Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Tall ships races

- wyszukiwanie wszystkich informacji powiazanych z fraza tall ships races w portalu zeglarskim sailnews.pl. Korzystajac z naszego systemu tagow masz szybki dostep do artykulow powiazanych tematycznie z dana fraza badz slowem kluczowym, w tym przypadku tall ships races. Jezeli ilosc wynikow wyszukiwania frazy tall ships races bedzie zbyt duza mozesz zawezic wyniki korzystajac z wyszukiwarki naszego serwisu.
Szukaj w portalu
Szukane słowo tall ships races
Znaleziono pozycji: 50.

Ta nagroda - im. Leonida Teligi, pierwszego Polaka, który samotnie opłynął świat pod żaglami - jest jednym z najstarszych i najbardziej prestiżowych wyróżnień żeglarskich w kraju. Przyznaje ją corocznie od 40 lat Redakcja ogólnopolskiego miesięcznika "Żagle", w trzech kategoriach - za twórczość literacką, osiągnięcia sportowe i działalność przyczyniającą się do popularyzacji żeglarstwa w Polsce. 

Czternaście kategorii w trzeciej pomorskiej gali. Agata Brygoła i Piotr Myszka (oboje AZS AWFiS Gdańsk) otrzymali tytułu żeglarzy roku 2011 na Pomorzu. W trzeciej wojewódzkiej gali w tej dyscyplinie sportu uhonorowano najlepszych zawodników i zawodniczki oraz organizatorów imprez aż w czternastu kategoriach. Gospodarzem uroczystości był Gdańsk, a patronował jej portal trojmiasto.pl. Mateusz Kusznierewicz udowodnił, że równie dobrze jak pod żaglami czuje się z mikrofonem w ręku jako współprowadzący uroczystość. 

- Żeglarskie Oskary – dwa dla naszych – jak relacjonuje Krzysztof Krygier 3. Pomorska Gala Żeglarska – w Filharmonii Gdańskiej 19 bm. – miała oprawę godną Oskarów, a wśród licznych i różnorodnych pucharów, nagród i wyróżnień były też dwa dla szczecińskich kapitanów: Morski Żeglarski Puchar Polski w KWR gr. II właśnie dla Krzysztofa i jego s/y „Bluefina”, i prestiżowy tytuł Najlepszego Kapitana KWR dla naszego „orła z „Wisły” czyli dla Adama Lisieckiego. 

Masz 16-25 lat! Uczysz się, studiujesz lub pracujesz w naszym województwie! Chcesz przeżyć niezapomnianą, wakacyjną przygodę na pokładzie żaglowca „Fryderyk Chopin”? Nie boisz się pracy na pokładzie i na rejach, jesteś koleżeński i zdyscyplinowany? Nie czekaj, zgłoś chęć udziału w młodzieżowej reprezentacji Szczecina i Pomorza Zachodniego na niezwykle atrakcyjnej, tegorocznej trasie słynnych międzynarodowych regat The Tall Ships Races.

Kończy się rekrutacja do Reprezentacji Szczecina na wielkich regatach TheTall Ships Races 2012. W 2012 roku miasto reprezentowane będzie przez 108 członków załóg: 18 osób popłynie na jachcie „Dar Szczecina” i 90 na żaglowcu STS „Fryderyk Chopin”. W nadchodzącym lecie załogi TTSR wyruszą na cieplejsze wody i będą się ścigać na iście bajkowej trasie: Saint Malo-Lizbona-Kadyks-A Coruña-Dublin.

Tym razem nabory do szczecińskiej, młodzieżowej reprezentacji naszego miasta na niezwykle atrakcyjnej atlantyckiej trasie międzynarodowych regat The Tall Ships Races’2012 zostały ogłoszone już z końcem grudnia, kilka dni temu; pełne informacje na www.centrumzeglarskie.pl, deklaracje można pobrać na facebook.com/szczecinttsr oraz na stronie www.ttsr.eu. 

Szczecin żeglarską stolicą Polski 2012? – położone „najbliżej świata” nasze dwa porty jachtowe Pomorza Zachodniego – Szczecin i Świnoujście, znalazły się na liście ośmiu krajowych miejscowości najbardziej popularnych wśród żeglarzy, wybranych przez Redakcję coraz bardziej popularnego Magazynu „Wiatr” do internetowego głosowania o tytuł „Żeglarskiej Stolicy Polski 2012”? 

Dla młodych ludzi ze Szczecina jedną z ciekawszych możliwości przeżycia atrakcyjnej przygody na morzu jest unikatowy w skali kraju Szczeciński Program Edukacji Morskiej - „Morze przygody - z wiatrem w żaglach”, już od 1995 roku merytorycznie i finansowo prowadzony przez Wydział Oświaty Urzędu Miasta, a obecnie realizowany przez Pałac Młodzieży. 

