Teraz nie musisz już obawiać się rejsu nawet w nocy. W łatwy sposób wypatrzysz każdą przeszkodę w całkowitych ciemnościach. Spokojną żeglugę zapewnią Ci nowe, ręczne i lekkie kamery termowizyjne firmy Raymarine – TH 24 i TH 32. Do tej pory nocna żegluga była nie lada wyczynem. Należało podjąć spory trud, aby w całkowitych ciemnościach nie natknąć się na niespodziewaną przeszkodę. Poważne trudności pojawiały się także, jeśli w nocy trzeba było ratować człowieka za burtą.
W sobotę, 24 września br. odbyło się uroczyste zafarrancho, czyli spotkanie kaprów z Bractwa Wybrzeża Szczecińskiej Mesy Kaprów Polskich. Sprawozdanie z działalności Mesy za okres 2007 – 2011 złożył sztorman Bohdan Ronin-Walknowski (#58). Na szczególną uwagę zasługuje fakt czterokrotnego zorganizowania uroczystości wręczenia najwyższego Wyróżnienia Bractwa – Nagrody Chwały Mórz (topór) dla:
W dniach 8-11.09 na malowniczym akwenie Jeziora Garda w Północnych Włoszech, w cieniu Alp i włoskich Dolomitów, odbyła się 61. edycja prestiżowych Regat CENTOMIGLIA. Na starcie tego europejskiego klasyku żeglarskiego stanęło niemal 200 jachtów, w tym szczecińska załoga Patryk Zbroja Yacht Racing Team – na jachcie TOMAHAWK. Uczestnicy regat - jachty głównie o regatowych konstrukcjach - zostały podzielone w zależności od parametrów nautycznych na trzy grupy.
W dniu 1.09.2011 r. w porcie MARINA HOTELE odbyła się konferencja prasowa dotycząca udziału szczecińskiego teamu regatowego w Regatach Żeglarskich "CENTOMIGLIA". „CENTOMIGLIA” to nic innego jak “Sto mil” i jest to nazwa jednego z najbardziej prestiżowych imprez żeglarskich z ponad 60-letnią tradycją, odbywająca się co roku w drugi weekend września na włoskim Jeziorze Garda (Riva di Garda).
Żeglarstwo regatowe, to wyczynowa odmiana jednej z najpiękniejszych dyscyplin sportu, wymagająca zarówno sprawności i siły fizycznej, jak i intelektualnej, i to w różnych dziedzinach (od znajomości przepisów, procedur protestowych, poprzez wiedzę w zakresie meteorologii, locji, nawigacji, ratownictwa, po wiedzę i doświadczenie techniczne). Z żeglarstwem powiązane są nierozerwalnie: dynamika, szybkość, wytrzymałość, opanowanie, precyzja, praca zespołowa.
Już na początku czerwca szóstka śmiałków wyruszy w podróż dookoła Ameryki Południowej. Wyprawa jest wspólną inicjatywą śląskich środowisk żeglarskich, narciarskich i lotniczych. Wyjątkowość tej ekspedycji wynika z połączenia turystyki i sportów ekstremalnych! Prezentujemy wywiad z uczestnikami i organizatorami tej inicjatywy. Zapraszamy do śledzenia aktualności dotyczących wyprawy na stronie portalu Sailnews.pl, który jest patronem medialnym tego wydarzenia.
Polak Zbigniew Gutkowski, który we czwartek wypłynął z brazylijskiego portu Fortaleza do Charleston, jest coraz bliżej celu. 14 maja rozpocznie się piąty, ostatni już etap samotnych regat dookoła świata VELUX 5 OCEANS. Wczoraj, w lany poniedziałek, tradycja została zachowana nawet na pokładzie jachtu: „Miałem dużą chmurę, spod której przyszło 20 węzłów wiatru i ściana wody” – opowiada Gutek. „Byłem więc mokry, ale wykorzystałem ten deszcz również po to, żeby wziąć prysznic i zrobić pranie.
Po raz kolejny emocje rosną - pierwsze trzy jachty wchodzą na "ostatnią prostą" czwartego etapu. Od mety w Charleston dzieli je 1500 Mm, a odległości pomiędzy zawodnikami maleją. Po przejściu rejonu Karaibów rozpocznie się następna faza skomplikowanej rozgrywki taktycznej, gdyż żegluga w pobliżu wybrzeży USA oznacza zmienne wiatry i lokalne prądy. Będzie się liczyła nie tylko analiza prognoz pogody, ale również znajomość akwenu i bardzo precyzyjna strategia. Tak naprawdę nie wiadomo, kto pierwszy dotrze na metę.
