Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Strona główna arrow Artykuły arrow Murray Jones o Bol d'Or

Murray Jones o Bol d'Or

wtorek, 17.06.2008

Murray Jones team Alinghi
© Th.Martinez/Alinghi
Murray Jones był strategiem i sternikiem teamu Alinghi podczas rozgrywanych w miniony weekend siedemdziesiątych regat Bol d'Or. Regaty te są największymi w Europie regatami, rozgrywanymi na jeziorze. Jezioro Genewskie jest idealnym miejscem do zaprezentowania nowych technologii i umiejętności żeglarskich. Na trasie z Genewy do Bouveret, zobaczyliśmy ponad pięćset załóg, wśród których znajdowały się zarówno gwiazdy światowego żeglarstwa, jak i amatorzy, wspólnie dzielący pasję jaką jest żeglarstwo. Murray Jones dzieli się z nami swoimi wrażeniami i opowiada jak te regaty wpłyną na przygotowania Alinghi do walki o Puchar Ameryki.

„Początek był dość trudny ze względu na brak wiatru. Cała sztuka polegała na złapaniu choćby lekkiego powiewu, który mógłby zapoczątkować wyścig. Ci, którym się to udało pozostawili daleko w tyle swoich konkurentów. Przez długi czas naszą załogę dzieliła od liderów znaczna odległość. Gdy w końcu udało się nam złapać wiatr w żagle, okazało się, że nasza decyzja aby płynąć po francuskiej stronie jeziora, u podnóża gór, była błędna a przewaga liderów wyścigu nad naszym teamem wzrosła jeszcze bardziej. W pewnym momencie udało się nam dostrzec lekką bryzę przy szwajcarskiej części jeziora. Zrobiliśmy wszystko aby złapać ten wiatr. Udało się! Okazało się także, że dotychczasowi liderzy wyścigu trafili na „dziurę” pozbawioną wiatru na środku jeziora, co sprawiło, że znaleźliśmy się na trzeciej pozycji. To był dla nas bardzo trudny dzień, tak jakbyśmy rozegrali sześć wyścigów w jednym”.

Na jeziorze było około pięciuset jachtów. Co było dla Ciebie największym wyzwaniem podczas żeglugi w takim „ścisku”?
„Tak na prawdę nie zwracaliśmy uwagi na otaczające nas jachty. W ciągu pierwszej godziny wyścigu mieliśmy problem z jednym jednokadłubowcem, lecz dość szybko zostawiliśmy go w tyle”.

Czy te regaty pomogą wam w jakiś sposób w przygotowaniach do wielkiego wydarzenia jakim jest walka o Puchar Ameryki?
„Oczywiście. Bol d’Or są na tyle długimi regatami, że można dostrzec co sprawia, że łódź porusza się szybciej, od razu zauważaliśmy wpływ małych poprawek oraz wypróbowaliśmy  różne kombinacje żagli. Zmienny wiatr sprawił, że ten wyścig był dla nas wspaniałą szkołą charakteru”.

Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce

Tagi -

 
Szukaj w portalu
Image
Znajdź nas na Facebooku
Image

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Image
współpraca
Image Image

 

Image

 

Image

 

Image

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.