Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Telefonica blue

- wyszukiwanie wszystkich informacji powiazanych z fraza telefonica blue w portalu zeglarskim sailnews.pl. Korzystajac z naszego systemu tagow masz szybki dostep do artykulow powiazanych tematycznie z dana fraza badz slowem kluczowym, w tym przypadku telefonica blue. Jezeli ilosc wynikow wyszukiwania frazy telefonica blue bedzie zbyt duza mozesz zawezic wyniki korzystajac z wyszukiwarki naszego serwisu.
Szukaj w portalu
Szukane słowo telefonica blue
Znaleziono pozycji: 47.

To była historyczna chwila wczorajszej nocy w Petersburgu, kiedy to flotylla jachtów biorących udział w okołoziemskich regatach Volvo Ocean Race, pod przewodnictwem załogi Telefonica Black, przekroczyła linię mety dziesiątego etapu regat. Tym samym trwający blisko dziewięć miesięcy rejs wokół naszego globu dobiegł końca. W tym czasie żeglarze pokonali trasę liczącą blisko 37 tysięcy mil morskich.

Dziewiąty etap regat dookoła świata Volvo Ocean Race dla teamu Telefonica Blue był nie lada rozczarowaniem. Podczas startu, jacht uderzył w podwodną skałę i został zmuszony do powrotu. Żeglarze dowodzeni przez Bouwe Bekkinga, nie złożyli jednak broni i podczas niedzielnych wyścigów portowych w Sztokholmie postanowili ostro zawalczyć o drugą lokatę w klasyfikacji generalnej regat. Wygrana sztokholmskich wyścigów portowych pozwoliła na uzyskanie cennych punktów i poprawiła nadszarpnięte morale teamu. Czy Telefonica Blue ma jeszcze szansę na pokonanie Pumy od której dzieli ją aż sześć i pół punktu?

Stało się to, czego spodziewali się wszyscy obserwatorzy i kibice wokołoziemskich regat Volvo Ocean Race. Trzecie miejsce w dziewiątym etapie bieżącej edycji regat Volvo Ocean Race, pozwoliło załodze jachtu Ericsson 4, dowodzonej przez Torbena Graela, na zwycięstwo w klasyfikacji generalnej regat! Team Ericsson 4 posiada obecnie 13 punktów przewagi nad znajdującą się na drugim miejscu Pumą, a maksymalna ilość punktów do zdobycia w pozostałych wyścigach wynosi... 12. Choć zwycięzcą dziewiątego etapu regat jest team Puma Ocean Racing (po raz pierwszy w bieżącej edycji regat załoga Pumy stanęła na podium), to właśnie oczy całego żeglarskiego świata zwrócone są ku załodze Ericsson 4.

To był prawdziwy dramat dla dowodzonej przez Bouwe Bekking załogi jachtu Telefonica Blue, która podczas startu dziewiątego etapu regat Volvo Ocean Race, z Marstrand do Sztokholmu, osiadła na podwodnej skale. W momencie tego zdarzenia jacht znajdował się na pozycji lidera flotylli. Łódź uderzyła w skałę płynąc z prędkością około szesnastu węzłów. Załoga szybko zrzuciła żagle jednak kil uległ zakleszczeniu między skałami. Na szczęście żaden ze znajdujących się na pokładzie żeglarzy nie odniósł większych obrażeń.

Załoga jachtu Ericsson 4, dowodzona przez Torbena Graela, zrobiła to ponownie! W niezwykle zaciętej walce pod koniec ósmego etapu załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race, z irlandzkiego Galway do Marstrand w Szwecji, znów okazała się bezkonkurencyjna. Jako druga na mecie zjawiła się Puma, jako trzeci dopłynął „odnowiony” Green Dragon. Wygląda na to, że zwycięstwo  w tym etapie, zapewniło liderowi klasyfikacji generalnej regat Volvo Ocean Race, teamowi Ericsson 4, ogólne zwycięstwo w regatach!

