Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Rekordy żeglarskie

- wyszukiwanie wszystkich informacji powiazanych z fraza rekordy żeglarskie w portalu zeglarskim sailnews.pl. Korzystajac z naszego systemu tagow masz szybki dostep do artykulow powiazanych tematycznie z dana fraza badz slowem kluczowym, w tym przypadku rekordy żeglarskie. Jezeli ilosc wynikow wyszukiwania frazy rekordy żeglarskie bedzie zbyt duza mozesz zawezic wyniki korzystajac z wyszukiwarki naszego serwisu.
Szukaj w portalu
Szukane słowo rekordy żeglarskie
Znaleziono pozycji: 23.

Dokładnie 22 czerwca, o godzinie 08:40:29 sekund, Dee Caffari, pierwsza brytyjska żeglarka, która samotnie opłynęła świat w obu kierunkach, ustanowiła kolejny rekord na pokładzie swojego jachtu Aviva. Tym razem jest to rekord żeglugi wokół Wielkiej Brytanii i Irlandii. W skład załogi weszły inne sławne żeglarki, takie jak rywalka Caffari z samotnych regat dookoła świata Vendee Globe – Sam Davies a także Miranda Merron, Alex Sizer, Isabelle Joschke oraz Jo Payton. Nowy rekord wynosi obecnie 6 dni, 11 godzin, 30 minut, 53 sekundy.

15 czerwca 2009 roku (poniedziałek) do gdyńskiej Mariny zawinie litewski jacht „Ambersail”, który wyruszył z Kłajpedy 5 października ubiegłego roku w rejs dookoła świata zatytułowany „Odyseja Tysiąclecia”. W Gdyni jednostka zacumuje ok. godz. 18.00 i następnego dnia – 16 czerwca - będzie kontynuowała swój rejs. Wydarzenie to jest częścią projektu “Jedno imię – Litwa” i związane jest z obchodami 1000-lecia nazwy Litwy.

Możemy to już powiedzieć oficjalnie – trimaran Groupama 3 ustanowił żeglarski rekord prędkości przejścia przez Morze Śródziemne. Franck Cammas wraz z sześcioosobową załogą na pokładzie, pokonał liczącą blisko 458 mil morskich trasę w czasie 17 godzin, 8 minut i 23 sekund, ze średnią prędkością 26,72 węzła. Uzyskany czas jest lepszy o 48 minut i 10 sekund niż ten, ustanowiony przez Orange 2 w 2004 roku. Rekord został ratyfikowany przez World Sailing Speed Record Council. To już piąty rekord ustanowiony przez ten jacht od 2007 roku.

Dobiegły końca pierwsze w Polsce zawody Velocitek Speed Challenge. Zwycięzcami pierwszej edycji okazali się Kuba Pawluk i Michał Redmerski startujący na żaglówce klasy 505. Żeglarzom udało się osiągnąć w ciągu 10 najszybszych sekund średnią 13,6 węzła przy wietrze wiejącym z prędkością około 14-15 węzłów.

Wszyscy zapewne pamiętamy brytyjską żeglarkę Dee Caffari, pierwszą kobietę w historii samotnej żeglugi, która okrążyła świat w obie strony, bez zawijania do portów. Ambicja żeglarki nie pozwala jej jednak spocząć na laurach – w chwili obecnej szykuje się do bicia kolejnego żeglarskiego rekordu, choć tym razem nie solo – na pokładzie jej jachtu Aviva, zagoszczą inne panie, wśród których zobaczymy między innymi rywalkę Caffari z regat Vendee Globe – Samanthe Davis.

Velocitek Speed Challenge to pierwsze zawody w Polsce, których celem jest bicie rekordów prędkości na wodzie w różnych kategoriach: żeglarstwie, wind- i kitesurfing, bojerach. Uczestnicy otrzymają elektroniczne urządzenia pomiarowe, zostanie im wyznaczony określony akwen oraz przedział czasu, w którym będę musieli osiągnąć jak najwyższą prędkość.

