcy pracy przygotował wstępny projekt Alei i zagospodarowania zarówno górnego, jak i dolnego tarasu Wałów Chrobrego.

W miniony weekend Piotr Kula wywalczył złoty medal Meczowych Mistrzostw Polski 2009 w klasie Finn. Na początek warto powiedzieć kilka słów o tej nietypowej dla klasy Finn konkurencji jaką jest Match Racing. W odróżnieniu od regat floty, gdzie wszyscy ścigają się wspólnie z jednego startu, w regatach meczowych naraz rywalizuje tylko dwóch przeciwników. W odpowiednim momencie, wpływają z dwóch różnych stron na pole przedstartowe. Nie muszą wystartować równo z sygnałem startu, jednak mają na to ograniczony czas.

Zakończyły się finałowe regaty Pucharu Polski Jachtów Kabinowych. W pierwszym dniu regat wystartowało siedmiu zawodników z których czterech mogło awansować do ścisłego finału. Przy wietrze 2 do 4 m/s rozegrano 7 wyścigów. Regaty rozgrywano metodą „wyścigu medalowego” (dodatek Q ISAF). Jak od wielu już lat sędzią głównym jest Sebastian Wójcik wspomagany przez Zosię Truchanowicz i Janusza Kulpekszę. Do finału awansowali: Piotr Małecki, Piotr Kula, Jan Majko i Maciej Bufal W sobotę czekał nas kolejny dzień eliminacji gdzie ścigało się 8-miu zawodników. Na niedzielę zaplanowano finał.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Dobiegły końca tegoroczne Mistrzostwa Europy w klasie Finn, rozgrywane u wybrzeży Warny w Bułgarii. - Ostatniego dnia eliminacji rozegrano dwa wyścigi w śladowym, niestabilnym wietrze. Pierwszy wyścig popłynąłem sporo poniżej średniej, przypływając w czwartej dziesiątce. W drugim finiszowałem dziesiąty, jednak nie wystarczyło to na utrzymanie miejsca w pierwszej dziesiątce regat. Spadłem z dziewiątej na trzynastą pozycję. Wczoraj, z powodu braku wiatru nie odbył się ani wyścig medalowy, ani finałowy dla zawodników spoza pierwszej dziesiątki. Rafał Szukiel awansował ostatniego dnia eliminacji na dziesiątą pozycję.

Piotr Kula informuje: Po czterech dniach Mistrzostw Europy mamy za sobą osiem długich wyścigów. Wczoraj, stawaliśmy na starcie trzy razy, aby odrobić nierozegrany wyścig z drugiego dnia regat. Po załapaniu tzw. doła (finiszowałem w czterdziesty piąty) musiałem szybko pozbyć się negatywnych emocji i dobrze nastawić na kolejne dwa wyścigi. Całkiem nieźle udała się ta sztuka, bo meldowałem się na mecie dwunasty i ósmy, co dało mi dziewiątą lokatę ogółem. Rafał Szukiel załapał w ostatnim wyścigu falstart i obsunął się na osiemnaste miejsce. Wyjątkowo pozytywnie wypadł wczoraj Jakub Pasik, wygrywając w ładnym stylu pierwszy wyścig.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Na starcie tegorocznych Mistrzostw Europy w bułgarskiej Warnie, stanęło siedemdziesięciu pięciu zawodników z dwudziestu trzech krajów. Przez pięć dni serii eliminacyjnej, planowane jest rozegranie dziesięciu wyścigów. Następnie dziesiątka najwyżej sklasyfikowanych zawodników będzie rywalizowała w wyścigu medalowym.

Reprezentant naszego kraju w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Miejsce: Kopenhaga, Dania; Odbyły się wszystkie z jedenastu zaplanowanych wyścigów; Warunki wiatrowe: Od 6 do 30 węzłów; Fala: Od niemal zerowej, do półtorametrowej wysokości i siedmiu metrów długości; Były dni ładne, ale były i tragiczne: sześć godzin na wodzie, w tym cztery godziny ostrego deszczu, nogi i ręce odpadały z bólu. Było zimno a wypite litry słonej wody odbijały się co jakiś czas średnio przyjemną czkawką. Wyścigi nie zawsze udawało się puścić sprawnie. Każdego dnia, na trasę płynęliśmy niemal godzinę czasu. Mistrzostwa zaczęły się świetnie. Rafał prowadził, a ja zajmowałem czternaste miejsce. Kolejne dni przyniosły spadek w klasyfikacji generalnej. W ostatnim wyścigu obaj złapaliśmy falstart, co dodatkowo obsunęło nas w tabeli. Tym samym Rafał zakończył rywalizację dwudziesty drugi a ja dwudziesty piaty.

