Dar szczecina

- wyszukiwanie wszystkich informacji powiazanych z fraza dar szczecina w portalu zeglarskim sailnews.pl. Korzystajac z naszego systemu tagow masz szybki dostep do artykulow powiazanych tematycznie z dana fraza badz slowem kluczowym, w tym przypadku dar szczecina. Jezeli ilosc wynikow wyszukiwania frazy dar szczecina bedzie zbyt duza mozesz zawezic wyniki korzystajac z wyszukiwarki naszego serwisu.
Szukaj w portalu
Szukane słowo dar szczecina
Znaleziono pozycji: 39.

W słoneczne, niedzielne przedpołudnie, 7 listopada 2009, na przystani Centrum Żeglarskiego przy ulicy Przestrzennej w Dąbiu ruch jak w czasie sezonu. Na wodzie szkoli się grupa dzieci na Optymistach pod czujnym okiem instruktorów, na nabrzeżu rodzice a na samym skraju pomostów manewruje jacht z nowymi adeptami sztuki żeglarskiej. Dużo wolnych miejsc do cumowania jachtów oraz  pożółkłe resztki liści na drzewach uświadamiają nam, że to już jesień. Wkrótce potwierdza to głos z megafonu: „Prosimy wszystkich żeglarzy i przybyłych gości o zebranie się przy maszcie sygnalizacyjnym – rozpoczynamy ceremoniał zakończenia sezonu żeglarski co przez ostatnie miesiące było dla większości z nas najwspanialsze – wiatr, woda i żagle.

W poniedziałek, 26 pażdiernika br. w Urzędzie Miejskim w Szczecinie ogłoszono wyniki konkursu na opracowanie koncepcji urbanistyczno-architektonicznej PORTU JACHTOWEGO SZCZECIN, zlokalizowanego na Wyspie Grodzkiej i przy Nabrzeżu Starówka na Łasztowni.  Organizatorem konkursu i zamawiającym była Gmina Miasto Szczecin – Biuro ds. Morskich Urzędu Miasta Szczecin a pracę oceniał Sąd Konkursowy składający się z 11 osób pod przewodnictwem Zbigniewa Andruszkiewicza – architekta i kapitana jachtowego. Zainteresowanie konkursem wyraziło 39 pracowni architektonicznych, ostatecznie zgłoszono 12 koncepcji.

Sobota, 24 października 2009 roku na przystani Centrum Żeglarskiego w Szczecin-Dąbie dźwięki hymnu narodowego oraz podniesienie bandery na maszcie głównym zapoczątkowały rozpoczęcie uroczystości obchodów 40-lecia s/y „DAR SZCZECINA”. Podniesiono również banderę na jachcie – była to pierwsza bandera, którą powiewała na flagsztoku w dniu jej podniesienia. Przechował ją i podarował dzisiaj kapitan Maciej Krzeptowski.

Wszystko zaczęło się w Gdyni 5 lipca br., kiedy cała regatowa armada – ponad 100 jachtów i wielkich żaglowców - wystartowała do wyścigu na trasie do Sankt Petersburga, potem dalej do Turku i Kłajpedy, gdzie miał miejsce finał tegorocznych słynnych regat Tall Ships’ Races.  Polskich jachtów - ok. 35 jednostek - było najwięcej, a z kolei blisko jedną trzecią z nich stanowiły jachty szczecińskie (!), do tego w Kłajpedzie mieliśmy jeszcze specjalne miejskie stoisko informacyjne! Naprawdę, było nas widać – i słychać!

Już w najbliższą sobotę tj. 24 bm., od godz. 1130, na przystani Centrum Żeglarskiego (ul. Przestrzenna 21), odbędą się jubileuszowe obchody 40-lecia „Daru Szczecina”. Będzie uroczyste postawienie bandery i odnowienie chrztu, wręczenie pamiątek, wystawa fotograficzna, występ zespołu szantowego, ognisko... Organizatorzy serdecznie zapraszają byłych i obecnych załogantów, a także wszystkich żeglarzy i miłośników żeglarstwa. Wśród specjalnych gości będą m.in. matka chrzestna Danuta Kopacewicz i senior szczecińskiego żeglarstwa Kazimierz Rypiński, wielokrotny uczestnik regat i rejsów na „Darze Szczecina”.

