Masz 16-25 lat! Uczysz się, studiujesz lub pracujesz w naszym województwie! Chcesz przeżyć niezapomnianą, wakacyjną przygodę na pokładzie żaglowca „Fryderyk Chopin”? Nie boisz się pracy na pokładzie i na rejach, jesteś koleżeński i zdyscyplinowany? Nie czekaj, zgłoś chęć udziału w młodzieżowej reprezentacji Szczecina i Pomorza Zachodniego na niezwykle atrakcyjnej, tegorocznej trasie słynnych międzynarodowych regat The Tall Ships Races.
Znamy już harmonogram XII Regat Unity Line, które odbędą się 09-12.08.2012 (czwartek – niedziela) na trasie Świnoujście – Kroslin – Świnoujście. Zapraszamy do zapoznania się z programem regat oraz uczestnictwa i kibicowania.
Niewątpliwie jednym z ważniejszych tegorocznych szczecińskich wydarzeń żeglarskich był kolejny udany udział oficjalnej reprezentacji naszego miasta – na pokładach „Daru Szczecina” i „Daru Młodzieży” - w słynnych międzynarodowych regatach The Tall Ships Races, tym razem pomiędzy portami Irlandii, Szkocji, Szetlandów, Norwegii i Szwecji. Przypomnę, że „Dar Szczecina” był w każdym z trzech wyścigów „na pudle” (jako drugi albo trzeci w klacie C), „Dar Młodzieży” zajął 3. miejsce w klasie A w trzecim wyścigu, a reprezentacja jako całość też trzy razy uznana została za najlepszą w paradach ulicznych.
W fińskim Turku zakończył się zlot żaglowców w ramach The Culture 2011 Tall Ships Regatta. Żaglowce wystartowały już do regat i wzięły kurs na Gdynię! W grupującej największe żaglowce klasie „A" ścigają się takie kolosy jak rosyjskie „Sedov" i „Kruzensztern", fregaty" Mir" i „Dar Młodzieży", barkentyna „Thalassa", bryg „Fryderyk Chopin" i szkuner „Gulden Leeuw".
Już dziś każdy chętny będzie mógł wejść na pokład tego pięknego statku, który swoją sławę zawdzięcza między innymi buntowi załogi w kwietniu 1789 u wybrzeży archipelagu Tonga. Kapitan wraz z kilkunastoma lojalnymi marynarzami, został zmuszony do opuszczenia statku na siedmiometrowej szalupie, a buntownicy osiedlili się na wyspie Pitcairn wraz z uprowadzonymi z Tahiti kobietami.
Wczoraj dostaliśmy od kapitana żaglowca fatalną wiadomość: wyciągnięty do suchego doku Shtandart ma złamany maszt! „Dopłynięcie jednostki do Gdańska planowane było na noc z 6 na 7 lipca. – mówi Kasper Orkisz, przedstawiciel organizatora - Ten termin jest w tym układzie nierealny. Nie wiemy, czy Shtandart w ogóle dotrze na zlot. To dla nas bardzo złe wiadomości, bo liczyliśmy na jego obecność, a bilety na jego pokład wyprzedały się jako pierwsze. Czekamy na wiadomości z Roterdamu!”
Podczas każdej wizyty przy Wałach Chrobrego jest chętnie oglądany, podziwiany, zwiedzany i fotografowany ze wszystkich stron, przez miłośników żagli, mieszkańców Szczecina i fotoreporterów. „Dar Młodzieży”, nasz największy żaglowiec szkolny, zawsze jest piękny, także przy nabrzeżu, ale podobno nie ma nic piękniejszego w świecie niż kobieta w tańcu, koń w galopie i fregata idąca pod pełnymi żaglami. Dopiero wtedy ocenić można pełne piękno „Daru Młodzieży”, najlepiej oglądanego z pokładu innej jednostki, podczas parady.
Prawdziwy smak oceanu, wraz z urokami i trudami pełnomorskiej żeglugi na wielkim żaglowcu, jeszcze przed nimi, ale już krótki rejs na wody Zatoki Pomorskiej dostarczył im wielu nowych wrażeń. Wstępne przeszkolenie młodzieżowej reprezentacji Szczecina zakończyło się właśnie jednodniowym wyjściem na Bałtyk, aż pod Rugię, w sobotę 25 bm., na pokładzie „Daru Młodzieży”.
Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – o czym już pisałem – armator nowego wśród naszych jachtów „Camelota” – Arkadiusz Piętak - zdążył pokazać swój nabytek podczas Dni Morza, kiedy cumował obok mostu Trasy Zamkowej, w doborowym towarzystwie, przy burcie rosyjskiego polarnika „Piotra 1” (o tym ciekawym jachcie napiszą osobno). Arek kupił „Camelota” w ub. roku na Florydzie, potem w sztormowych warunkach jacht został przeprowadzony przez Atlantyk, do Szczecina, gdzie na Łasztowni był remontowany, przed kolejnym sezonem na morzach.
Atrakcyjne jachty, żaglowce i oldtimery, które cumowały przy Wałach Chrobrego i na Łasztowni podczas Dni Morza, w większości opuściły już Szczecin – z marszu, prosto z niedzielnej parady, inne ruszą niebawem. Wśród wielu ciekawych jednostek – o czym napiszę jeszcze później – wspomnę na razie o trzech, na których, nawet od razu ze Szczecina, można ruszyć w świat.
Zostanie zrealizowane marzenie żeglarzy, kapitanów, ludzi morza. Podczas „Dni Morza”, 11 czerwca, prezydent Piotr Krzystek zrobił kolejny krok w stronę żeglarskiego Szczecina. Starania o powstanie „Alei Żeglarzy” w stolicy Pomorza Zachodniego zakończyły się sukcesem. Zaczęły się one w 2007 roku wraz z powstaniem Komitetu Społecznego „Żeglarski Szczecin” konsolidującego środowiska wodne miasta. W 2009 roku zleciliśmy wykonanie wstępnego projektu, wizualizacji.
W niedzielę 10 lipca o godz. od 14.00-17.00 Polferries oferuje wszystkim chętnym rejs po Zatoce Gdańskiej promem Scandinavia. Podczas rejsu będzie możliwość oglądania parady żaglowców uczestniczących w Baltic Sail Gdańsk 2011, w wyjątkowej atmosferze i miejscu - z pokładu pełnomorskiego promu Scandinavia. Na promie organizator oferuje przysmaki kuchni skandynawskiej, konkursy i loterie z nagrodami, grill bar oraz specjalne ceny w sklepach.
Cieszą oko każdego miłośnika morza, najpiękniejsze są pod pełnymi żaglami, ale także w portach są chętnie oglądane i zwiedzane. Wyjątkowo okazale prezentują się przy naszych Wałach Chrobrego, niestety nie stale, rzadko na roboczo, częściej wtedy, gdy są zapraszane na specjalne okazje, jak na najbliższe szczecińskie – już od piątku – tradycyjne Dni Morza. Jako pierwsza z „białych ptaków oceanów” przycumowała holenderska brygantyna „Wytske Eelkje”, a dzisiaj dołączył nasz największy żaglowiec szkolny „Dar Młodzieży”.
Chcesz obejrzeć Baltic Sail z właściwej perspektywy? Czyli skąd? Z pokładu żaglowca, oczywiście! Już teraz możesz zapewnić sobie miejsce na pokładach najpiękniejszych europejskich żaglowców, które przypłyną na Baltic Sail Gdańsk 2011 nie tylko po to, aby cieszyć oczy. Te imponujące jednostki będą przez 4 dni pływały po wodach Zatoki Gdańskiej w turystycznych rejsach, w których może wziąć udział każdy.
Na razie jeszcze nie wszyscy się znają, jeszcze nie wszyscy wiedzą, co ich czeka latem na pokładach „Daru Szczecina” i „Daru Młodzieży”, na Atlantyku, na trasie tegorocznych wielkich międzynarodowych regat The Tall Ships Races. Nabór do reprezentacji Szczecina zakończył się z początkiem maja, kilka dni później rozpoczęły się w Pałacu Młodzieży pierwsze treningi i szkolenia, przygotowujące młodzież do obowiązków załoganta, do parad ulicznych i żonglerki, będącej już naszą szczecińską specjalnością.