Rafał Szukiel prowadzi, Piotr Kula jest czternasty po pierwszym dniu Mistrzostw Świata w żeglarskiej klasie Finn. U wybrzeży Kopenhagi w Danii startuje 98 zawodników z trzydziestu krajów. Rozegrano dziś dwa wyścigi w bardzo trudnych warunkach. Zmienny w kierunku i sile wiatr powodował duże przetasowania w stawce. Zwycięzca pierwszego wyścigu, w drugim finiszował trzydziesty. Triumfator drugiego wyścigu, w pierwszym dopłynął do mety dopiero trzydziesty trzeci. Rafał Szukiel finiszował na pozycjach 4 i 7, przez co prowadzi w regatach. Drugi jest Andrew Mills z Wielkiej Brytanii a trzeci Norweg Peer Moberg. Piotr Kula, ubiegłoroczny wicemistrz Świata U21, z miejscami 8 i 29 zajmuje czternaste miejsce.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Już dziś o godzinie jedenastej, ruszy pierwszy wyścig Mistrzostw Świata 2009 w klasie Finn u wybrzeży Kopenhagi. Zawody te, znane są pod nazwą Gold Cup, od głównego trofeum – przechodniego złotego pucharu. Ostatnie mistrzostwa odbyły się siedemnaście miesięcy temu w Australii. W tym roku zgromadziły 98 startujących z trzydziestu krajów. Zwykle w sezonie poolimpijskim, konkurencja, jest nieco słabsza, lecz bieżący rok przeczy regule. Na starcie pojawią się wszyscy zawodnicy ze światowej czołówki. W porównaniu do zeszłego sezonu zabraknie jedynie trzech osób, które nie startują już od Igrzysk. Polskę będziemy reprezentować z Rafałem Szukielem, pod okiem trenera Tomasza Rumszewicza.

Szukiel zwycięzcą, Kula ósmy. Rafał Szukiel, zwyciężając w Wyścigu Medalowym, wygrał po raz pierwszy w swojej karierze zawody Pucharu Świata! Jest to pierwsze zwycięstwo Polaka w klasie Finn w Kilonii od 2002 roku, kiedy to wygrał Mateusz Kusznierewicz. Piotr Kula, który jeszcze w ubiegłym roku był juniorem, także uzyskał swój najlepszy rezultat w PŚ, finiszując na ósmej pozycji. Zawody te, pod nazwą Kieler Woche są jedną z największych imprez żeglarskich na Świecie.

Piotr Kula, reprezentant naszego kraju w klasie Finn, tym razem relacjonuje regaty w ramach Pucharu Polski Jachtów Kabinowych: Zakończyły się wczoraj DMP Jachtów Kabinowych we Włocławku. Rywalizowali ze sobą żeglarze z ośmiu klas: T1, T2, T3, Skippi 650, Żagle 500, Omega Sport, Omega Standard i Mikro. Łącznie zgłosiło się równo sto załóg. Padł tym samym rekord frekwencji na tej cyklicznej imprezie. Ścigałem się w T2, ze stryjkiem i ojcem na załodze. Nie do prześcignięcia w tych warunkach okazała się załoga jachtu Diera, prowadzona przez Krzysztofa Trześniewskiego. Bardzo szybko płynęli na kursie z wiatrem i odskakiwali od stawki na znaczną odległość. W pierwszym wyścigu dogoniliśmy ich na halsówce i praktycznie się zrównaliśmy.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: W ubiegłą niedzielę, w holenderskim Medemblik zakończyły się Delta Lloyd Regatta – impreza zaliczana do podstawowej serii Pucharu Świata. Warunki pogodowe nie zawiodły. Ścigaliśmy się w dość mocnym wietrze i pełnym słońcu. Pierwszego dnia zmagaliśmy się z wiatrem dochodzącym w sile do trzydziestu węzłów. Mniej doświadczeni zawodnicy wywracali się płynąc z wiatrem. Nawet kilku żeglarzy z czołówki światowej podzieliło ich los. Mnie udało się uniknąć kąpieli, choć i tak każdy był przemoczony od fal, rozbryzgujących się po uderzeniu o kadłub. Prognoza przewidywała nasilenie się wiatru, więc Komisja Regatowa zarządziła powrót do portu.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Pierwszy raz od pięciu lat wystartowałem na kabinowej łódce w regatach. Już zeszłoroczny start w MP Szkół Wyższych na Omedze był dla mnie czymś „dziwnym” a tu nagle kabinówka. Masa łodzi dziesięć razy większa niż Finna. Zwroty powolne, dwa żagle, miecza nie da się wybrać jednym ruchem ręki. Musiałem się szybko przestawić na tryb załogowy. Mimo że sterowałem, to miałem „do dyspozycji” dwóch załogantów – moje zbrojne ramiona: brata Macieja, który ścigał się kiedyś na Laserze i wujka Bogdana – właściciela jachtu, który niemało godzin spędził na wodzie. Chłopaki doskonale wiedzieli, co mają robić.