Na naszym – wysokim – lewobrzeżu praktycznie nie widać skutków dawno nie spotykanej tak wysokiej cofki, ale zupełnie inaczej jest na Międzyodrzu i w Dąbiu, o czym na bieżąco „Kurier” informuje. Wysoka woda zamieniła przystanie żeglarskie przy ulicy Przestrzennej w „pływające ogrody” – odpukać – co dobrze obrazują zdjęcia nadesłane dzisiaj przez kapitana Bruno Salcewicza, znanego żeglarza i opiekuna historycznego jachtu „Polonez”.

Tyle o nim napisano, ze nie trzeba jubilata przedstawiać – zna go cała Polska, nie tylko ta morska, której jest symbolem, ale bodajże każdy nieco starszy mieszkaniec kraju nad Wisłą albo oglądał „Dar Pomorza” w Gdyni czy w Szczecinie, albo o nim słyszał. Zbudowany i zwodowany w Hamburgu 12 października 1909 roku – dokładnie 100 lat temu – jako fregata szkolna „Prinzess Eitel Friedrich”, trafił po I wojnie światowej do Francji, a w 1929 roku został nabyty przez Pomorski Komitet Floty Narodowej dla Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, by  po remoncie  zastąpić wycofany ze służby „Lwów” . Podczas ogólnonarodowej zbiórki na kupno żaglowca najbardziej ofiarnymi okazali się mieszkańcy Pomorza, dlatego też fregata otrzymała imię „Dar Pomorza”… Tak zaczęła się jej trwająca nadal służba pod polską banderą.

Należący do Grupy PRC (marka SeeSea) jacht ,,Dar Natury'' zwyciężył w prestiżowych regatach The Tall Ships' Races 2009. Rywalizacja rozpoczęta w Gdyni prowadziła przez St. Petersburg, fińskie Turku aż do litewskiej Kłajpedy. Po zaciętej walce z ponad setką załóg z całej Europy, Dar Natury, jako pierwszy przekroczył linię mety w głównym porcie Litwy. Zwycięskiej załodze pokonanie trasy zajęło 2 dni, 56 minut i 15 sekund. Kolejnym jachtem, który zameldował się na mecie był estoński ,,ST IV'' oraz polski ,,Gdańsk''. Zwycięstwo Daru Natury nie jest zaskoczeniem, bowiem 2 lata temu, w tych samych regatach stanął na podium pokonując setki mil morskich z duńskiego Arhus do Szczecina.

Wyprawa „Islandia 2009” była rejsem w przeszłość, teraźniejszość i przede wszystkim – przyszłość Szczecina. Jej celem było przypomnienie wielkich osiągnięć szczecińskich żeglarzy, które są podwaliną utworzenia w Szczecinie Alei Żeglarzy, popularyzacja Szczecina jako przyszłej stolicy żeglarstwa południowego Bałtyku i hasła: „Szczecin – miasto gdzie zaczynają się wielkie wyprawy!”, oraz propagowanie wśród szczecinian i młodzieży żeglarstwa. Szczecin ma wyjątkowe położenie, wykorzystajmy to!

W środę, 15 lipca 2009 roku, na dziedzińcu Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie uczestniczyliśmy w spotkaniu Wicemarszałka  Witolda Jabłońskiego z młodzieżową reprezentacją Województwa Zachodniopomorskiego na tegoroczne regaty The Tall Ships` Races 2009. Było to równocześnie pożegnanie grupy żeglarzy wyjeżdżających do Tallina, gdzie nastąpi wymiana załóg na „Fryderyku Chopinie” i „Kapitanie Głowackim”, a także na jachtach „Dar Szczecina” i „Hajduk”, na których płynie reprezentacja miasta Szczecina

