Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Vendee Globe: po ciężkim tygodniu...

poniedziałek, 19.01.2009

Regaty Vendee Globe - Brian Thompson.
JEAN MARIE LIOT / DPPI
Miniony tydzień dla żeglarzy startujących w okołoziemskich regatach samotników Vendee Globe nie należał do najłatwiejszych, głównie za sprawą ciężkich warunków pogodowych. Za nimi także najsilniejszy sztorm tej edycji regat. Większość jachtów z flotylli, znajduje się już na Atlantyku, ale wcale nie oznacza to wypoczynku po trudach żeglugi na Oceanie Południowym. Na czele flotylli znajduje się Michel Desjoyeaux i na razie nic nie wskazuje na to, aby sytuacja mogła ulec zmianie.

Na początku zajmijmy się najcięższym sztormem z którym przyszło się zmierzyć samotnym żeglarzom.  W miniony czwartek, wszyscy znajdujący się na Ocenie Południowym oraz nieopodal owianego złą sławą Przylądka Horn otrzymali ostrzeżenia meteorologiczne zarówno od Meteo France jak i konsultanta do spraw bezpieczeństwa regat Vendee Globe. W najgorszej sytuacji był Brian Thompson, gdyż nieopodal niego znajdowało się centrum potężnego układu niżowego. Za radą meteorologów i swojego teamu schronił się przed silnym wiatrem nieopodal wyspy Isla de Estados. Znajdująca się niedaleko Dee Caffari oraz Arnaud Boissières także zostali zatrzymani przez niesprzyjającą pogodę. Jak się później okazało, ostrzeżenia meteorologiczne nie były na wyrost – wiatr wiał z prędkością 55-60 węzłów, natomiast w centrum sztormu osiągał w porywach do 85-90 węzłów a fale dochodziły do 9-12 metrów wysokości. Warunki pogodowe wystawiły zarówno żeglarzy jak i ich jachty na ciężką próbę z której nie wszyscy wyszli bez szwanku...

Sztorm podczas regat Vendee Globe.
BRIAN THOMPSON
Arnaud Boissières żeglujący na jachcie Akena Verandas stracił antenę satelitarną, Dee Caffari łata porwanego grota za pomocą części innych żagli, Marc Guillemot zmuszony został poszukać jakiejś w miarę spokojnej zatoki aby wspiąć się na maszt i poprawić mocowania grota. Mniejszych uszkodzeń doznały także inne jednostki, jednak w tym tygodniu żaden z żeglarzy startujących w regatach Vendee Globe nie został zmuszony do rezygnacji.

Na pierwszym miejscu nadal znajduje się Michel Desjoyeaux na jachcie Foncia. Do mety pozostało mu jeszcze 3376,9 mili morskiej. Jest to najwolniejszy tydzień tego jachtu – średnia prędkość to zaledwie 10 węzłów. Na drugiej pozycji płynie Roland Jourdain (Veolia Environnement), który podczas minionego tygodnia podwoił stratę do lidera, wynoszącą obecnie ponad 494.6 mili morskiej. Trzeci jest Le Cléac'h (Brit Air) ze stratą 1119,2 mili do Desjoyeauxa. Najlepsza z kobiet, Sam Davies, żeglująca na jachcie Roxy znajduje się na czwartej pozycji ze stratą ponad 1943 mil morskich.

Żeglarze zbliżają się do wewnątrztropikalnej strefy konwergencji, gdzie będę musieli zmagać się z bardzo słabymi wiatrami.

Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
{mosloadposition taxonomy}
 

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.