|
czwartek, 07.05.2009 |
|
Wypadki, usterki a także ryzyko utraty zdrowia i życia to aspekty nieodzownie związane z żeglarstwem sportowym i wyczynowym. Tak, jak ma to miejsce w innych dyscyplinach sportu, ludzie uczą się na błędach, wyciągają wnioski na przyszłość. Zakończone nie tak dawno wokołoziemskie regaty samotnych żeglarzy Vendee Globe, stały się właśnie pretekstem do wprowadzenia zmian w klasie IMOCA, mających na celu poprawę bezpieczeństwa żeglarzy. Co ciekawe, wprowadzone zmiany, przyjęte notabene jednogłośnie, będą stawiały na ograniczenie mocy jachtów. |
|
|
sobota, 04.04.2009 |
|
Wygląda na to, że będziemy świadkami kolejnej potyczki żeglarskiej, nie na wodzie lecz na sali sądowej. Choć wokołoziemskie regaty samotnych żeglarzy Vendee Globe dobiegły już końca, emocje związane z tą imprezą nie maleją. Wszystko za sprawą PRB, które zażądało od organizatorów regat wielotysięcznego odszkodowania za przeprowadzoną akcję ratunkową na początku stycznia. |
|
|
wtorek, 17.03.2009 |
|
Możemy to już powiedzieć oficjalnie – obecna edycja wokołoziemskich regat samotnych żeglarzy Vendee Globe dobiegła końca. Po trudnym starcie 9 listopada 2008 roku, historycznym zwycięstwie Michela Desjoyeaux, płynącego na jachcie Foncia 1 lutego 2009 roku, czterdzieści dwa dni za liderem, 15 marca na metę położoną nieopodal francuskiego Les Sables d’Olonne, dopłynął ostatni z samotnych żeglarzy zamykających pętlę wokół globu – Austriak, Norbert Sedlacek. Przedstawiamy krótkie podsumowanie najważniejszych wydarzeń z obecnej edycji regat Vendee Globe, od spektakularnego startu regat, do historycznego zwycięstwa Michela Desjoyeaux. |
|
|
wtorek, 17.02.2009 |
|
Tak jak informowaliśmy, Dee Caffari, 36-letnia brytyjska żeglarka, ustanowiła wczoraj kolejny rekord świata, stając się pierwszą kobietą, która samotnie i bez przystanku opłynęła jachtem glob w obu kierunkach. Dee Caffari zakończyła wczoraj u wybrzeży Francji samotny rejs dookoła świata w kierunku wschodnim w ramach regat Vendée Globe. Podróż na specjalnie dla niej skonstruowanym jachcie typu Open 60 - Aviva trwała 99 dni. |
|
|
poniedziałek, 16.02.2009 |
|
W ciągu niespełna dwóch dni, na mecie wokołoziemskich regat samotnych żeglarzy Vendee Globe, stawiły się kolejne trzy jachty. Na największy podziw wśród finiszujących bez wątpienia zasługuje Marc Guillemot, płynący na jachcie Safran, który ostatnie tysiąc mil do mety płynął bez kila. Francuzki żeglarz znalazł się na mecie w Les Sables d'Olonne dokładnie o godzinie 01:21:36 czasu GMT, zatem do niego właśnie powędrowało trzecie miejsce, które odebrał Sam Davies. Wpływ na to miało „zadośćuczynienie czasowe” udzielone przez międzynarodową komisję sędziowską za udział w akcji ratunkowej. |
|
|
sobota, 14.02.2009 |
|