W niedzielę zakończyły się 3 dniowe regaty Szczecin Match Race Grade 3 w ramach cyklu Polish Match Tour 2009. 14 zespołów z Australii, Danii, Holandii i Polski walczyło o kolejne punkty rankingowe w Pucharze Świata Międzynarodowej Federacji Żeglarskiej ISAF. Regaty zostały rozegrane w centrum Szczecina na Odrze u stóp Wałów Chrobregow ramach obchodów Dni Odry 2009. Niespodziewanym triumafotorem została holenderska załoga Jeroena Den Boera, mistrza świata w klasie J22.

Wszyscy są już na mecie. Premier Rosji Władimir Putin otworzył w sobotę w St. Petersburgu zlot żaglowców wieńczący I etap tegorocznych The Tall Ships’ Races i wręczył nagrody załogom 20 jednostek, zwycięzcom regat – za trzy pierwsze miejsca w każdej klasie, a także wyróżnionym za inne osiągnięcia. Najbliżej „pudła”, z najlepszym wynikiem regatowym spośród wszystkich 30 polskich żaglowców i jachtów uczestniczących w imprezie, był nasz „Dar Szczecina”, z kapitanem Jerzym Szwochem – 4. w klasie „C” i 19. w klasyfikacji ogólnej. Brawa dla kapitana i załogi! Z kolei jedynym polskim jachtem, który znalazł się na liście wspomnianych 20 jednostek nagradzanych przez Putina, był debiutujący w regatach także szczeciński „Butterfly”, z 20-letnim kapitanem Jackiem Atroszko, wyróżniony nagrodą miasta St. Petersburg za najmłodszą załogę I etapu regat (na zdjęciu).

Na trasę pierwszego etapu tegorocznych Tall Shps’ Races  wystartowali z Gdyni do Sankt Petersburga w niedzielę 5 lipca w pogodnych nastrojach, ale Bałtyk – a właściwie Zatoka Fińska – nauczyły wielu młodych żeglarzy respektu i pokory wobec morza. Bałtyk pokonali szybko, przy sprzyjających wiatrach, potem na przejściu do Zatok Fińskiej rozdmuchało się i właśnie wtedy – gdy pierwsze żaglowce docierały już do mety – wydarzyła się poważna awaria na „Pogorii”. Piękna gdyńska barkentyna straciła wszystkie trzy maszty i wycofała się z regat. Na szczęcie nie ucierpiał nikt na jej pokładzie, ale z pewnością wypadek ten wpłynął deprymująco na inne załogi.

W dniach 10-12 lipca odbędą regaty Szczecin Match Race zaliczane do rankingu Pucharu Świata Międzynarodowej Federacji Żeglarskiej ISAF. Będzie to jednocześnie siódma impreza w ramach Polish Match Tour 2009 – trzeciej edycji pierwszego cyklu regat meczowych Pucharu Świata w Polsce. Akwenem regat będzie rzeka Odra w rejonie Wałów Chrobrego w centrum miasta.

Piątek,  3 lipca 2009 roku na zawsze pozostanie w pamięci mieszkańców Reykjaviku jako dzień, w którym o godzinie 15:00 odsłonięto w Muzeum Morskim tablicę upamiętniającą wyczyn polskich żeglarzy akademickich z roku 1959. Pięćdziesiąt lat temu czterej żeglarze z Jacht Klubu AZS w Szczecinie na niewielkim jachcie „WITEŹ II”, bez silnika, z kilkoma mapami, pokonali niebezpieczne wody Morza Północnego i Atlantyku, sztormy i prądy oraz pełne skał wybrzeża Islandii.  Po 25 dniach żeglugi dopłynęli do wyspy, a następnie szczęśliwie wrócili do Szczecina.

