Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Strona główna arrow Aktualności arrow Regaty Vendee Globe: Safran bez kila!

Regaty Vendee Globe: Safran bez kila!

poniedziałek, 09.02.2009

Vendee Globe - Safran płynie bez kila
Jean-Marie Liot / DPPI
W regatach Vendee Globe, nic nie jest pewne dopóki nie dopłynie się do mety – te słowa sprawdziły się w przypadku Rolanda Jourdain, teraz o ich słuszności przekonał się inny uczestnik regat – płynący na jachcie Safran, Marc Guillemot. Wydawało się, że po zaciętej walce, i bardzo dobrej zagrywce taktycznej, Marc Guillemot będzie trzecim żeglarzem na mecie we francuskim Les Sables d'Olonne. Teraz, skipper Safrana walczy o to, aby w ogóle dopłynąć do mety...

Od czasu minięcia Azorów, Guillemot informował o problemach z kilem. W dniu wczorajszym nastąpiło znaczne pogorszenie sytuacji. Mimo prób dokonania tymczasowych napraw, jacht stracił kil. Francuski żeglarz nie zamierza się poddawać. Jak sam mówi, jest zdeterminowany aby dopłynąć do celu swojej podróży. Aby ustabilizować jacht, w zbiorniki balastowe wpompował prawie 6 ton wody. Do mety pozostało 979 mil. W chwili obecnej Safran płynie z potrójnie zrefowanym grotem, osiągając prędkość 9-11 węzłów.

Marc Guillemot, jest najbardziej „doświadczonym przez los” żeglarzem obecnej edycji regat Vendee Globe. Problemy ze sterem, mocowaniami grota, akcja ratunkowa Yanna Eliès to tylko niektóre z przeciwności losu z którymi musiał sobie poradzić. Teraz czeka go największy sprawdzian – próba pokonania ponad 900 mil morskich do mety.

Płynąca na jachcie Roxy, Sam Davies jest zaledwie 6 mil morskich za Safranem. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo cała przewaga, którą wypracował Guillemot całkowicie stopnieje. Nie oznacza to jednak przegranej w walce o trzecie miejsce. O ile Francuz dopłynie do mety, o tym, kto będzie trzeci, może zdecydować „zadośćuczynienie” za udział w akcji ratunkowej, przyznane przez międzynarodową komisję sędziowską.

„Mam tylko nadzieję, że nie spotkają mnie żadne burze, takie jak ta z wczorajszej nocy. Samantha bardzo szybko uzyska nade mną przewagę, ale w tym momencie moim celem jest to, aby po prostu dopłynąć do mety regat Vendee Globe. Nie pragnę niczego innego. Niestety, jeżeli warunki staną się zbyt ciężkie, będę musiał skierować się ku Hiszpanii. Jestem totalnie wyczerpany, zarówno fizycznie jak i psychicznie” - komentował skipper Safrana.

Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
 
Szukaj w portalu
Image
Znajdź nas na Facebooku
Image

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Image
współpraca
Image Image

 

Image

 

Image

 

Image

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.