Team Vestas SailRocket powrócił na wody, położonej u wybrzeży Namibii, Zatoki Wielorybiej w celu ponownej próby bicia żeglarskiego rekordu prędkości. Poprzednia próba zakończyła się niestety uszkodzeniami „jachtu” po spektakularnej wywrotce. Na szczęście nikomu nic się nie stało.   Tym razem team dokonał licznych zmian konstrukcyjnych, które powinny wpłynąć zarówno na poprawę bezpieczeństwa jak i na osiągi. Pierwsze próby wydają się być nader obiecujące. Czy tym razem uda się przesunąć granicę ekstremalnych wyczynów żeglarskich? Wszystko wskazuje na to, że szanse są całkiem spore.

Tak jak informowaliśmy, Dee Caffari, 36-letnia brytyjska żeglarka, ustanowiła wczoraj kolejny rekord świata, stając się pierwszą kobietą, która samotnie i bez przystanku opłynęła jachtem glob w obu kierunkach. Dee Caffari zakończyła wczoraj u wybrzeży Francji samotny rejs dookoła świata w kierunku wschodnim w ramach regat Vendée Globe. Podróż na specjalnie dla niej skonstruowanym jachcie typu Open 60 - Aviva trwała 99 dni.

W dniu 18 listopada, o godzinie 13:54:14 GMT, Thomas Coville na maxi-trimaranie Sodeb'O, przekroczył linię startu do próby bicia rekordu prędkości w samotnym rejsie dookoła świata. Aby pobić poprzedni rekord, należący do Francisa Joyona i wynoszący 57 dni, 13 godzin, 34 minuty i 6 sekund, Thomas Coville maił przekroczyć linię mety znajdującą się na wysokości latarni morskiej przy wejściu do portu w Breście przed 15 stycznia 2009 o godzinie 03:27:20 czasu GMT. Niestety, Francuz, znajdując się obecnie 1086 mil morskich od mety, musi spojrzeć prawdzie w oczy - tym razem nie ustanowi żeglarskiego rekordu prędkości. Na linii mety spodziewany jest dopiero w piątkowe popołudnie.

W dniu wczorajszym, o godzinie 13:54:14 GMT, Thomas Coville na maxi-trimaranie Sodeb'O, przekroczył linię startu do próby bicia rekordu prędkości w samotnym rejsie dookoła świata. Przy wietrze wiejącym z północy, północnego zachodu o sile od 15 do 17 węzłów, start przebiegł po myśli samotnego żeglarza. Aby pobić poprzedni rekord, należący do Francisa Joyona i wynoszący 57 dni, 13 godzin, 34 minuty i 6 sekund, Thomas Coville musi przekroczyć linię mety znajdującą się na wysokości latarni morskiej przy wejściu do portu w Breście przed 15 stycznia 2009 o godzinie 03:27:20 czasu GMT.

Słynna brytyjska żeglarka Dee Caffari, która trafiła do księgi rekordów w maju 2006 roku, stając się pierwszą kobietą, która samotnie opłynęła świat dookoła, trasą zachodnią - naprzeciw wiatrom i prądom morskim, bez zawijania do portów, postanowiła pokusić się o przełamanie kolejnego żeglarskiego rekordu. 9 listopada wyruszy w kolejną podróż. Jej celem jest bycie pierwszą kobietą, która opłynie świat w obie strony samotnie i bez zawijania do portów. Samotna Pani kapitan, sponsorowana przez piątą co do wielkości na świecie firmę ubezpieczeniową Aviva, wystartuje 9 listopada w regatach Vendee Globe z francuskiego Les Sables d’Olonne.

Wczoraj informowaliśmy o 24 godzinnym rekordzie szybkości wśród jachtów jednokadłubowych, ustanowionym podczas obecnego etapu regat Volvo Ocean Race z z Alicante w Hiszpanii do Cape Town w Południowej Afryce. Dziś możemy poinformować o nowym rekordzie - przełamaniu magicznej granicy 600 mil morskich w czasie jednej doby. Załoga Ericsson 4 pod dowództwem Torbena Graela w czasie 24 godzin pokonała 602.66 mile morskie ze średnią prędkością wynoszącą 25,11 węzła. Nowy rekord musi zostać jeszcze ratyfikowany przez ISAF oraz World Sailing Speed Record Council. Warunki z którymi przyszło się zmagać załodze Ericsson 4 nie należą do najłatwiejszych - wiatr wiejący z prędkością osiągającą w porywach 40 węzłów i 8 metrowe fale wystawiają na próbę zarówno załogę jak i jacht.