Gdynia przeżywa od dzisiaj gorące chwile inauguracji wielkich tegorocznych regat Tall Ships’ Races, większość zgłoszonych żaglowców i jachtów cumuje już w basenach portowych, załogi się integrują, ale niektóre jednostki są jeszcze w drodze. Jeszcze później - dopiero na dziś wieczorem - zapowiada się wyjście ze Świnoujścia żaglowca „Fryderyk Chopin”, z kapitanem Adamem Kartorysińskim,  na pokład którego zaokrętowała wczoraj kolejna grupa szczecińskiej oficjalnej reprezentacji (na zdjęciach). Najważniejszym dniem będzie w Gdyni niedziela 5 lipca, kiedy nie może już nikogo zabraknąć w wielkiej popołudniowej paradzie pod żaglami, po której regatowa armada wystartuje na wysokości Helu do wyścigu na trasie do Sankt Petersburga.

Zgodnie z zapowiedzią o godz. 10.30 podeszły do nabrzeża obok mostu Trasy Zamkowej cztery kolejne szczecińskie jachty wyruszające na trasę tegorocznych wielkich międzynarodowych regat Tall Ships’ Races. Dwa z nich reprezentują JK AZS – klubowy „Gaudeamus” – wielokrotny uczestnik regat, z kapitanem Rafałem Hołdakowskim, i prywatna „Wanda Maria”. Dalsze dwa prywatne jachty debiutujące w regatach to „Endorfina” i „Butterfly”, należące do Krzysztofa Jabłońskiego i stanowiące jednostki szkoleniowe nowo powołanego Stowarzyszenia Edukacji Nieformalnej - Jachtowej Akademii Morskiej.

Od kilku dni żeglarski świat szykuje się do „najazdu” – z wody, lądu  i powietrza – na Gdynię, gdzie w następny weekend odbędzie się ceremonia otwarcia tegorocznych wielkich międzynarodowych regat The Tall Ships’ Races, z udziałem ponad 110 zgłoszonych jachtów i żaglowców (o czym już pisaliśmy). Dla niektórych załóg skończył się okres przygotowań, są już na morzu,  w drodze do Gdyni. Jako pierwszy z naszych jednostek wyruszył dzisiaj z Wałów Chrobrego „Dar Szczecina”, z częścią oficjalnej, młodzieżowej reprezentacji naszego miasta, żegnany przez miłośników żagli i władze, z zastępcą prezydenta miasta Elżbietą Masojć i wicemarszałkiem Witoldem Jabłońskim.

Przed nimi dwa ważne zadania – pierwsze to wykazać się sportowym zacięciem i kunsztem na regatowych etapach wielkiej międzynarodowej imprezy jaką będą tegoroczne Tall Ships’ Races, a drugie o udowodnić postawą i żeglarskim fasonem, że Szczecin rzeczywiście zasługuje na miano ważnego – głównego? – portu jachtowego na Bałtyku, gdzie warto przypłynąć, jak na finał regat dwa lata temu, i jak będzie w 2013 roku. Tym sprawdzianem będzie po raz pierwszy wspólna reprezentacja nie tylko naszego „żeglarskiego i morskiego” Szczecina, ale i całego województwa, która będzie współzawodniczyć z żeglarzami z całego świata na Bałtyku, w terminie 2 lipca – 3 sierpnia, na trasie: Gdynia – St. Petersburg (etap regatowy), dalej St. Petersburg – Turku (etap towarzyski), i Turku – Kłajpeda (drugi etap regatowy).

W cyklu artykułów poświęconych The Tall Ships’ Races Gdynia 2009, prezentujemy tym razem tekst autorstwa Wiesława Seidlera. Jeszcze na początku XX wieku mała rybacka wioska Gdynia, wybrana później kaprysem historii i genialną wizją Eugeniusza Kwiatkowskiego na główny port II Rzeczypospolitej, nadal pozostaje symbolem morskiej Polski, wyprzedzając na tym polu Gdańsk i Szczecin. Właśnie Gdynia – po raz czwarty w historii miasta – gościć będzie od 2 do 5 lipca br. najpiękniejsze i największe żaglowce z całego świata, jako miasto startowe międzynarodowych regat The Tall Ships’ Races. Lista żaglowców i jachtów zgłoszonych do regat obejmuje już rekordową liczbę 110 jednostek, czyli więcej niż w Szczecinie dwa lata temu, kiedy było ich „tylko” 96.