Najpopularniejsza trasa na Wyspach Nawietrznych wiedzie z Martyniki na południe: St Lucia, San Vincent i Grenadyny, Grenada. Płynąłem tę Trasą 3 razy i myśl o kolejnej powtórce nie budziła we mnie entuzjazmu. Na szczęście Tomek z Markiem nie mieli standardowych preferencji i zdecydowaliśmy się popłynąć na północ: Dominika i Saint Isles. Dominika uchodzi za najdzikszą na Karaibach i Wyspy Święte francuskie jakże bardziej cywilizowane. Niezły kontrast.
Zbigniew "Gutek" Gutkowski wciąż płynie na drugim
miejscu w trzecim etapie wokółziemskich regat VELUX 5 OCEANS. Obecnie wszyscy
zawodnicy starają się utrzymać na obrzeżu głębokiego układu niskiego ciśnienia
niosącego ze sobą sztormowe wiatry i dużą falę, gdyż w takich warunkach trudno
mówić o ściganiu, a żegluga regatowa zamienia się w walkę o przetrwanie.
Mirosław Lewiński wraz ze swoją załogą dzielnie podążają dookoła świata śladami Wagnera. Oto relacje z pokładu Ulyssesa.
Jak informowaliśmy wczoraj, trzynastoletnia Holenderka, Laura Decker planowała pobić żeglarski rekord, stając się najmłodszą osobą, która samotnie opłynie świat. Decyzja młodej żeglarki wywołała nie lada wrzawę w mediach i za skutkowała wnioskiem Rady Ochrony Dzieci o ograniczenie praw rodzicielskich ojcu Laury. Dziś, po wyroku sądu, wiemy z całą pewnością, że do rejsu nie dojdzie.
Siedemnastoletni żeglarz, Mike Perham, został najmłodszą osobą, która kiedykolwiek samotnie opłynęła świat. Swą wokołoziemską odyseję zakończył w dniu wczorajszym o godzinie 9:47 czasu lokalnego. Mike Perham, wyruszył w swą podróż 18 listopada 2008 roku na pięćdziesięciostopowym jachcie TotalMoney.com. Jego podróż nie należała do najprzyjemniejszych a to wszystko za sprawą sporych zniszczeń i nieprzychylnej pogody.
W dniach 22-23 sierpnia w Mrągowie zostały rozegrane ostatnie regaty cyklu PGNiG Bezpiecznie nad Wodą Delphia Cup. Nieoczekiwanie, dotychczasowy lider - załoga PGNiG Zbigniewa Kani poniosła porażkę i regaty zakończyła na 3 pozycji. Pierwsze miejsce zajęła załoga Piotra Kowalewskiego (JKW Poznań) na jachcie Indygo przed załoga Marcina Pietrzaka (KKW Jachranka) na jachcie Auto Podlasie. Oprócz jachtów klasy Delphia One Design w regatach brały udział jachty klasy Micro i Optmist. W sumie startowało 18 jachtów. Odbyły się 3 wyścigi dla każdej klasy przy słabym wietrze 2 Bft.
To niepowtarzalna szansa na rozwój zachodniej części województwa Warmińsko-Mazurskiego – uważają internauci z Morąga, Elbląga i Olsztyna. Mowa o Kanale Morąskim, który połączyłby Jezioro Narie z Bałtykiem poprzez system kanału Ostródzko-Elbląskiego. Kanał Morąski składałby się z trzech odcinków, budowanych etapami. Stosunkowo najłatwiej byłoby wykonać połączenie Jeziora Narie ze Skiertągiem – kanał o szerokości kilkunastu metrów powstałby w miejscu obecnego rowu melioracyjnego, odprowadzającego wodę ze Skiertąga do Narie w rejonie Bogaczewa. Na szczęście, rów przebiega przez tereny rolnicze i niezabudowane, co znacznie ułatwi ewentualną inwestycję.
Zakończyły się rozgrywane na wodach Cieśniny Kattegat, nieopodal szwedzkiego Varberg, Mistrzostwa Świata klasy Star. Oczywiście, nie mogło w nich także zabraknąć naszych reprezentantów – Mateusza Kusznierewicza i Dominika Życkiego, broniących, wywalczonego przed rokiem, tytułu Mistrzów Świata klasy Star. Obok naszych najbardziej utytułowanych zawodników tej klasy, w mistrzostwach wzięli udział także Arkadiusz Wierzbicki i Krzysztof Pawłowski oraz Mariusz Modrzyński i Sebastian Moraś. Niestety, tym razem szczęście opuściło naszych zawodników.