Mająca największe wsparcie irlandzkiej publiczności, „rodzima załoga” jachtu Green Dragon, pokazała prawdziwą klasę podczas startu ósmego etapu regat Volvo Ocean Race. Tym razem, licząca siedem jachtów flotylla, wyruszyła w trasę 1250 milowego rejsu z Galway do Marstrand w Szwecji. Swoją postawą, żeglarze z „zielonego smoka” odwdzięczyli się licznie zgromadzonym kibicom, którzy zapełnili nawet najmniejszy skrawek wolnego miejsca w porcie. Ten etap regat zapowiada się wyjątkowo emocjonująco, nie tylko ze względu na stosunkowo wymagającą trasę ale także ze względu na fakt iż coraz mniej czasu pozostało do ostatecznego rozstrzygnięcia obecnej edycji regat Volvo Ocean Race.

W poniedziałek, około godziny 23:00 czasu miejscowego, silna eksplozja wstrząsnęła bazą teamu Telefonica, startującego w tegorocznej edycji regat Volvo Ocean Race. Straty spowodowane wybuchem w jednym z kontenerów wynoszą około 60-70 tysięcy euro. Jeszcze nie wiadomo co było przyczyną eksplozji. Aby wykluczyć sabotaż, sprawą zajęła się miejscowa policja.

W sobotę, 30 maja, rozegrano wyścigi portowe w ramach wokołoziemskich, załogowych regat Volvo Ocean Race. Tym razem areną zmagań żeglarskich teamów było irlandzkie Galway. Po zaciętych dwóch wyścigach, zwycięzcą okazał się dowodzony przez Kena Read'a team Puma Ocean Racing. Załoga Pumy po raz pierwszy stanęła na podium regat Volvo Ocean Race. Dodatkowo, sobotnie zwycięstwo przybliżyło Pumę do drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej regat.

Załoga jachtu Ericsson 4 znów zgarnęła maksymalną ilość punktów, stawiając się jako pierwsza na mecie siódmego etapu regat Volvo Ocean Race, pokonując tym razem trasę z Bostonu do irlandzkiego Galway. Przeprawa przez Północny Atlantyk zabrała załodze dowodzonej przez Torbena Graela siedem dni, dziesięć godzin, trzydzieści trzy minuty i pięćdziesiąt jeden sekund. Czy to oznacza, że Ericsson 4 zostanie zwycięzcą bieżącej edycji regat Volvo Ocean Race?

W regatach Volvo Ocean Race mamy kolejne rozstrzygnięcie punktowe. Załoga jachtu Telefonica Blue, wczoraj o godzinie 03:11 czasu GMT, zjawiła się jako pierwsza na bramce punktowej, położonej nieopodal Nowej Fundlandii, zgarniając dodatkowe cztery punkty. Załoga musiała bardzo ciężko zapracować na swoje „małe zwycięstwo” i jak mówi skipper, Bouwe Bekking, początkowo nie wyglądało to za dobrze.

W minioną sobotę byliśmy świadkami startu kolejnego etapu załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race. Tym razem, przed żeglarzami startującymi w regatach, stanie zadanie pokonania trasy z Bostonu do irlandzkiego Galway, liczącej blisko 2500 mil morskich. Sam start zapewnił licznie zgromadzonej publiczności nie lada emocje. Pogoda także nie zawiodła organizatorów – sprzyjający wiatr oraz nieco rozrzedzona mgła umożliwiła obserwacje naprawdę świetnego widowiska sportowego. Nie obyło się także bez małego „zgrzytu” - cztery jachty musiały zawrócić aby po 20 minutach wystartować ponownie.

To był prawdziwy dzień dominacji dla załogi jachtu Telefonica Blue, która okazała się poza zasięgiem swoich rywali podczas wyścigów portowych w ramach regat Volvo Ocean Race. Zwycięstwo w obu wyścigach było pokazem świetnych umiejętności żeglarskich i pozwoliło na uzyskanie cennych punktów w klasyfikacji generalnej regat Volvo Ocean Race. Sam start, ze względu na znikomy wiatr, został odłożony o ponad czterdzieści minut. W końcu, bryza morska urosła na tyle, że pozwoliła na rozegranie niezwykle emocjonujących biegów.