Dni Morza – Sail Szczecin 2009 uważam za zamknięte – ogłosił Piotr Krzystek prezydent Szczecina, podczas koncertu „Sail Szczecin czyli Płyńmy do Szczecina”. Mimo niesprzyjającej pogody podczas dwóch pierwszych dni – szczecinianie, tradycyjnie, nie zawiedli. Wg. organizatorów, "Dni Morza - Sail Szczecin 2009" odwiedziło  blisko 70 tysięcy osób. Oprócz mieszkańców miasta, teren imprezy odwiedzili goście z całej Polski, zarówno ci, którzy  wypoczywali w tym czasie nad morzem jak i ci, którzy zjawili się w Szczecinie specjalnie na tą imprezę. Dni Morza odwiedzili także goście z Niemiec, Danii, a nawet Szkocji.

Trwa wyprawa żeglarska Islandia 2009. Młodzież pod dowództwem kapitana Macieja Krzeptowskiego płynie z determinacją do wyspy lodu i mgieł – Islandii, śladem legendarnego jachtu Witeź II z 1959 roku. Wczoraj wyruszyła z Thyboron w Danii, w dalszą drogę, druga zmiana (pierwsza pokonała trasę Szczecin - Thyboron). Z determinacją, mimo nie najlepszej pogody, płyną przez Morze Północne do celu.

Szczecińskie Dni Morza to impreza, która na stałe wpisała się do kalendarza zachodniopomorskich żeglarzy i mieszkańców miasta. Impreza ta łączy w sobie popularyzację nie tylko żeglarstwa samego w sobie ale także kultury i obyczajów żeglarskich. Nie bez znaczenia jest także fakt iż Szczecin od dłuższego czasu stara się budować wizerunek miasta przyjaznego wszystkim amatorom sportów wodnych – trzeba przyznać, że władzom miasta udaje się to coraz bardziej. Dziwić może fakt odważnego posunięcia jakim była zmiana nazwy imprezy z dobrze znanych „Dni Morza” na „Sail Szczecin”. Wyniki badań jakie przeprowadziliśmy na ulicach miasta są jeszcze bardziej szokujące.

Inauguracja sezonu żeglarskiego Zachodniopomorskiego Okręgowego Związku Żeglarskiego, odbyła się 9 maja br., na terenie Przystani Jacht Klubu AZS w Szczecinie. Miała uroczysty charakter, wzięło w niej udział ponad 300 osób. Byli przedstawiciele władz miasta i regionu, Akademii Morskiej, komandorzy, kapitanowie i żeglarze ze wszystkich szczecińskich klubów żeglarskich, przedstawiciele organizacji wodnych, reprezentacje szkół i klas żeglarskich, przedstawiciele świata kultury i nauki oraz mieszkańcy Szczecina. Stawił się cały Żeglarski Szczecin.

Tradycyjnie szczecinianie oraz turyści bawić się będą nad Odrą w pobliżu Wałów Chrobrego i na Łasztowni. Tu stanie m.in. wielki namiot sceniczny, w którym zagrają szczecińscy filharmonicy, tu również odbędą się liczne koncerty, m.in. "Country kontra szanty". Od 2005 roku Dniom Morza w Szczecinie towarzyszą Zloty Oldtimerów. Nie inaczej będzie w tym roku. Do Szczecina zawinie ok. 40 zabytkowych jednostek. Nie zabraknie też dużych żaglowców. W tym roku szczecinianie będą mogli podziwiać m.in. „Dar Młodzieży”, „Mira”, „Zawiszę Czarnego”, „Tolkiena” i „Baltic Beauty”. Przybędą też oczywiście okręty Marynarki Wojennej RP.

