 Aktualne uprawnienia żeglarskie Przed rozpoczęciem nowego sezonu letniego, kiedy to rzesze żeglarzy, zarówno tych doświadczonych jak i tych „okazjonalnych”, wyruszą na polskie jeziora i morze, warto przypomnieć aktualnie obowiązujące przepisy żeglarskie. Z przepisami tymi od lat związanych jest wiele nieporozumień, niedomówień i sporów. Istnieją dwie wzajemnie zwalczające się frakcje – jedni dążą do maksymalnej liberalizacji, inni natomiast chcą ich zaostrzenia. Czy obowiązujące aktualnie przepisy żeglarskie stanowią porozumienie między tymi stronami, czy to tylko niedopracowane buble prawne? Co wolno i jakie pułapki czyhają na żeglarzy w tym roku? Sprawdźmy.
Od początku bieżącego roku obowiązują następujące limity „bezpatencia”: - Dla jachtów żaglowych maksymalna długość kadłuba przy której nie potrzebne są uprawnienia żeglarskie wynosi 7 m 50 cm. - Dla jachtów motorowych limit mocy silnika przy którym nie potrzebujemy stosownych uprawnień to 10 kW.
Jeżeli jesteś posiadaczem uprawnień żeglarskich wydanych w innym kraju sytuacja jest bardziej skomplikowana. Zmieniony ust. 4 art. 53a, otrzymał następujące brzmienie: „Osoba, która uzyskała uprawnienia do uprawiania żeglarstwa w innym państwie, może uprawiać żeglarstwo na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej w zakresie posiadanych uprawnień potwierdzonych stosownym dokumentem”. Warto zwrócić tu uwagę na fakt, że niniejszy zapis w obecnym brzmieniu nie określa, które certyfikaty lub patenty będą honorowane. Zaistniała sytuacja stwarza pewnego rodzaju dowolność w interpretacji tego zapisu, a wszelkiego rodzaju spory w tym zakresie będą znajdować swój finał najprawdopodobniej w sądzie.
Wprowadzono także zmiany w zakresie uzyskiwania uprawnień żeglarskich w Polsce. Według obecnie obowiązujących przepisów, szkolenia żeglarskie mogą przeprowadzać instruktorzy dowolnych organizacji żeglarskich, pod warunkiem zatwierdzenia programu szkoleniowego przez ministra. Problem stanowi fakt, że sam egzamin przeprowadzać będą egzaminatorzy związkowi. I tu pozwolę sobie na małą uszczypliwość – zmieniony ust. 7 art. 53a ustawy o kulturze fizycznej mówi, że opłata związana z przeprowadzeniem egzaminu i wydaniem stosownego dokumentu, stanowi dochód właściwego związku sportowego. Zapis ten może częściowo tłumaczyć zapał związkowców w zaostrzaniu przepisów oraz stanowić pewne niebezpieczeństwo – czy aby na pewno osoba, która odbyła szkolenie w innej organizacji żeglarskiej będzie tak samo traktowana podczas egzaminu jak „swoi”?
Jeżeli chodzi zaś o same opłaty ustawa mówi, że maksymalna opłata za przeprowadzenie egzaminu może wynosić 500 PLN, zaś za wydanie dokumentu 50 PLN, przy czym opłaty te wynoszą 50% w przypadku uczniów i studentów poniżej 26 roku życia.
11 kwietnia bieżącego roku, ukazało się także rozporządzenie ministra sportu w sprawie trybu rejestracji statków używanych na wodach śródlądowych do uprawiania sportu i rekreacji. Zwolnione z rejestracji są jednostki o długości mniejszej niż 12m oraz jachty motorowe o mocy silnika niższej niż 15kW.
Na ten rok planowane było także wydanie nowego rozporządzenia ministra sportu w sprawie uprawiania żeglarstwa, jednak do dnia dzisiejszego nie ujrzało ono światła dziennego. Jeżeli chcesz być na bieżąco informowany o zmianach w przepisach prawa żeglarskiego zapraszamy do zapisania się na nasza listę newsletter. Informacje o wszelkich zmianach trafią wtedy bezpośrednio do Twojej skrzynki e-mail.
Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
|