Nasz miejski flagowy jacht. Był poza krajem ponad cztery miesiące, na wodach Morza Północnego i N-E Atlantyku, odwiedził 35 portów w dziewięciu krajach europejskich, pokonał blisko 5.700 mil morskich, dziewięciokrotnie wymieniając załogi. Najważniejszym wyczynem „Daru Szczecina był w tym czasie udział w słynnych międzynarodowych regatach The Tall Ships Races, pomiędzy portami Irlandii, Szkocji, Szetlandów, Norwegii i Szwecji, z młodzieżową reprezentacją miasta, jak zwykle z kapitanem Jurkiem Szwochem. 

Wczoraj we Francji wystartował w regatach transatlantyckich Radek Kowalczyk, wcześniej w sobotę gościł w Świnoujściu bydgoski jacht s/y „Solanus”, po wspaniałym rejsie wokół obu Ameryk, jutro czyli we wtorek 27 bm. powitamy w domu „Dar Szczecina”… Przypomnę, że nasz miejski flagowy jacht był poza krajem cztery miesiące, a najważniejszym w tym czasie był udział jachtu w słynnych międzynarodowych regatach The Tall Ships Races, na Atlantyku, z młodzieżową reprezentacją miasta, jak zwykle z kapitanem Jurkiem Szwochem. 

Niewątpliwie jednym z ważniejszych tegorocznych szczecińskich wydarzeń żeglarskich był kolejny udany udział oficjalnej reprezentacji naszego miasta – na pokładach „Daru Szczecina” i „Daru Młodzieży” - w słynnych międzynarodowych regatach The Tall Ships Races, tym razem pomiędzy portami Irlandii, Szkocji, Szetlandów, Norwegii i Szwecji. Przypomnę, że „Dar Szczecina” był w każdym z trzech wyścigów „na pudle” (jako drugi albo trzeci w klacie C), „Dar Młodzieży” zajął 3. miejsce w klasie A w trzecim wyścigu, a reprezentacja jako całość też trzy razy uznana została za najlepszą w paradach ulicznych. 

Podczas każdej wizyty przy Wałach Chrobrego jest chętnie oglądany, podziwiany, zwiedzany i fotografowany ze wszystkich stron, przez miłośników żagli, mieszkańców Szczecina i fotoreporterów. „Dar Młodzieży”, nasz największy żaglowiec szkolny, zawsze jest piękny, także przy nabrzeżu, ale podobno nie ma nic piękniejszego w świecie niż kobieta w tańcu, koń w galopie i fregata idąca pod pełnymi żaglami. Dopiero wtedy ocenić można pełne piękno „Daru Młodzieży”, najlepiej oglądanego  z pokładu innej jednostki, podczas parady. 

Prawdziwy smak oceanu, wraz z urokami i trudami pełnomorskiej żeglugi na wielkim żaglowcu, jeszcze przed nimi, ale już krótki rejs na wody Zatoki Pomorskiej dostarczył im wielu nowych wrażeń. Wstępne przeszkolenie młodzieżowej reprezentacji Szczecina zakończyło się właśnie jednodniowym wyjściem na Bałtyk, aż pod Rugię, w sobotę 25 bm., na pokładzie „Daru Młodzieży”. 

Była to w ostatnich latach swoista czarna seria wypadków trzech żaglowców szkolnych zbudowanych w Polsce. Najpierw u wybrzeży Brazylii zatonęła „Concordia” Kanadyjskiej Szkoły Pod Żaglami, potem na Bałtyku straciła maszty „Pogoria”, a na Atlantyku w podobny sposób stracił bukszpryt i oba maszty „Fryderyk Chopin”. Na szczęście w żadnej z tych  katastrof nikt poważnie nie ucierpiał, ale „Concordia” została bezpowrotnie stracona, natomiast „Pogoria”, po remoncie, wróciła już do służby na morzach. 

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – o czym już pisałem – armator nowego wśród naszych jachtów „Camelota” – Arkadiusz Piętak - zdążył pokazać swój nabytek podczas Dni Morza, kiedy cumował obok mostu Trasy Zamkowej, w doborowym towarzystwie, przy burcie rosyjskiego polarnika „Piotra 1” (o tym ciekawym jachcie napiszą osobno). Arek kupił „Camelota” w ub. roku na Florydzie, potem w sztormowych warunkach jacht został przeprowadzony przez Atlantyk, do Szczecina, gdzie na Łasztowni był remontowany, przed kolejnym sezonem na morzach. 