Dziś o godzinie 13:10 czasu GMT, załoga jachtu Ericsson 4, pobiła 24 godzinny rekord prędkości jednokadłubowców podczas pierwszego etapu regat Volvo Ocean Race z Alicante w Hiszpanii do Cape Town w Południowej Afryce, pokonując 593,23 mil morskich. Poprzedni rekord wynoszący 562,96 mil morskich ustanowiony został przez team ABN AMRO podczas minionej edycji Volvo Ocean Race w roku 2006. Nowy rekord musi zostać jeszcze uznany przez World Sailing Speed Record Council. Team PUMA, dowodzony przez amerykańskiego skippera Kena Reada zajmuje drugie miejsce po pokonaniu w czasie 24 godzin dystansu 561 mil morskich. Rekord ustanowiony przez załogę Ericsson 4 przekłada się na średnią prędkość wynoszącą ponad 24,71 węzła. Wyczyn ten zasługuje na uznanie także z tego powodu iż został osiągnięty podczas trudnych warunków pogodowych.

Henryk Widera to zawodowy muzyk, skrzypek. W momencie startu w maju 2006 roku w samotną podróż wokół Europy miał 76 lat. Wyprawa z której powrócił, była jego kolejną daleką podróżą. W listopadzie 2004 roku wrócił samotnie z Wysp Kanaryjskich, za co został uhonorowany prestiżową nagrodą Kolosów w kategorii „Żeglarstwo”oraz prestiżową nagrodą Rejs Roku 2004 w kategorii "rejsów morskich na małych jachtach" (nagroda miesięcznika "Żagle").  Jego jacht to „Gawot”, typ „Tango Family", o długości zaledwie 7,70 metra. Niewielki jacht przystosowany raczej do rodzinnych jak nazwa wskazuje krótkich rejsów.

W kioskach i salonach prasowych ukazał się już nowy numer magazynu „Jachting”. W bieżącym numerze czytamy między innymi: „Terenów, gdzie można żeglować między tysiącem wysp, podróżować przez dwa tysiące lat historii, a przy okazji skosztować współczesnej kuchni, nie ma już wiele. Wyspy Dalmacji są właśnie takim klejnotem. Warto go odkryć, nawet za cenę omijania niektórych raf przybrzeżnych.” Więcej informacji na temat żeglugi po wodach Dalmacji znaleźć można w artykule „Obłoki nad rajem” Carla Victora. „Pożegnanie z Pacyfikiem” to tekst Nataszy Caban, w którym autorka opisuje kolejny etap swojej podróży. „Po kilku miesiącach czekania, aż skończy się sezon huraganów na Oceanie Indyjskim, znów mogłam wyruszyć w kolejny etap mojej wokołoziemskiej podróży. Powróciłam więc do Papui Nowej Gwinei, gdzie wyciągnięty z wody mój jacht – Tamasza Polska, czekał na mnie w Port Moresby.”

Największy sportowy maxi-trimaran świata, Banque Populaire V, został zwodowany w dniu wczorajszym we francuskim Lorient. Budowa zajęła 24 miesiące. Przy realizacji projektu pracowało wielu wysokiej klasy specjalistów gdyż konstrukcja ta stanowiła nie lada wyzwanie inżynieryjne. Dotychczasowym liderem jeżeli chodzi o wielkość, był należący do Francka Cammas'a, 105 stopowy wielokadłubowiec Groupama III. Banque Populaire V z długością ponad 131 stóp (40 metrów) ustanawia nowy rekord wśród tego typu jednostek. Wysokość masztu wynosi 47 metrów.

We wczesnych godzinach nocnych 15 lipca 2008 roku, francuski żeglarz Thomas Coville, żeglujący na 32 metrowym maxi katamaranie Sodeb'O, przekroczył linię mety w Lizard ustanawiając tym samym nowy rekord samotnej przeprawy transatlantyckiej wynoszący 5 dni, 19 godzin, 29 minut i 20 sekund. Poprzedni rekord, ustanowiony przez Francisa Joyona został poprawiony o 8 godzin, 32 minuty i 17 sekund.