Tegoroczny sezon żeglarski powoli dociera już do półmetka. Niestety, również w tym roku życie nie oszczędziło nam przykrych zdarzeń i tragedii nad wodą. Wypadki te, często były wynikiem zarówno braku podstawowej wiedzy żeglarskiej jak i bezmyślności ludzkiej. Bo jak inaczej nazwać załogę na jachcie bez kamizelek ratunkowych lub asekuracyjnych? Słowa chyba same cisną się na usta. Niestety, w świadomości wielu polskich żeglarzy, kamizelka to... hańbiący dodatek.
Piotr Owczarski, koordynator wyprawy żeglarskiej „Islandia 2009” informuje: Jacht „Stary” dopłynął do Kristiansand. Jesteśmy na południu Norwegii. Dotarliśmy tutaj po 3 dobach żeglugi z portu Tananger. Zwiedzaliśmy norweskie fiordy, w tym opuszczoną osadę pod wiszącą skałą, w Jossingfiorden, a także Miasta: Stavanger, Tananger i Egersund.
Wzorem roku ubiegłego reprezentacja Akademii Marynarki Wojennej na zaproszenie Zarządu Głównego Ligi Morskiej i Rzecznej, w dniach od 24 czerwca do 4 lipca wzięła udział we „Flisie Wiślanym”. Spływ zorganizowany został już po raz piąty. Trasa flisu przebiegała zgodnie z nurtem rzeki: Płock - Zarzeczewo k. Włocławka - Nieszawa - Toruń - Solec Kujawski - Chełmno - Grudziądz - Korzeniewo- Tczew - Przegalina - Gdańsk.
Pasjonatka żeglarstwa i osoba wrażliwa na cierpienie innych ludzi – tymi słowami najczęściej charakteryzuje się ustecką żeglarkę, Nataszę Caban, która połączyła miłość do żeglarstwa z akcją charytatywną. Obecnie Natasza Caban przygotowuje się do ostatniego etapu swojego samotniczego rejsu dookoła świata. Podczas przeprawy przez Kanał Panamski, znalazła chwilę czasu na udzielenie wywiadu redakcji sailnews.pl, w których opisuje genezę swojego rejsu, trudy z nim związane a także niezwykłą akcję charytatywną. Zapraszamy do lektury!
W piątek, 12 czerwca 2009 na pokładzie s/y „Zawiszy Czarnego” przycumowanego przy Wałach Chrobrego w Szczecinie odbyło się uroczyste zafarrancho, czyli spotkanie kaprów z Bractwa Wybrzeża Mesy Kaprów Polskich. Najwyższe wyróżnienie Bractwa – Nagrodę Chwały Mórz wręczono kapitanowi jachtowemu Andrzejowi Urbańczykowi. Nagrodę przyznała Kapituła Chwały Mórz Bractwa Wybrzeża – międzynarodowej organizacji żeglarzy i miłośników morza.
Możemy to już powiedzieć oficjalnie – trimaran Groupama 3 ustanowił żeglarski rekord prędkości przejścia przez Morze Śródziemne. Franck Cammas wraz z sześcioosobową załogą na pokładzie, pokonał liczącą blisko 458 mil morskich trasę w czasie 17 godzin, 8 minut i 23 sekund, ze średnią prędkością 26,72 węzła. Uzyskany czas jest lepszy o 48 minut i 10 sekund niż ten, ustanowiony przez Orange 2 w 2004 roku. Rekord został ratyfikowany przez World Sailing Speed Record Council. To już piąty rekord ustanowiony przez ten jacht od 2007 roku.
Polska flota lekkich żaglówek mieczowych powiększyła się o rewolucyjną konstrukcję. Nautica 450 dostępna w trzech wersjach: EASY, FUN i RACE pozwala każdemu na łatwą żeglugę w ślizgu. Kadłub długości 4,5m nawiązuje kształtami do australijskich skiffów. Jednak nie znajdziemy tu problematycznych trapezów, a sama łódka jest bardzo stabilna. Siłę napędową stanowią grot, fok oraz duży genaker zapewniający maksimum frajdy całej załodze!
IMGW dziękuje portalowi „Sailnews.pl” za zamieszczenie tekstu pana Jarosława Nideckiego poświęconego kwestiom osłony meteorologicznej dla żeglarzy. Cieszy nas fakt, że temat jest szeroko omawiany i wzbudza zainteresowanie. Czujemy się jednak w obowiązku przesłać tą samą drogą kilka słów wyjaśnienia. Autor tekstu sformułował bowiem pod adresem IMGW dość kontrowersyjne i krzywdzące tezy, które wymagają stanowczej reakcji i wyjaśnienia.