Atrakcyjne jachty, żaglowce i oldtimery, które cumowały przy Wałach Chrobrego i na Łasztowni podczas Dni Morza, w większości opuściły już Szczecin – z marszu, prosto z niedzielnej parady, inne ruszą niebawem. Wśród wielu ciekawych jednostek – o czym napiszę jeszcze później – wspomnę na razie o trzech, na których, nawet od razu ze Szczecina, można ruszyć w świat. 

W sobotę, 11 czerwca 2011 na pokładzie s/y „Zawiszy Czarnego” przycumowanego przy Wałach Chrobrego w Szczecinie odbyło się uroczyste zafarrancho, czyli spotkanie kaprów z Bractwa Wybrzeża Mesy Kaprów Polskich. Najwyższe wyróżnienie Bractwa – Nagrodę Chwały Mórz  wręczono kapitanowi jachtowemu Tadeuszowi Siwcowi (cyfra). Nagrodę przyznała Kapituła Chwały Mórz Bractwa Wybrzeża – międzynarodowej organizacji żeglarzy i miłośników morza.  

Od dwóch lat dzielnie spisuje się na trasie głośnych, międzynarodowych regat The Tall Ships Races – z ubiegłorocznym zwycięstwem w klasie D. Niewielka „Endorfina”, której armatorem jest Stowarzyszenie JAMSEN, dobrze spisuje się na morzach, z młodzieżowymi załogami i ich ulubionym kapitanem Wojtkiem Kaczorem, wychowankiem Pałacu Młodzieży. 

Cieszą oko każdego miłośnika morza, najpiękniejsze są pod pełnymi żaglami, ale także w portach są chętnie oglądane i zwiedzane. Wyjątkowo okazale prezentują się przy naszych Wałach Chrobrego, niestety nie stale, rzadko na roboczo, częściej wtedy, gdy są zapraszane na specjalne okazje, jak na najbliższe szczecińskie – już od piątku – tradycyjne Dni Morza. Jako pierwsza z „białych ptaków oceanów” przycumowała holenderska brygantyna „Wytske Eelkje”, a dzisiaj dołączył nasz największy żaglowiec szkolny „Dar Młodzieży”. 

Dyrektor Książnicy Pomorskiej im. Stanisława Staszica Przewodniczący Komitetu Społecznego „Żeglarski Szczecin” Prezes Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego mają zaszczyt zaprosić na SPOTKANIE ŻEGLARSTWO NA POMORZU ZACHODNIM w dniu 4 czerwca 2011 r., o godz. 12.00 w gmachu Książnicy Pomorskiej, w Szczecinie przy ul. Podgórnej 15/16, Sala Pod Piramidą.

To już wie cały żeglarski Szczecin. Tegoroczna oficjalna, młodzieżowa reprezentacja naszego miasta na trasie tegorocznych, słynnych regat The Tall Ships Races będzie liczyła ok. 60 osób, a stanowiły ją będą dwie podmiany na pokładzie „Daru Szczecina”, a ponadto dwie grupy po 20 osób na „Darze Młodzieży”. Na „tolszipy” wybierają się też ze Szczecina dwa prywatne jachty – „Endorfina” (po raz kolejny), i nowy w tym gronie „Camelot”. 

Żeglarstwo regatowe, to wyczynowa odmiana jednej z najpiękniejszych dyscyplin sportu, wymagająca zarówno sprawności i siły fizycznej, jak i intelektualnej, i to w różnych dziedzinach (od znajomości przepisów, procedur protestowych, poprzez wiedzę w zakresie meteorologii, locji, nawigacji, ratownictwa, po wiedzę i doświadczenie techniczne). Z żeglarstwem powiązane są nierozerwalnie: dynamika, szybkość, wytrzymałość, opanowanie, precyzja, praca zespołowa. 

Zapraszamy żeglarzy i sympatyków żeglarstwa na spotknie "Żeglarstwo na Pomorzu Zachodnim". W sobotę – 4 czerwca, w Książnicy Pomorskiej odbędzie się ważne dla środowiska żeglarskiego spotkanie promujące zachodniopomorskie żeglarstwo. Jego uczestnikami, po raz pierwszy, będą - Marszałek Województwa Olgierd Geblewicz i Prezydent Szczecina Piotr Krzystek, wraz z przedstawicielami władz miejskich i wojewódzkich. Zaproszono także wiele osób z różnych środowisk, w tym żeglarskiego, kulturalnego, naukowego i politycznego.

To już wie cały żeglarski Szczecin. Tegoroczna oficjalna, młodzieżowa reprezentacja naszego miasta na trasie tegorocznych, słynnych regat The Tall Ships Races będzie liczyła ok. 60 osób, a stanowiły ją będą dwie podmiany na pokładzie „Daru Szczecina”, a ponadto dwie grupy po 20 osób na „Darze Młodzieży”. Niestety, z udziału w tworzeniu reprezentacji wycofał się w tym roku Urząd Marszałkowski. 