Piąty dzień Pucharu Świata w Hyeres nie przejdzie do historii polskiego żeglarstwa jako wyjątkowo udany... „Do dziesiątki brakuje mi dwunastu punktów, dziś muszę przycisnąć” – mówił rano Przemysław Miarczyński, lecz jego plany spaliły na panewce. Pierwszego z dzisiejszych wyścigów nie ukończył. Drugi popłynął bardzo słabo, co równoznaczne było, że jutro będzie już tylko mógł kibicować kolegom. Na szczęście honoru polskiego windsurfingu w wyścigu medalowym mężczyzn chronić będą Piotrek Myszka i Łukasz Grodzicki.

W dniach 18-24 kwietnia, we francuskim Hyeres, odbywają się czwarte regaty zaliczane do tegorocznej edycji Żeglarskiego Pucharu Świata ISAF - Semaine Olympique Française.  W regatach startuje 719 czołowych żeglarzy, reprezentujących 51 narodowości. Tegoroczna, czterdziesta pierwsza edycja Semaine Olympique Française, otwiera przed tym wydarzeniem nowy rozdział – po raz pierwszy, regaty te staną się inauguracyjnym wydarzeniem imprez olimpijskich i paraolimpijskich.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, relacjonuje z Majorki: Po wczorajszym tragicznym wręcz starcie (z miejscami 29 i 17 zajmowałem 21 miejsce) dziś popłynąłem pewnie i równo, finiszując obydwa wyścigi na piątych miejscach. Awansowałem dzięki temu na trzynastą pozycję. Rano, z powodu braku wiatru, Komisja Regatowa zwlekała z wypuszczeniem nas na wodę około godzinę. Jeszcze gdy wypływaliśmy z portu, zanosiło się na kolejnych kilka godzin oczekiwania na wystarczająco silne podmuchy. Jednak zanim dotarliśmy do linii startu, bryza zdążyła się już dobrze rozpędzić. Kilka przymiarek prędkościowych, dostrojenie ustawień żagla i ruszyła procedura startowa. Zakończyła się jednak falstartem generalnym.

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, informuje: Po powrocie z Chorwacji doświadczyłem tak zwanego urwania głowy. Nie dosłownie oczywiście, ale natłok obowiązków nie pozwolił mi nawet napisać podsumowania regat w Splicie. Wyniki po takim czasie nie są już zaskoczeniem. Obaj z Rafałem stanęliśmy na podium. Blondi na drugim, ja na trzecim stopniu. Wygrał reprezentant gospodarzy Ivan Kliakovic Gaspic. Już w Polsce moimi głównymi zajęciami były zaliczenia egzaminów. (Jeszcze z sesji zimowej, która odbywała się podczas regat w Miami). Po raz kolejny, jak co pół roku byłem pełen obaw o mój dalszy los edukacyjny. Zapewne wielu studentów odczuwa podobny niepokój, w tych samych odstępach czasu. Mają jednak tę łatwość, że nie muszą się gęsto tłumaczyć z tak częstych nieobecności.

Rafał Szukiel i Piotr Kula, zajęli kolejno drugie i trzecie miejsce w regatach w Chorwacji w klasie Finn. Zwyciężył reprezentant gospodarzy Ivan Kljakowic – Gaspic. Zawody trwały cztery dni i odbyły się w wyjątkowo zmiennych warunkach. Przez kłopoty z wiatrem udało się rozegrać pięć spośród ośmiu zaplanowanych wyścigów. „Codziennie spędzaliśmy po pięć godzin na wodzie, czekając aż pogoda ustabilizuje się na tyle, aby można było rozegrać wyścig. Problemem nie był brak wiatru, ale ciągłe zmiany jego kierunku i siły. Kilka razy Komisja Regatowa przerywała wyścigi, gdyż nagle wiatr cichł do zera i przychodził po kilku minutach zupełnie z drugiej strony.”

