|
poniedziałek, 08.11.2010 |
Po pasjonującej weekendowej rywalizacji Brad Van Liew znów pierwszy.
Przez cały weekend kibice z zapartym tchem śledzili oceaniczne zmagania liderów wyścigu VELUX 5 OCEANS. Po nadrobieniu ponad 150 mil morskich przewagi, Zbigniew Gutkowski objął prowadzenie już po raz drugi w tym etapie regat.
|
|
|
piątek, 05.11.2010 |
|
W ciągu ostatniej doby Zbigniew „Gutek” Gutkowski nadrobił ponad 100 mil morskich ze swojej straty do wciąż prowadzącego Brada Van Liewa. Odległość między nimi zmalała tym samym do 22 mil, czyli zaledwie godziny żeglugi w dobrych warunkach wiatrowych. Oto, co mówi dziś o swoim bezpośrednim rywalu Amerykanin: „Gutek naprawdę jest świetny. Skąd się ten facet wziął, do diabła?! Bardzo dobrze mieć za plecami takiego rywala, który naprawdę walczy o każdą milę. Nie wiem, czy taka walka będzie trwała na wszystkich odcinkach, ale mam nadzieję, że żaden z nas przez to nie uszkodzi swojej łódki. On naprawdę dociska pedał cały czas, i to jest fantastyczne. Ma starszy jacht, ale świetnie przygotowany, mający na koncie zwycięstwo w Vendée Globe, więc nie żaden łach. Nasza rywalizacja naprawdę mi się podoba. Liczę jednak na to, że będę w porcie pierwszy.”
|
|
|
czwartek, 04.11.2010 |
|
Pierwsze trzy jachty znajdujące się za równikiem – Le Pingouin, Operon Racing i Active House – wyraźnie przyspieszają. Do Kapsztadu coraz bliżej, pierwszy z nich powinien zacumować w porcie za około dziesięć dni. Zaczyna się trudna rozgrywka związana ze strategią podejścia do portu w Cape Town.
|
|
|
środa, 03.11.2010 |
Jak można odczytać z dzisiejszych pozycji, Zbigniew „Gutek” Gutkowski nadrobił kilkanaście mil do znajdującego się wciąż przed nim Brada Van Liewa. Polakowi udało się wreszcie uporać z problemami technicznymi jakie sprawiał mu od samego początku wyścigu autopilot. Gutek nie kryje swojej radości: „Po wielu dniach spędzonych w rufie jachtu, udało się naprawić samoster NKE. Teraz działa jak nowy, hurra. Będę mógł już normalnie płynąć.”
|
|
|
wtorek, 02.11.2010 |
|
Prowadzący flotę Brad Van Liew (Le Pingouin) oraz Zbigniew „Gutek” Gutkowski (Operon Racing) znajdują się obecnie na wysokości brazylijskiego Salwadoru. Aby dotrzeć jak najszybszą, co nie znaczy najkrótszą drogą, do oddalonej jeszcze o około 3 000 Mm mety w Cape Town muszą niedługo skręcić wyraźnie w lewo i płynąc w stronę Afryki przejść przez strefę zmiennych układów atmosferycznych w okolicach wyspy Św. Heleny.
|
|
|
piątek, 29.10.2010 |
|
Pierwsze jachty już dziś wchodzą w obszar równikowy. Na przemian słabe i silne oraz zmieniające kierunek wiatry wystawiają cierpliwość sterników na ciężką próbę. Oprócz częstych zmian żagli i tropikalnego gorąca konieczność stałej obserwacji pogody i związany z tym brak snu to rzeczywistość rejonu nazywanego najczęściej mało adekwatnie strefą ciszy. Rywalizacja między jachtami Le Pingouin a Operon Racing wciąż zacięta.
|
|
|
czwartek, 28.10.2010 |
Na pokładach regatowych Eco 60 coraz cieplej, do równika coraz bliżej. Pierwszy wciąż Brad Van Liew. Gutkowski powoli goni lidera i ratuje latające ryby. Derek Hatfield utknął w słabych wiatrach, Chris Stanmore-Major też musi liczyć na zmianę warunków. Ostatni w stawce Christophe Bullens również musi przeczekać ciszę i uporać się z technicznymi problemami na pokładzie.
|
|
|
środa, 27.10.2010 |
|
Trzy pierwsze jachty płynące w regatach VELUX 5 OCEANS zbliżają się już do Wysp Zielonego Przylądka. Brad Van Liew i Zbigniew Gutkowski powinni już dziś minąć ten rejon, Derek Hatfield zmienił kurs żeby również opłynąć archipelag Cabo Verde od zachodniej strony. „Musiałem zrobić zwrot, bo nie byłem wystarczająco daleko na zachód. Zeszłej nocy płynąłem osiem godzin w tamtym kierunku, ale dzięki temu jestem na lepszej pozycji, mogę ominąć wyspy i ustawić się już pod odpowiednim kątem do wejścia w równikowy pas ciszy” – mówił Kanadyjczyk dziś rano z pokładu swojego jachtu Active House.
|
|
|
wtorek, 26.10.2010 |
|
Ósmego dnia regat VELUX 5 OCEANS Amerykanin umacnia swoją przewagę nad Zbigniewem Gutkowskim, a reszta floty pozostaje zdecydowanie z tyłu. Polak miał na jachcie drobny wypadek, ale rana została opatrzona i sytuacja na pokładzie Operon Racing jest opanowana. Brad Van Liew (Le Pingouin) mówił nam dziś rano: „Przez ostatnie kilka dni próbowałem płynąć tak szybko jak się da i uzyskać trochę przewagi nad Gutkiem.
|
|
|
poniedziałek, 25.10.2010 |
|
Podczas ostatniego weekendu na prowadzenie floty wysunął się Amerykanin Brad Van Liew (Le Pingouin). Zbigniew Gutkowski (Operon Racing) płynie 30 mil za nim, ale po raz drugi już musiał wchodzić na maszt. W odległości 150 Mm za liderami znajduje się Kanadyjczyk Derek Hatfield (Active House), a kolejne 150 Mm dalej Chris Stanmore-Major (Spartan). Wczoraj rano z portu w La Rochelle wystartował też wreszcie jacht 5 Oceans of Smiles prowadzony przez Christophe’a Bullensa.
|
|
|
piątek, 22.10.2010 |
|
Regaty Velux 5 Oceans dzień piąty. Polak wciąż płynie jako pierwszy prowadząc zdecydowanie w okołoziemskich regatach samotników VELUX 5 OCEANS. Za nim w odległości około 40 mil znajdują się Brad Van Lew oraz Derek Hatfield. Anglik Chris Stanmore-Major utknął przy wybrzeżu Portugalii i czeka na wiatr. Natomiast belgijski zawodnik Christophe Bullens planuje jutro wyjście z portu i pogoń za pozostałymi jachtami. Będzie miał sporo do nadrobienia, ale według niego obecne warunki pogodowe pozwolą mu pójść trasą krótszą niż płynęli poprzednicy. Jego start dodatkowo opóźniły strajki we Francji – nie mógł zorganizować szybkiej dostawy niezbędnych części i zapasów.
|
|
|
|
« 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 »
|
| Pozycje :: 136 - 150 z 155 |