Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Gutkowski trzeci, warunki trudne dla wszystkich

sobota, 02.04.2011
Image
Ainhoa Sanchez
Żeglarze regatowej floty VELUX 5 OCEANS od startu zmagają się ze zmiennymi i nieprzewidywalnymi wiatrami. Prognozy pogody nie są dokładne ze względu na silny wpływ kontynentu Ameryki Południowej i bliskość brzegu. Pomimo trudnych warunków Polakowi udało się awansować na trzecią lokatę. W porannej rozmowie mówił, że przyzwyczaił się już ponownie do trybu funkcjonowania na oceanie, gdzie wszystkie dni są podobne, a wymuszona pogodą ciągła praca przy zmianach żagli i kontrolowanie kursu wypełnia mu obecnie cały czas.

„Doświadczenie swoje robi” – mówi Gutek. „W tej chwili jestem w stanie w nocy bez użycia światła poruszać się po jachcie i znaleźć dowolny detal. Ale z drugiej strony przez awarię, której nie udało się naprawić w słynnym porcie Piriapolis, ten kil mi strasznie po głowie chodzi, bo jak łódka zwalnia, to niestety się odzywa.”

Chociaż nie ma sztormu, wiatr ciągle zmienia siłę i kierunek, przychodzą burze i silne szkwały, po których pokazuje się słońce, a zaraz zasłaniają je kolejne chmury. Do tego dochodzi nieprzyjemna, skłócona fala z różnych stron, stanowiąca dodatkową przeszkodę.

„Warunki są bardzo trudne” – kontynuuje Gutkowski. „Tutaj możemy liczyć tylko i wyłącznie na szczęście. Żadna prognoza nie pokrywa się z tym, co jest w rzeczywistości. Trzeba patrzeć na chmurę i decydować, czy płynąć pod nią, czy ją ominąć, jeżeli jest szansa na taki manewr. Więcej szczęścia trzeba mieć teraz niż rozumu” – dodaje.

Podobne odczucia ma również płynący wciąż na pierwszym miejscu Brad Van Liew: „Jest trudno. W jednej chwili bardzo silny wiatr, zaraz potem nic. Na papierze wygląda to dobrze, ale w rzeczywistości tak się zmienia, że nie sposób odpocząć choć przez chwilę. Do tej pory płynęliśmy dość szybko, ale to się teraz zmieni. Byle się dostać do pasatów.” Oprócz kłopotów jakie sprawia prowadzenie w tych warunkach jachtu z maksymalną możliwą prędkością, są też problemy typowo życiowe.

„Jest parno i gorąco. Jeżeli idąc na pokład zakładam sztormiak, jest mi za gorąco i pocę się strasznie, więc jest pokusa, żeby go nie wkładać. Ale deszcz i fala, więc mokry jestem tak czy inaczej. W kabinie wszystko się skrapla, wszechobecna wilgoć. Życie pod pokładem stało się wyjątkowo niewygodne.”

Van Liew przyznaje, że z powodu ciężkiej pracy i braku snu znajduje się na granicy wytrzymałości. „Derek jest w tym etapie nieprawdopodobny. Ja naprawdę płynę maksymalnie ile mogę, ale moja przewaga nad nim się nie zwiększa. To jednak jest super i mobilizuje mnie jeszcze bardziej”.

Zapraszamy na www.velux5oceans.com

 

Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
{mosloadposition taxonomy}
 
Szukaj w portalu
Image
współpraca
Image Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.