Żagle na Dąbiu - słoneczna i umiarkowanie wietrzna pogoda, to żeglarze lubią najbardziej. Przy takiej pogodzie odbyła się w sobotę 14.05.2011. kolejna inauguracja sezonu w JK AZS. Na jeziorze Dąbie, w którego południowej części, zwanej Małym Dąbiem, zlokalizowana jest większość naszych marin, coraz więcej jachtów na wodzie. Wyróżniają się spośród nich jednostki naszego miejskiego, młodzieżowego Centrum Żeglarskiego, w charakterystycznych, nowych, promocyjnych barwach Szczecina – Floating Garden. Pod banderą miasta i w jego barwach ruszą też latem na dalsze rejsy i wyprawy, na Bałtyk, Morze Północne i Atlantyk, m.in. z udziałem „Daru Szczecina” w słynnych międzynarodowych regatach The Tall Ships Races. Pomyślnych wiatrów…
Na razie jeszcze nie wszyscy się znają, jeszcze nie wszyscy wiedzą, co ich czeka latem na pokładach „Daru Szczecina” i „Daru Młodzieży”, na Atlantyku, na trasie tegorocznych wielkich międzynarodowych regat The Tall Ships Races. Nabór do reprezentacji Szczecina zakończył się z początkiem maja, kilka dni później rozpoczęły się w Pałacu Młodzieży pierwsze treningi i szkolenia, przygotowujące młodzież do obowiązków załoganta, do parad ulicznych i żonglerki, będącej już naszą szczecińską specjalnością. Uczy jej młodych żeglarzy niezmordowany Łukasz Wójcik – na zdjęciu – nauczyciel WF, artysta, magik, weteran i maestro naszych „tolszipowych” parad. I tak nasza i szczecińska wielka przygoda coraz bliżej.
Na przestrzeni kilkudziesięciu lat w starania o powstanie Muzeum Morskiego angażowało się wiele osób. Obecnie kontynuatorem ich działań jest Komitet Społeczny „Żeglarski Szczecin”, którego członkowie i sympatycy licznie zgromadzili się w dniu 21 kwietnia 2011 w Galerii Sztuki Współczesnej Muzeum Narodowego w Szczecinie, przy ul. Staromłyńskiej 27, gdzie odbyło się ogłoszenie wyników konkursu na projekt koncepcyjny Muzeum Morskiego – Centrum Nauki oraz uroczyste otwarcie wystawy.
7 lipca w Gdańsku rozpocznie się XV edycja żeglarskiego święta - Baltic Sail Gdańsk. Na Motławę wpłyną piękne żaglowce ze Szwecji, Francji, Rosji i USA, ale nie zabraknie też rodzimych jednostek. Po dłuższej przerwie i remoncie do gdańskiej mariny wróci Bonawentura, której „prapremierę” zaplanowano właśnie na drugi weekend lipca.
To rozwiązanie stosowano jeszcze na wielu żaglowcach szkolnych, m.in. na pierwszym naszym „Lwowie”, który posiadał sporą ładownię i w podróżach szkoleniowych przewoził dodatkowo różne ładunki, m.in. cement. Do Brazylii – w pionierskim rejsie – zabrali też produkowane w kraju narzędzia rolnicze, które chcieli sprzedać Polonii brazylijskiej, ale nie zrobili na tym interesu. Dzisiejsze żaglowce szkolne, np. „Dar Młodzieży”, nie mają komercyjnych ładowni, ale czasem żeglarze, dla obniżenia kosztów rejsu, wymyślają i znajdują inne rozwiązania.
Do Gdańska, jak co roku przypłyną w lipcu piękne żaglowce z krajów nadbałtyckich oraz z całej Polski. Będzie kilka znanych już gdańszczanom jednostek i kilka nowych jachtów, które już zgłosiły chęć wzięcia udziału w zlocie. Największą atrakcją będzie żaglowiec „Bounty” na którego pokładzie bywali m.in. Johnny Depp i Marlon Brando.
Już ponad dwa miesiące minęły, odkąd FRYDERYK CHOPIN stoi przycumowany w porcie Falmouth. Polski żaglowiec 29 października stracił oba maszty podczas złej pogody. Do zdarzenia doszło w odległości ok. 160 km na południowy zachód od brytyjskich wysp Scilly.
Ostatnimi koncertami galowymi – m.in. w Szczecinie – kończy się Międzynarodowy Rok Chopinowski 2010, na który złożyło się ponad 2,5 tys. wydarzeń kulturalnych w świecie, z czego ponad 1,5 tys. w Polsce. Tak się pechowo złożyło, że pod koniec roku sporo też słychać o zaaresztowanym w angielskim Falmouth polskim żaglowcu „Fryderyku Chopinie”, który we wrześniu uległ awarii na Atlantyku i stracił oba maszty.