Wczoraj o godzinie 11:47, francuski żeglarz Thomas Coville, wyruszył w samotny rejs przez Atlantyk na 32 metrowym maxi trimaranie Sodeb'O. Celem wyprawy jest pobicie rekordu prędkości przeprawy transatlantyckiej. Już podczas startu, przy wietrze wiejącym z prędkością szesnastu węzłów, jacht Francuza osiągnął średnią prędkość dwudziestu węzłów. Poprzedni rekord został ustanowiony w 2005 roku przez Francis'a Joyon'a i wynosi 6 dni, 4 godziny, 1 minutę i 37 sekund.

ICAP Leopard, stu stopowy jacht będący własnością Mike'a Slade'a, pobił rekord prędkości przeprawy transatlantyckiej ustanowiony przez luksusowy jacht Phocea. Leopard pokonał trasę liczącą 2 925 mil morskich dzielącą Nowy Jorki i brytyjską miejscowość Lizard w Konrnwali w ciągu siedmiu dni, dziewiętnastu godzin i dwudziestu jeden minut. Poprzedni rekord został poprawiony o osiem godzin. Podczas przeprawy przez Atlantyk średnia prędkość jachtu wynosiła 15,5 węzła, natomiast największa osiągnęła aż 37,4 węzła.

Dziś o godzinie 15:00 czasu ECT, ICAP Leopard, 100 stopowy jednokadłubowiec,  wypłynął z North Cove Marina w Nowym Jorku, w celu pobicie rekordu szybkości przeprawy transatlantyckiej. ICAP Leopard będzie starał się pobić poprzedni rekord ustanowiony przez 246 stopowy luksusowy jacht Phocea, wynoszący osiem dni, trzy godziny i 29 minut, który został ustanowiony w lipcu 1988 roku. Leopard, jeden z najszybszych jednokadłubowców świata ma duże szanse na pobicie tego rekordu.

Jak informowaliśmy wcześniej, brytyjski żeglarz Adrian Flanagan zakończył swą niezwiykłą podróż w macierzystym klubie jachtowym w Southampton. Został pierwszym człowiekiem, który opłynął świat po "pionowej ścieżce". Adrian Flanagan opuścił brytyjskie wybrzeże dwa i pół roku temu, mając na celu stać się pierwszą osobą, która opłynie kulę ziemską "wertykalnie" zaliczając po drodze oba bieguny. Swą niezwykłą podróż rozpoczął w Hamble w Wielkiej Brytanii w październiku 2005 roku. Adrian Flanagan jest już w domu ale... bez rekordu!

Adrian Flanagan zakończył swą niezwiykłą podróż w macierzystym klubie jachtowym w Southampton. Został pierwszym człowiekiem, który opłynął świat po "pionowej ścieżce". Adrian Flanagan opuścił brytyjskie wybrzeże dwa i pół roku temu, mając na celu stać się pierwszą osobą, która opłynie kulę ziemską "wertykalnie" zaliczając po drodze oba bieguny. Swą niezwykłą podróż rozpoczął w Hamble w Wielkiej Brytanii w październiku 2005 roku. Jego podróż licząca blisko 30 000 mil była dwukrotnie przekładana z powodu lodu i burzliwych warunków atmosferycznych, a jego 40 stopowy, wykonany ze stali jacht Barrabas prawie zamarzł w lodach Arktyki zimą 2006 roku, podczas żeglugi na północ od Rosji.

Adrian Flanagan opuścił brytyjskie wybrzeże dwa i pół roku temu, mając na celu stać się pierwszą osobą, która opłynęła kulę ziemską po "pionowej ścieżce" zaliczając po drodze oba bieguny. W tym momencie jest bliski spełnienia swoich marzeń gdyż właśnie wpłynął na brytyjskie wody. Swą niezwykłą podróż rozpoczął w Hamble w Wielkiej Brytanii w październiku 2005, obecnie znajduje się na południowych wodach Morza Północnego. Jego podróż licząca blisko 30 000 mil była dwukrotnie przekładana z powodu lodu i burzliwych warunków atmosferycznych, a jego 40 stopowy, wykonany ze stali jacht Barrabas prawie zamarzł w lodach Arktyki zimą 2006 roku, podczas żeglugi na północ od Rosji.

« 1 »

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.