Przez najbliższe cztery lata Szczecin będzie też partnerem tytularnym regat Tall Ships Races - największej imprezy żeglarskiej świata dla żaglowców szkolnych. Finał Zlotu Żaglowców w 2013 roku odbędzie się w Szczecinie. "Nawiązana współpraca jest spójna z marką Szczecina" - powiedział prezydent Piotr Krzystek. Nie mamy zabytków, rynków jak inne polskie miasta. Mamy za to mnóstwo wody, możemy rozwijać żeglarstwo. To nasze atuty. Nasza współpraca z STI ma głównie wymiar promocyjny.

Mamy już Żeglarską Reprezentację Szczecina i Województwa Zachodniopomorskiego na wyprawę „Islandia 2009”. Reprezentacja liczy 42 osoby, a jej trzon stanowi młodzież – 32 żeglarzy, wśród nich są studenci, uczniowie szczecińskich techników, licealiści, gimnazjaliści. Są to mieszkańcy Szczecina i województwa zachodniopomorskiego. Trasa wyprawy podzielona będzie na sześć etapów, z częściowa wymianą załóg. Popłyniemy do Islandii śladem legendarnego jachtu „Witeź II” -  w tym roku mija 50. rocznica tego niezwykłego rejsu, który przeszedł do historii polskiego żeglarstwa.

Województwo zachodniopomorskie wraca na należne mu miejsce na żeglarskiej i turystycznej mapie Polski. Rozwijając współpracę gmin i portów jachtowych oraz rozbudowując infrastrukturę turystyczną zwiększamy potencjał regionu. Projekt „Zachodniopomorski Szlak Żeglarski – sieć portów turystycznych Pomorza Zachodniego” to jedno z największych przedsięwzięć inwestycyjnych w turystyce regionu w ostatnich latach. Jego efekty trudno przecenić.

Konstanty Maciejewicz urodził się 28 listopada 1890 roku w  Niemirowie na Podolu. Był kapitanem żeglugi wielkiej, wychowawcą wielu pokoleń oficerów i marynarzy polskiej marynarki handlowej, komendantem statków szkoleniowych "Lwów" i "Daru Pomorza".  W latach 1945 – 1946 pełnił funkcję wykładowcy i dyrektora Państwowej Szkoły Morskiej w Gdyni, a następnie i w Szczecinie (1947-1953). Ukończył Korpus Kadetów w Połtawie i Morski Korpus w Sankt Petersburgu. Pływał w stopniu miczmana na krążowniku "Ruryk" i "Aurora", oraz na kanonierce "Siwucz" jako oficer nawigacyjny. Wybuch I wojny światowej zastał go na krążowniku "Ruryk", gdzie był oficerem wachtowy. Awansowany na lejtnanta, przeszedł chrzest bojowy w starciu z niemieckim krążownikiem "Roon" (2 VII 1915 koło Gotlandii). W 1915 roku jako ochotnik wstąpił do Oficerskiej Szkoły Podwodnego Pływania. W 1916 został zastępcą dowódcy okrętu podwodnego "AG-15".

Targi Żeglarstwa, Rekreacji i Sportów Wodnych „Szczecin Yacht Show” będą tej wiosny najgorętszym i najważniejszym wydarzeniem dla tysięcy wodniaków. Mamy zaszczyt zaprosić państwa do udziału w imprezie, która ukształtuje nową jakość myślenia o rekreacji wodnej. Zapraszamy serdecznie – stwórzmy razem swoją legendę. „Szczecin Yacht Show” to miejsce spotkania zarówno organizatorów turystyki i rekreacji wodnej, jak i producentów sprzętu pływającego. To płaszczyzna wymiany doświadczeń specjalistów różnych branż. Na „Szczecin Yacht Show” będziemy gościć projektantów marin, właścicieli ośrodków wypoczynkowych, przedstawicieli gmin i powiatów, czy wreszcie specjalistów od pozyskiwania funduszy unijnych. Nie zabraknie oczywiście typowej dla targów żeglarskich oferty łodzi, osprzętu, jachtów motorowych, windsurfingu i kitesurfingu.

« 1 2 »

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.