O godzinie 00:41:01 czasu GMT, na mecie wokołoziemskich regat samotnych żeglarzy Vendee Globe, po 95 dniach, 4 godzinach i 39 minutach, zjawiła się najlepsza wśród startujących kobiet – płynąca na jachcie Roxy, Sam Davies. Davies dopłynęła na trzeciej pozycji, zaraz za Michelem Desjoyeaux i Armelem Le Cléac’h ale jej trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej regat nie jest do końca pewne. Wszystko za sprawą jej największego konkurenta o trzecią lokatę, żeglującego na jachcie Safran, Marca Guillemot. Guillemot, mimo iż płynie bez kila nie poddaje się. Do mety ma 250 mil morskich, a dzięki zadośćuczynieniu otrzymanemu od Międzynarodowej Komisji Sędziowskiej za udział w akcji ratunkowej, aby zapewnić sobie trzecie miejsce w regatach Vendee Globe, musi zjawić się na mecie przed godziną 02:41:01 GMT w poniedziałkową noc. |
|
|
poniedziałek, 09.02.2009 |
|
W regatach Vendee Globe, nic nie jest pewne dopóki nie dopłynie się do mety – te słowa sprawdziły się w przypadku Rolanda Jourdain, teraz o ich słuszności przekonał się inny uczestnik regat – płynący na jachcie Safran, Marc Guillemot. Wydawało się, że po zaciętej walce, i bardzo dobrej zagrywce taktycznej, Marc Guillemot będzie trzecim żeglarzem na mecie we francuskim Les Sables d'Olonne. Teraz, skipper Safrana walczy o to, aby w ogóle dopłynąć do mety... |
|
|
sobota, 07.02.2009 |
|
Wydarzenie, którego świadkami byliśmy dzisiejszego poranka, nie stanowi zaskoczenia dla wszystkich, którzy na bieżąco śledzą zmagania samotnych żeglarzy startujących w regatach Vendee Globe. O godzinie 8:41:35 czasu GMT Armel Le Cléac'h, płynący na jachcie Brit Air, przekroczył metę wokołoziemskich regat Vendee Globe. Pokonanie trasy regat zabrało Armelowi 89 dni, 9 godzin, 39 minut i 35 sekund. Dodatkowo Le Cléac'h, uzyskał od międzynarodowej komisji sędziowskiej, jedenastogodzinne zadośćuczynienie za pomoc udzieloną podczas ratowania Jeana Le Cam. |
|
|
wtorek, 03.02.2009 |
|
Po oficjalnym wycofaniu się Francuza, Rolanda Jourdain z okołoziemskich regat samotnych żeglarzy Vendee Globe i niedzielnym zwycięstwie Michela Desjoyeaux, na wodzie zostało tylko dziesięciu żeglarzy z trzydziestki, która wystartowała w tegorocznej edycji Vendee Globe. Rezygnacja „Bilou” spowodowała awans, płynącego na jachcie Brit Air, Armela Le Cléac'h na drugą pozycję. Na trzecim miejscu płynie najlepsza z kobiet - Sam Davies. |
|
|
niedziela, 01.02.2009 |
|
Po 84 dniach, 3 godzinach i 9 minutach, o godzinie 16:11:08 czasu GMT, Michel Desjoyeaux przekroczył linię mety położoną we francuskim Les Sables d’Olonne, zamykając pętlę dookoła świata i odnosząc tym samym drugie, historyczne zwycięstwo w regatach samotnych żeglarzy Vendee Globe. Jest pierwszym żeglarzem, który dwukrotnie dokonał tego wyczynu. Jego średnia prędkość na trasie liczącej ponad 28 000 mil morskich wynosiła 13,2 węzła. Francuski skipper został powitany przez ogromną flotyllę jachtów, motorówek i pontonów. Nie zabrakło także licznie zgromadzonej publiczności, która powitała go gromkimi oklaskami. Michel Desjoyeaux przewodził flotylli od 16 grudnia, kiedy to ówczesny lider Jean-Pierre Dick doznał uszkodzeń steru w czasie kolizji z bliżej nieokreślonym obiektem a Mike Golding stracił maszt. Choć zwycięstwo Francuza było wręcz pewne, przed samą metą musiał znów zmierzyć się z kapryśną i wymagającą pogodą. |
|
|