|
Żeglarstwo jest Twoją pasją? Jeżeli tak, to zapisz się na naszą listę newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz, wprost do swojej skrzynki e-mail, podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata żeglarstwa.
|
Aktualności
Wyprawa do Rosji - kanałem Bałtycko Biełomorskim Wyprawa do Rosji - kanałem Bałtycko Biełomorskim |
| środa, 04.01.2012 | |
|
Wyprawa do Rosji - kanałem Bałtycko Biełomorskim poprzez bezkresną Karelię aż na Morze Białe. Zapraszamy na wyprawę do Rosji. Tym, którzy mają niewiele urlopu proponujemy któtkie, 11-12 dniowe rejsy do Petersburga. Zaś tych, którzy mogą sobie pozwolić na trzy tygodniową wyprawę zapraszamy do wspólnego pływania po wewnętrznych wodach Rosji. Do tej pory żeglowały tam tylko dwa polskie jachty.
Dlatego też będzie to pionierska ekspedycja, w trakcie której przemierzymy dzikie tereny Karelskiej Tajgi, wznosząc się o ponad 100 metrów nad poziom morza, przy użyciu 19 śluz kanału Bałtycko-Białomorskiego. Początkowa część wyprawy będzie wiodła poprzez jeziora Ładoga i Onega - dwa największe jeziora Europy. (Tak, Sodkiewicz potrafi pływać także po słodkiej wodzie, ale tylko jeśli jezioro jest długie na 100 mil i szerokie na 60...)
Te jeziora są naprawdę ogromne. Dystans z północy na południe Ładogi, to jak z Polski do Szwecji - tyle tylko, że woda jest słodka. Watro spędzić tu trochę czasu i zboczyć z głównego szlaku. Dzięki temu na północy jeziora Ładoga, odkryjemy wyspę Walaam, na której mieści się klasztor Przemienienia Pańskiego - jedna z najstarszych kolebek prawosławia w Rosji. Z kolei Onega skrywa archipelag wysp Kiżi. Znajduje się tu skansen tradycyjnej, drewnianej architektury ludowej. Najstarsze cerkwie pochodzą z XIV wieku.
Po jeziorach pływać bedziemy oczywiście na żaglach. Sinik zostawimy sobie na czekające nas ponad dwieście kilometrów kanału. Przez kilka kolejnych dni będziemy przemierzać dziewicze, praktycznie niezamieszkałe tereny Karelskiej tajgi. Będzie okazja by obserwować przyrodę. Być może dostrzeżemy renifery lub niedźwiedzie. Tylko raz na jakiś czas trzeba będzie pozwolić się podnieść lub opuścić w jakiejś śluzie. Po sforsowaniu 19 wrót, w końcu wypłyniemy na otwartą, lodowatą toń Morza Białego.
Znów będzie można rozwinąć białe skrzydła żagli i pomknąć dalej na północ. Po drodze bedziemy bacznie wypatrywać wielorybów, ponieważ własnie w okolicznych wodach swe gody odbywają wale białe. Jeśli dopisze nam szczęście to spotkamy te niezwykłe zwierzęta.
Widzieliście kiedyś latarnię morską umieszczoną w wieży cerkwi? Nie? ...aaa, bo nie byliście jeszcze na wyspach Sołowieckich. Jest to miejsce magiczne, bardzo uduchowione i religijne. Bo Bóg na Sołowkach był od zawsze, podczas gdy wyspy były miejscem ascetycznego życia w zgodzie z naturą. Tylko że w XX wieku ten sam Bóg udał się na kilkudziesięcioletni urlop, właśnie wtedy, kiedy na świętej wyspie utworzono katorżniczy obóz pracy. Dla wielu Boga nie było na Sołowkach nigdy. W końcu jak można inaczej wytłumaczyć istnienie obozów pracy czy więzień, z których nie udało się wyjść żywym tysiącom osadzonych?
Tak czy inaczej, obierzemy kurs by pochylić się w chwili zadumy nad pozostałością jednych z najokrutniejszych łagrów. Przebędziemy także 365 stopni stromych schodów, by dotrzeć do cerkwi Wniebowstąpienia, której światło pełni rolę latarni.
Więcej informacji oraz zapisy:
Wyprawa do Rosji - kanał Bałtycko - Biełomorski
Zapraszamy na: http://www.sekstant.pl
|
BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI
Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!
Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.