Piotr Kula prowadzi w regatach Split Olympic Sailing Week w Chorwacji! Rafał Szukiel, jest drugi. Dziś rozegrano tylko jeden wyścig, w wyjątkowo zmiennych warunkach. Rafał wygrał go z przewagą czterech minut nad stawką!!! Oto relacja Piotra z drugiego dnia regat: "Dziś spędziliśmy pięć godzin na wodzie a rozegrano tylko jeden wyścig. Od momentu wyjścia z portu wiatr stale słabł, do tego stopnia, że płynąc pod prąd niemal się nie przemieszczaliśmy. Przepłynięcie ostatnich stu metrów do statku komisji sędziowskiej zajęło mi niemal piętnaście minut."

Reprezentant Polski w klasie Finn, Piotr Kula, relacjonuje z Chorwacji: "Pierwszy dzień regat Split Olympic Sailing Week w Chorwacji za nami. Z niemałym trudem rozegrano jeden wyścig. Ukończyłem go drugi, Rafał Szukiel finiszował czwarty. Od rana o brzegi Splitu rozbijały się duże fale, pchane wiatrem dochodzącym do 30 węzłów. Według prognozy miało się jeszcze rozwiewać, więc Komisja Regatowa postanowiła pozostać na brzegu. Nad morzem przewijały się wielkie granatowe chmury, co powodowało duże zmiany siły i kierunku wiatru. Około godziny czternastej sytuacja ustabilizowała się na tyle, że wypłynęliśmy na wodę. Organizatorzy mieli kłopot z ustawieniem trasy, gdyż wiatr wciąż zmieniał kierunek. Próby startu utrudniał silny prąd, gdyż zawodnicy byli wynoszeni powyżej linii startowej. Skończyło się to kilkoma falstartami generalnymi. Pierwsze ruszyły łódki klasy 470. Niedługo po ich starcie wiatr znów się odkręcił i na nasz start czekaliśmy niemal godzinę. Staraliśmy się ciągle pływać testując przy tym prędkość, żeby nie zmarznąć."

Piotr Kula informuje: Po rozegraniu wszystkich z ośmiu zaplanowanych wyścigów dobiegły końca regaty Finn Midwinters w Fort Lauderdale na Florydzie. Rafał Szukiel ukończył regaty na piątym a ja na szóstym miejscu, obydwaj z taką samą ilością punktów. Ścigaliśmy się w wietrze od pięciu do piętnastu mil na godzinę. Rywalizacja była wyjątkowo ostra. Miejscowym zawodnikom wyraźnie nie podobało się, że przypływamy przed nimi. Poskutkowało to nawet kilkoma zupełnie bezpodstawnymi protestami. Ja zostałem zdyskwalifikowany z wyścigu , w którym przypłynąłem na metę trzeci. Rafał także musiał bronić się przed Komisją Sędziowską, za rzekome naruszenie przepisów w wyścigu który wygrał z przewagą pół minuty nad drugim.

Piotr Kula informuje: "W zawodach, rozgrywanych u wybrzeży Lauderdale na Florydzie, bierze udział mniej zawodników niż w Pucharze Świata sprzed dwóch tygodni, lecz z pierwszej dziesiątki brakuje jedynie dwóch żaglarzy. Dziś rozegrano trzy wyścigi w słabym wietrze. W dzisiejszej żegludze mieliśmy dużo dobrych momentów, ale też i sporo błędów. Ja, z miejscami 3,5,3 zajmowałem drugą pozycję ogółem. Rafał Szukiel finiszując na pozycjach 6,6,1 plasował się na czwartej lokacie. Okazało się jednak, iż wicemistrz olimpijski z Pekinu, Amerykanin Zach Railey, do którego traciłem jedynie jeden punkt, złożył na mnie protest. Jego zdaniem złamałem przepis przy wykonywaniu zwrotu po minięciu boi w trzecim wyścigu, tak, że musiał wykonać manewr wyminięcia aby uniknąć kolizji".

W dniu wczorajszym zakończył się Żeglarski Puchar Świata Klas Olimpijskich - Rolex Miami OCR. W regatach wystartowało łącznie 444 żeglarzy z 41 krajów, którzy rywalizowali w dziesięciu klasach olimpijskich i trzech paraolimpijskich. Rozegrano dziewięć wyścigów medalowych, gdyż w klasach paraolimpijskich oraz klasie Laser SB3 kobiet zwycięzcy zostali wyłonieni podczas wcześniejszej rywalizacji. Bardzo dobrze spisali się także nasi reprezentanci. Zofia Klepacka zajęła drugie miejsce w deskowej klasie RS:X kobiet, natomiast Małgorzata Białecka, w tej samej klasie, zajęła dobrą dziesiątą lokatę. W deskowej klasie RS:X mężczyzn także nie zabrakło sukcesów naszych reprezentantów – Piotr Myszka zajął czwarte a Łukasz Grodzicki dziesiąte miejsce. W klasie Finn, Rafał Szukiel wywalczył siódmą a Piotr Kula dziewiątą lokatę. Dobre, czwarte miejsce przypadło w udziale naszym reprezentantom w klasie 470 mężczyzn – Patrykowi Piaseckiemu i Marcinowi Mickiewiczowi.