Ericsson Racing Team po raz kolejny udowodnił swą dominację w okołoziemskich regatach Volvo Ocean Race, po tym jak w dniu wczorajszym, dwa jego jachty - dowodzony przez Torbena Graela Ericsson 4 oraz Ericsson 3 ze skipperem Magnusem Olssonem, przekroczyły linię mety w Bostonie, odpowiednio na pierwszym i drugim miejscu. W poprzednim etapie regat, z Qingdao w Chinach do Rio de Janeiro w Brazylii, oba jachty również podzieliły między siebie dwie czołowe pozycje. Tym razem wygrał Ericsson 4, któremu pokonanie trasy liczącej blisko 4 900 mil morskich, zajęło 15 dni, 10 godzin, 30 minut i 54 sekundy.

Pierwsze punkty szóstego etapu załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race zostały rozdane. Tuż przed nastaniem zmroku, załoga jachtu Telefonica Blue dowodzona przez Bouwe Bekkinga, jako pierwsza zjawiła się na bramce punktowej zgarniając maksymalną ilość czterech dodatkowych punktów. Jest to pierwsze „zwycięstwo” tego teamu w rywalizacji o punkty z bramek oraz zasłużona nagroda za ciężką walkę stoczoną kilka godzin wcześniej.

O godzinie 18:00 czasu miejscowego, po kilku godzinach oczekiwania na odpowiednie warunki pogodowe, flotylla jachtów biorących udział w szóstym etapie załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race, opuściła Rio de Janeiro i skierowała się w drogę do Bostonu. Sam start przebiegał przy lekkim wietrze wiejącym z siłą 5-10 węzłów. Mimo że trasa obecnego etapu regat, licząca blisko 4 900 mil morskich nie należy do najtrudniejszych, przed żeglarzami staną nie lada wyzwania taktyczne i nawigacyjne. Pierwsze z nich, które może zadecydować o kolejności na mecie, jest już całkiem blisko...

To było wspaniałe zwycięstwo dla dowodzonego przez Bouwe Bekkinga jachtu Telefonica Blue, podczas wyścigu portowego w Rio de Janeiro w ramach regat Volvo Ocean Race. Ze względu na kapryśne warunki pogodowe rozegrano tylko jeden wyścig przy wietrze wiejącym z siłą od siedmiu do dziesięciu węzłów. Jako druga na mecie zjawiła się Puma pod komendą amerykańskiego skippera Kena Reada. Jednak prawdziwym zaskoczeniem było trzecie miejsce.

Wczoraj informowaliśmy o zwycięstwie jakie odniósł żeglarski team Ericsson 3, dowodzony przez Magnusa Olssona, w piątym etapie regat Volvo Ocean Race. Dziś oficjalnie już możemy podać kolejność na podium tego najdłuższego etapu. O godzinie 22:57 czasu GMT, na mecie w Rio de Janeiro zjawił się Ericsson 4 pod komendą Torbena Gaela. Dla brazylijskiego skippera jest to powrót do rodzinnego portu. Z kolei dziś rano, o godzine 04:27 czasu GMT, jako trzecia na mecie, zjawiła się ekipa Kena Reada - Puma Ocean Racing.

Żeglarski team Ericsson 3, dowodzony przez szwedzkiego skippera Magnusa Olssona, został zwycięzcą piątego, liczącego 12 300 mil morskich, etapu regat Volvo Ocean Race, z chińskiego Qingdao do Rio de Janeiro. Nordycki team, dokładnie o godzinie 10:37:57 czasu GMT stawił się na mecie po zaciętym boju o pozycję triumfatora etapu. Ostatnie mile do mety były typową grą nerwów a kibiców do samego końca utrzymywały w niepewności co do określenia potencjalnego zwycięzcy. Wczoraj, o godzinie 10:00 czasu GMT, na skorzystanie z opcji StealthPlay zdecydował się Ericsson 3. Trzy godziny później w jego ślady poszedł Ericsson 4. Od tego momentu pozycje a także prędkości jachtów były niewidoczne dla pozostałych zespołów i obserwatorów.

