|
Żeglarstwo jest Twoją pasją? Jeżeli tak, to zapisz się na naszą listę newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz, wprost do swojej skrzynki e-mail, podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata żeglarstwa.
|
Gutkowski trzeci - Do mety jeszcze 250 mil |
| środa, 02.03.2011 | |
|
Dziś według raportu pozycyjnego o godzinie 13.00 czasu polskiego (12.00 UTC) Zbigniew Gutkowski na pokładzie Operon Racing znajdował się dokładnie 249 mil od celu – mety trzeciego etapu regat dookoła świata VELUX 5 OCEANS w urugwajskim porcie etapowym Punta del Este.
To już trzeci z kolei raport (pozycje zawodników są oficjalnie
rejestrowane co sześć godzin), który pokazuje, że na drugie miejsce w
klasyfikacji wysuwa się Chris Stamnore-Major (Spartan). Do tej pory
Brytyjczyk płynął na ostatniej pozycji, w nocy udało mu się wyprzedzić
Gutkowskiego i Dereka Hatfielda (Active House) i utrzymać prowadzenie.
W trakcie rozmowy telefonicznej dziś o godzinie 13.00 Zbigniew Gutkowski
komentując dynamicznie zmieniającą się sytuację na wodzie powiedział:
„W tej chwili płynę lewym halsem, w kierunku północno-zachodnim, za
jakieś dwie godziny pewnie zrobię zwrot. Na razie Kanadyjczyk jedzie za
mną, ale – muszę podkreślić – już nie obok, wczoraj się rozstaliśmy.
Chris nas wczoraj boczkiem objechał i ma już dużą przewagę.”
Gutek dodaje: „Pogoda bardzo ładna, więc nie mam bardzo dużego stresu,
jeśli chodzi o moją awarię. Jestem zmuszony płynąć tak, jak płynę. Nie
mogę nadwyrężać sprzętu, bo mogłoby się to skończyć źle, a mam już tak
blisko do mety, że tego bym nie chciał. Łódka jest bardzo dzielna,
wytrzymała już ponad 2 tysiące mil z takim uszkodzeniem i jeszcze
całkiem szybko płynie, można nawiązać jakąś walkę z chłopakami.”
Chris Stanmore-Major: „Moja przewaga się powiększa i mam nadzieję, że to się nie zmieni. Ale
to jeszcze nie koniec. Miło jest być drugim. Świętowałem okrzykiem i
filiżanką herbaty. To daje mi ogromny zastrzyk energii – czysta radość.
Jednak w takiej sytuacji cały czas myślisz, że oni szukają sprzętu i
czekają na odpowiedni moment. Więc dopiero kiedy zacumuję koło Brada,
uwierzę, że jestem drugi.”
Derek Hatfield: „Z pewnością miewałem lepsze noce. Jestem wykończony. Kłopoty zaczęły
się z powodu prądu morskiego, pod wpływem którego znajdowaliśmy się
razem z Gutkiem. Płynęliśmy wolno i weszliśmy w strefę bez wiatru. Obaj
zatrzymaliśmy się, a jachty właściwie pływały w kółko. Ponieważ mój
generator wiatrowy nie dawał prądu, zaczęły siadać akumulatory,
wyczerpywane ciągłymi zmianami pozycji kila. Wtedy moje urządzenia
nawigacyjne przestały działać z powodu braku zasilania. Próbowałem
jednocześnie płynąć na północ, wydostać się z prądu i kryć Gutka. To
była nieprawdopodobna noc. Ale to nie jest jeszcze koniec.”
Kolejność zawodników w dniu 02.03.2011 na godzinę 12.00 czasu UTC (13.00 czasu polskiego): {mosloadposition taxonomy} |
BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI
Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!
Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.