W miniony weekend zakończyły się Meczowe Mistrzostwa Polski - ostatnie w tym sezonie regaty w klasie Finn. Zgromadziły one dwunastu zawodników z sześciu klubów. Oprócz szczególnej formuły rozgrywania pojedynków jeden na jednego, dla mnie wyjątkowym czynił je fakt, że był to mój ostatni start w gronie Młodzieżowców. Po rundzie eliminacyjnej wyłoniono dwie półfinałowe pary: Rafał Szukiel zmierzył się z Tomaszem Kośmickim, z Wolsztyna a ja stanąłem w szranki z Michałem Strusińskim ze Spójni Warszawa. Od rana wiał bardzo silny wiatr co spowodowało że mecze były niesłychanie spektakularne. Szybkie manewry w pełnym ślizgu, głośny łopot żagli przy „stójkach” i bryzgająca lodowata woda, składały się na obraz walki o zwycięstwo.

Zakończyły się, rozgrywane w Kamieniu Pomorskim, żeglarskie Mistrzostwa Polski Klas Olimpijskich. Wyniki rywalizacji w poszczególnych klasach nie stanowiły ogólnego zaskoczenia. Nasi czołowi zawodnicy potwierdzili swą dobrą dyspozycję i zapewnili atrakcyjne widowisko sportowe. Regaty były rozgrywane w dość trudnych warunkach atmosferycznych – siła wiatru dochodziła momentami do sześciu w skali Beauforta. W klasie RS:X mężczyzn bezkonkurencyjny okazał się Przemysław Miarczyński, reprezentujący SKŻ Hestia Sopot. Za nim znaleźli się kolejno Piotr Myszka oraz Michał Majewski. W klasie RS:X kobiet, swoje mistrzostwo potwierdziła Zofia Klepacka zajmując pierwszą lokatę z dużą przewagą punktową nad rywalkami. Na drugim miejscu uplasowała się Agata Brygoła, na trzecim zaś Anna Gałecka.

Trzy wyścigi w klasie Finn rozegrano wczoraj na rozpoczęcie Mistrzostw Kraju. Niestety na liście startowej zabrakło Rafała Szukiela, naszego olimpijczyka z Pekinu. Pomimo ostatniej przerwy w startach, na regaty przyjechał jednak Wacław Szukiel, obrońca tytułu Mistrza Polski z zeszłego roku.

Znamy już wyniki rywalizacji z pierwszego dnia regat olimpijskich w klasie Finn. Rafał Szukiel zajmując kolejno miejsca trzecie i drugie prowadzi w Igrzyskach. Drugie miejsce zajmuje Amerykanin Zach Railey, a trzeci jest aktualny mistrz Świata i Mistrz Olimpijski Ben Ainslie. Czekamy w dalszym ciągu na informacje od naszej ekipy ale znamy przebieg dzisiejszych zmagań. W pierwszym wyścigu na górnej boi Rafał zameldował się trzeci. Kurs z wiatrem przyniósł mu spadek na piątą pozycję. Druga halsówka to niemal dramat bo na górnej boi Blondi melduje się aż czternasty! Zostaje już tylko pełny do mety i tu Szukiel daje popis, nadrabia jedenaście pozycji i finiszuje trzeci!

W dniu dzisiejszym odbył się ostatni trening Rafała Szukiela przed Igrzyskami Olimpijskimi. Organizatorzy zaplanowali Wyścig Próbny, który jednak nie odbył się z powodu braku wiatru. Zawodnicy byli jednak na wodzie i zamiast czekać bezczynnie odbyli indywidualne treningi. Prezentowane zdjęcie Rafała było zrobione właśnie dziś. W rozmowie telefonicznej trener Tomasz Rumszewicz powiedział, że wszystkie szczegóły zostały dograne, łódka jest przygotowana w stu procentach i pozostaje już tylko czekać na pierwszy start. Klasa Finn rusza już pojutrze. Dzień jutrzejszy minie pod znakiem oficjalnego rozpoczęcia Igrzysk i jak przystało na tradycję Chińską, można się spodziewać dużej Ilości kolorowych fajerwerków. Trzymamy kciuki za naszych żeglarzy.

« 1 2 »

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.