Magnus Olsson wraz z załogą Ericsson 3 byli pierwszym teamem, który minął legendarny Przylądek Horn podczas piątego etapu obecnej edycji regat Volvo Ocean Race. Tym samym, dziś o godzinie 12:22 czasu GMT na konto Ericsson 3 wpłynęły dodatkowe 4 punkty za bramkę punktową. Mimo, że wydarzenie to miało miejsce podczas dnia, Przylądek Horn wcale nie oszczędzał żeglarzy – wiatr wiał z siłą 25 węzłów a ogromne fale załamywały się nad jachtem.

Flotylla jachtów, biorących udział w piątym etapie załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race, jest coraz bliżej owianego złą sławą Przylądka Horn. Dla prowadzącego we flotylli Ericsson 3, coraz większą trudnością staje się utrzymanie pozostałych jachtów daleko za rufą. Do jednostki, dowodzonej przez Magnusa Olssona, niebezpiecznie zaczął zbliżać się bliźniaczy team – Ericsson 4, kierowany przez brazylijskiego skippera – Torbena Graela. Dziś, o godzinie 13:00, odległość między jachtami zmalała do zaledwie 33 mil morskich. Czyżby szykowała się zmiana lidera flotylli?

O prawdziwym fatum może mówić załoga jachtu Telefonica Blue, startująca w obecnej edycji regat dookoła świata Volvo Ocean Race. Po początkowych problemach z kilem, które zaowocowały opóźnionym startem do piątego etapu regat, nasilającą się przez ostatnie dni delaminacją grota, załoga hiszpańskiego teamu doświadczyła złamania sztagu. Wydaje się, że ta usterka całkowicie pogrzebała szansę, dowodzonego przez Bouwe Bekkinga, teamu na dobry wynik w obecnym etapie regat. Dodajmy, że zdarzenie to miało miejsce w momencie gdy Telefonica Blue całkowicie odrobiła początkową stratę i znajdowała się na czele flotylli.

Trwa piąty etap żeglarskich, załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race. W tym etapie żeglarze mają do przemierzenia liczącą ponad 12 300 mil morskich trasę z Qingdao do Rio de Janeiro. W ciągu ostatnich godzin byliśmy świadkami bardzo odważnej decyzji podjętej przez skippera jachtu Ericsson 3, Magnusa Olssona. Ta niespodziewana decyzja taktyczna wprowadziła nie lada zamieszanie we flotylli. Po kilkunastu godzinach większość jachtów biorących udział w regatach poszła w ślady Ericsson 3. Wyłamała się tylko dowodzona przez Bouwe Bekkinga, Telefonica Blue. Wszystko wskazuje na to, że powzięte teraz decyzje odnośnie obranej trasy, mogą stanowić punkt zwrotny tego etapu regat.

Flotylla złożona z pięciu jachtów, biorących udział w piątym etapie regat Volvo Ocean Race, kieruje się obecnie ku Wyspom Fidżi, które stanowią poniekąd psychologiczną granicę w tym najdłuższym etapie w trzydziestosześcioletniej historii regat. Po minięciu Wysp Fidżi, załogi będą miały około 1000 mil morskich do pierwszej bramki punktowej. Na czwarte miejsce we flotylli awansowała załoga jachtu Telefonica Blue, która wystartowała z Qingdao z dziewiętnastogodzinnym opóźnieniem. Team dowodzony przez Bouwe Bekking dał tym samym spektakularny pokaz swoich umiejętności żeglarskich.

Załoga jachtu Ericsson 4, dowodzona przez Torbena Gaela, jest tą która wyznacza trasę podczas obecnego, liczącego 12 300 mil morskich, etapu załogowych regat dookoła świata - Volvo Ocean Race. W chwili obecnej lider flotylli dotarł do strefy konwergencji tropikalnej, gdzie praktycznie nie ma wiatru. W ten sam rejon docierają pozostałe jachty. Dla załogi Telefonica Blue, która wystartowała z dziewiętnastogodzinnym opóźnieniem jest to szansa na dogonienie flotylli i odrobienie straty, dla reszty zaś, powolna żegluga w ulewnych, tropikalnych deszczach.