Tak się przypadkowo złożyło, że ostatnio – w tych samych dniach, kiedy na przystani Centrum Żeglarskiego nasz „Dar Szczecina” przechodzi ostatnie przygotowania do wyjścia na tegoroczne, słynne międzynarodowe regaty The Tall Ships Races – równocześnie cumują w marinach na jeziorze Dąbie dwa inne oceaniczne polskie jachty, wyruszające w najbliższym czasie w niezwykłe, dalekie rejsy, rzeczywiście na krańce świata… S/y „Spirit”, pierwszy z nich, imponuje wielkością i nietypową rufą – ma 20 m długości, czyli o dwa metry więcej niż największy nasz „Dar Szczecina”, a zacumował tuż obok, na przystani Camping Marina. 

Na razie jeszcze nie wszyscy się znają, jeszcze nie wszyscy wiedzą, co ich czeka latem na pokładach „Daru Szczecina” i „Daru Młodzieży”, na Atlantyku, na trasie tegorocznych wielkich międzynarodowych regat The Tall Ships Races. Nabór do reprezentacji Szczecina zakończył się z początkiem maja, kilka dni później rozpoczęły się w Pałacu Młodzieży pierwsze treningi i szkolenia, przygotowujące młodzież do obowiązków załoganta, do parad ulicznych i żonglerki, będącej już naszą szczecińską specjalnością. 

Żagle na Dąbiu - słoneczna i umiarkowanie wietrzna pogoda, to żeglarze lubią najbardziej. Przy takiej pogodzie odbyła się w sobotę 14.05.2011. kolejna inauguracja sezonu w JK AZS. Na jeziorze Dąbie, w którego południowej części, zwanej Małym Dąbiem, zlokalizowana jest większość naszych marin, coraz więcej jachtów na wodzie. Wyróżniają się spośród nich jednostki naszego miejskiego, młodzieżowego Centrum Żeglarskiego, w charakterystycznych, nowych, promocyjnych barwach Szczecina – Floating Garden. Pod banderą miasta i w jego barwach ruszą też latem na dalsze rejsy i wyprawy, na Bałtyk, Morze Północne i Atlantyk, m.in. z udziałem „Daru Szczecina” w słynnych międzynarodowych regatach The Tall Ships Races. Pomyślnych wiatrów…

Słoneczna i umiarkowanie wietrzna pogoda – to żeglarze lubią najbardziej. Właśnie przy takiej pogodzie tydzień temu oficjalnie rozpoczęli sezon 2011 w SEJK Pogoń i w Centrum Żeglarskim, a na kolejną uroczystość inauguracji sezonu zaprasza wszystkich miłośników żagli JK AZS – jutro, sobota 14 bm., godz. 11.00, przy ul. Przestrzennej 9. Podczas uroczystości jedno z klubowych nabrzeży otrzyma imię kapitana Ziemowita Ostrowskiego, niedawno zmarłego znanego szczecińskiego żeglarza, sędziego regatowego i działacza, żołnierza AK, wieloletniego członka Klubu.

Na razie jeszcze nie wszyscy się znają, jeszcze nie wszyscy wiedzą, co ich czeka latem na pokładach „Daru Szczecina” i „Daru Młodzieży”, na Atlantyku, na trasie tegorocznych wielkich międzynarodowych regat The Tall Ships Races. Nabór do reprezentacji Szczecina zakończył się z początkiem maja, kilka dni później rozpoczęły się w Pałacu Młodzieży pierwsze treningi i szkolenia, przygotowujące młodzież do obowiązków załoganta, do parad ulicznych i żonglerki, będącej już naszą szczecińską specjalnością. Uczy jej młodych żeglarzy niezmordowany Łukasz Wójcik – na zdjęciu – nauczyciel WF, artysta, magik, weteran i maestro naszych „tolszipowych” parad. I tak nasza i szczecińska wielka przygoda coraz bliżej.

Taki najczęściej jest żywot większości jachtów morskich w naszym regionie – od wiosny do jesieni odbywają bliższe lub dalsze rejsy, jesienią trzeba je roztaklować, wydobyć z wody i zabezpieczyć na „sen zimowy” lub remont – pod chmurką albo w hangarze, a na wiosnę ponownie należy jacht zwodować i otaklować, by znowu ruszyć „za horyzont marzeń…”. Na terenie szczecińskich przystani sporo jachtów wróciło już na wodę, niektóre mają też za sobą pierwsze rejsy, inne są jeszcze malowane, remontowane i dopiero przygotowywane do wodowania.

« 1 2 »

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.