„Tekst ten, to moje prywatne przemyślenia na temat systemu ostrzeżeń pogodowych dla żeglarzy w naszym kraju. Systemu ostrzeżeń, a właściwie jego braku. Na początku tego tekstu powinno także pojawić się pouczenie – artykuł przeznaczony dla ludzi o mocnych nerwach. Dlaczego? Bo nie sposób mówić o tym wszystkim bez emocji, szczególnie z mojej perspektywy – człowieka, który przeżył biały szkwał na Mazurach, choć brakowało tak niewiele...”
Akademia Morska w Szczecinie, wspólnie z Jacht Klubem AZS, zapraszają wszystkich żeglarzy oraz entuzjastów morza i żagli na spotkanie z Michałem Jósewiczem, Wiesławem Seidlerem oraz załogami łodzi wiosłowo-żaglowych DZ z Jacht Klubu AZS i Pałacu Młodzieży, które żeglowały po Bałtyku. Spotkanie odbędzie się w dniu 13 marca 2009 r., piątek, o godz. 17.00 w budynku Akademii Morskiej w Szczecinie, ul. Szczerbcowa 4, sala nr 6. Zostaną także zaprezentowane filmy z wypraw DZ-tami. Zapraszamy do zapoznania się z tekstem Wiesława Seidlera, który rozmawia z załogami nagrodzonych wypraw o tajnikach żeglugi na DZ-tach.
Załoga jachtu Ericsson 4, dowodzona przez Torbena Gaela, jest tą która wyznacza trasę podczas obecnego, liczącego 12 300 mil morskich, etapu załogowych regat dookoła świata - Volvo Ocean Race. W chwili obecnej lider flotylli dotarł do strefy konwergencji tropikalnej, gdzie praktycznie nie ma wiatru. W ten sam rejon docierają pozostałe jachty. Dla załogi Telefonica Blue, która wystartowała z dziewiętnastogodzinnym opóźnieniem jest to szansa na dogonienie flotylli i odrobienie straty, dla reszty zaś, powolna żegluga w ulewnych, tropikalnych deszczach.
W chwili obecnej trwa XVII Szkoła pod Żaglami, organizowana przez Stowarzyszenie Edukacja pod Żaglami. Zapraszamy do zapoznania się z relacją uczestników odbywającego się właśnie rejsu. „Życie staje się powoli taktem wybijanym przez okręt. Wachta zmienia się w naszych towarzyszy, oficer w przyjaciela i autorytet, Pogoria w dom. Każdy dzień płynie swoim niezmiennym rytmem, przy którym gubi się czas.”
Za nami już cztery dni odkąd flotylla jachtów startujących w załogowych regatach dookoła świata Volvo Ocean Race opuściła port w Singapurze i skierowała się do chińskiego Qingdao. Tak jak przewidywano, żegluga w tym rejonie nie będzie ani łatwa, ani przyjemna. W chwili obecnej, ze względu na niewielką odległość między liderami trudno mówić o zdecydowanym prowadzeniu któregokolwiek z jachtów. O wiele łatwiej wskazać team ponoszący największe straty. To niechlubne miano przypadła w udziale załodze Ericsson 4, która traci 48 mil morskich do lidera, co może dziwić, gdyż team dowodzony przez Torbena Graela przyzwyczaił nas do dobrych wyników. Pamiętać jednak należy, że przed żeglarzami biorącymi udział w czwartym etapie Volvo Ocean Race jeszcze spory kawałek drogi do mety, a szykujące się załamanie pogody może spowodować nie lada przetasowania we flotylli. Dodatkowo w dniu dzisiejszym Green Dragon złamał sztag...
W sobotę, 13 grudnia nastąpił start trzeciego etapu wokołoziemskich regat Volvo Ocean Race. Flota złożona z ośmiu jachtów klasy Volvo Open 70 opuściła o godzinie 15:30 czasu miejscowego indyjskie Cochin i skierowała się do Singapuru. Dla żeglarzy startujących w tych regatach minione dwa tygodnie obfitowały w atrakcje, gdyż jak mówili przed startem po raz pierwszy mieli okazję zetknąć się z indyjską kulturą i mentalnością tutejszych ludzi. Według wstępnych szacunków, pokonanie trasy tego etapu regat, liczącej 1950 mil morskich powinno zająć żeglarzom około ośmiu dni. Choć żegluga nie powinna być tak uciążliwa jak w poprzednim etapie, teamy staną przed wyzwaniami zupełnie innego rodzaju...