Dla dowodzonej przez Bouwe Bekkinga załogi jachtu Telefonica Blue, był to dramatyczny start do piątego etapu załogowych regat dookoła świata Volvo Ocean Race. Start – a właściwie jego brak. Tuż przed wystrzałem z pistoletu startowego, załoga jachtu została zmuszona do zrzucenia żagli i powrotu do portu w Qingdao. Tym samym flotylla wyruszająca w trasę, liczącego 12 300 mil morskich, rejsu z chińskiego Qingdao do Rio de Janeiro liczyła... tylko trzy jachty. Ze względu na ograniczoną konkurencję zabrakło typowego, zaciętego i pełnego emocji startu, który tym razem przebiegał stosunkowo leniwie.

Dziewiątego lutego, po dwóch dniach przekładania regat i oczekiwania na odpowiednie warunku meteo, rozegrano wyścig portowy w Qingdao. Nawet lekkie i zmienne wiatry nie były w stanie pokrzyżować wspaniałego widowiska sportowego jakim okazały się trzecie wyścigi portowe, podczas obecnej edycji Volvo Ocean Race. Rozegrano dwa wyścigi, które przypominały istny match racing – co chwilę zmieniał się lider a ścigające się jachty oddzielały dosłownie metry.

To był bardzo trudny dzień w Qingdao. Gęsta mgła ograniczająca widoczność do niespełna 200 metrów spowiła akwen na który wypłynęły teamy startujące w regatach Volvo Ocean Race. Wszyscy, którzy oczekiwali emocjonującej walki podczas wyścigu portowego, niestety musieli odejść zawiedzeni. Choć publiczność nie zawiodła, szyki organizatorom regat pokrzyżował brak wiatru, który maksymalnie osiągał 3-5 węzłów. Ostatecznie o godzinie 16:10 czasu miejscowego, oficjalnie odwołano wyścig portowy w Qingdao.

Ericsson Racing Team poinformował, że Szwed, Magnus Olsson, pozostanie skipperem Ericsson 3 w piątym etapie wokołoziemskich regat Volvo Ocean Race. Anders Lewander, który dowodził jachtem podczas pierwszych trzech etapów regat, został odsunięty. Lewander, nie wziął udziału w czwartym etapie, z Singapuru do Qingdao, ze względu na uszkodzenie kolana. Czy zmiana skippera wyjdzie teamowi na dobre?

Podczas czwartego etapu wokołoziemskich regat Volvo Ocean Race, pełnego dramatycznych wydarzeń, męstwa i odwagi, załoga jachtu Telefonica Blue, dowodzona przez Bouwe Bekkinga, wykazała się prawdziwymi umiejętnościami żeglarskimi jak i zimną krwią podczas najtrudniejszych chwil. O godzinie 15:00 czasu lokalnego, po 11 dniach, 2 godzinach i 26 sekundach, jacht Telefonica Blue przekroczył metę w Qingdao. Zyskując osiem punktów za wygraną etapu, team traci zaledwie 3,5 punktu do prowadzącego w klasyfikacji generalnej regat zespołu Ericsson 4.

W dniu wczorajszym informowaliśmy o kłopotach jakich doświadczyła załoga jachtu Ericsson 3 podczas czwartego etapu wokołoziemskich, załogowych regat Volvo Ocean Race z Singapuru do Qingdao. Jacht Ericsson 3 o mały włos poszedłby na dno. W godzinach wieczornych o poważnych uszkodzeniach jachtu doniosła inna załogo biorąca udział w regatach Volvo Ocean Race a mianowicie Delta Lloyd. Team, ze względu na bezpieczeństwo i zagrożenie życia żeglarzy, zdecydował się wycofać z udziału w tym etapie regat i skierował się do tajwańskiego portu Keelung. Tym samym we flotylli zostały już tylko cztery jachty...

« 1 2 »

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.