Polski żaglowiec "Fryderyk Chopin" nie może opuścić brytyjskiego portu w Falmouth. Firma, która holowała do wybrzeży uszkodzony w październiku żaglowiec, żąda teraz 300 tys. dolarów za tę usługę. Żaglowiec został zatrzymany w brytyjskim porcie w ramach poręczenia majątkowego - poinformował armator żaglowca Dariusz Czajka.
Kadłub statku dla organizacji Greenpeace "Rainbow Warrior III", zwodowany został w ubiegły weekend w Gdyni. Jest to następca jednego z najsłynniejszych statków na świecie, Rainbow Warrior. Na pierwowzorze do końca lat 70 Greenpeace prowadził kampanie w obronie wielorybów i zanieczyszczania morza.
Przegląd filmów o tematyce żeglarskiej odbędzie się w Łodzi z okazji I Łódzkich Dni Żeglarskich w sobotę 15 maja oraz w niedzielę 16 maja w Klubie Wytwórnia przy ul. Łąkowej 29. Lista filmów jest bardzo długa, ale nie jest jeszcze zamknięta i na chwilę obecną przedstawia się następująco:
Tyle o nim napisano, ze nie trzeba jubilata przedstawiać – zna go cała Polska, nie tylko ta morska, której jest symbolem, ale bodajże każdy nieco starszy mieszkaniec kraju nad Wisłą albo oglądał „Dar Pomorza” w Gdyni czy w Szczecinie, albo o nim słyszał. Zbudowany i zwodowany w Hamburgu 12 października 1909 roku – dokładnie 100 lat temu – jako fregata szkolna „Prinzess Eitel Friedrich”, trafił po I wojnie światowej do Francji, a w 1929 roku został nabyty przez Pomorski Komitet Floty Narodowej dla Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, by po remoncie zastąpić wycofany ze służby „Lwów” . Podczas ogólnonarodowej zbiórki na kupno żaglowca najbardziej ofiarnymi okazali się mieszkańcy Pomorza, dlatego też fregata otrzymała imię „Dar Pomorza”… Tak zaczęła się jej trwająca nadal służba pod polską banderą.
Trzecie miejsce zajęli studenci wojskowi Akademii Marynarki Wojennej w drugim etapie regat The Tall Ships’ Races, z Turku do Kłajpedy. Jacht „Gdańsk” wywalczył brąz w swojej klasie, a w klasyfikacji generalnej tego etapu czwarte miejsce. Wysoko sklasyfikowane w klasie C zostały również inne jachty MW: „Rumia” - 4 miejsce, „Reda” - 9 miejsce, a „Wejherowo” - 10 miejsce. Na jachtach o nazwach miast „Rumia”, „Reda”, „Wejherowo”, „Sopot” i „Gdańsk” (z Ośrodka Szkolenia Żeglarskiego MW) studenci wojskowi z I roku Akademii Marynarki Wojennej odbywają praktyki żeglarskie. W czasie tych praktyk uczestniczyli w elitarnych regatach The Tall Ships’ Races.
Na trasę pierwszego etapu tegorocznych Tall Shps’ Races wystartowali z Gdyni do Sankt Petersburga w niedzielę 5 lipca w pogodnych nastrojach, ale Bałtyk – a właściwie Zatoka Fińska – nauczyły wielu młodych żeglarzy respektu i pokory wobec morza. Bałtyk pokonali szybko, przy sprzyjających wiatrach, potem na przejściu do Zatok Fińskiej rozdmuchało się i właśnie wtedy – gdy pierwsze żaglowce docierały już do mety – wydarzyła się poważna awaria na „Pogorii”. Piękna gdyńska barkentyna straciła wszystkie trzy maszty i wycofała się z regat. Na szczęcie nie ucierpiał nikt na jej pokładzie, ale z pewnością wypadek ten wpłynął deprymująco na inne załogi.
W dniach 2-5 lipca bieżącego roku, Gdynia była świadkiem największego zlotu żaglowców w historii. W ramach tegorocznych regat The Tall Ships' Races do Gdyni zawinęło 110 żaglowców w tym największe żaglowce świata. Bez wątpienia to właśnie jednostki klasy A i B, cumujące w Basenie Prezydenta, wzbudzały największy zachwyt wśród setek tysięcy zwiedzających. Dla wielu z nich była to niepowtarzalna możliwość aby przyjrzeć się z bliska tak unikatowym jednostkom, poznać ich konstrukcję i zasmakować „wielkiego żeglarstwa”.