Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Strona główna arrow Artykuły arrow Bezpieczna żegluga na Mazurach? Bzdura!

Bezpieczna żegluga na Mazurach? Bzdura!

poniedziałek, 23.03.2009

Widok na Mikołajki
materiały redakcji
„Tekst ten, to moje prywatne przemyślenia na temat systemu ostrzeżeń pogodowych dla żeglarzy w naszym kraju. Systemu ostrzeżeń, a właściwie jego braku. Na początku tego tekstu powinno także pojawić się pouczenie – artykuł przeznaczony dla ludzi o mocnych nerwach. Dlaczego? Bo nie sposób mówić o tym wszystkim bez emocji, szczególnie z mojej perspektywy – człowieka, który przeżył biały szkwał na Mazurach, choć brakowało tak niewiele...”

„Zacznijmy może od początku. Już od kilku dobrych lat (jak nie kilkunastu), mówi się o potrzebie powstania w naszym kraju systemu ostrzeżeń meteorologicznych dla żeglarzy. Każda tragedia, czy to zatopiony jacht, czy kolejna osoba tracąca życie na wodzie jest idealnym pretekstem do medialnego szumu. Mówi się wtedy o bezmyślności żeglarzy, o ich marnych umiejętnościach, o pechu i nieprzewidywalnej pogodzie oraz o potrzebie zaostrzenia przepisów żeglarskich - w końcu im mniej osób będzie żeglować tym mniejsza szansa, że jakiś jacht zatonie, ktoś straci życie... Ot czysta statystyka – 10% z 1000 zawsze będzie mniejsze niż 1% z 300 000... Choć nie ma co się oszukiwać – nawet wśród nas, zdarzają się czarne owce – pijani rodzice zabierający na jacht dzieci i inne tego typu patologie... Ale normą jest ogół, a nie margines...”

„Czy ktoś jeszcze zauważył, że po wspomnianych tragediach, zawsze przystępuje się do budowy systemów, które mają nam, żeglarzom, zapewnić bezpieczeństwo? Szkoda, że projekty te nigdy nie są realizowane. A przecież można to zrobić! Mamy teraz niepowtarzalną szansę jaką są dotacje unijne. Tylko czy komuś będzie się chciało zadbać o polskich zapaleńców sportów wodnych? Ile jeszcze istnień musi się przedwcześnie zakończyć aby ktoś zwrócił uwagę na ten problem? Pięć? Dwadzieścia? Sto? Sądzę, że każda śmierć na skutek braku odpowiedniego systemu jest tą, o jedną za dużo...”

„Najbardziej w tym wszystkim zadziwiający jest fakt, że z pomocną dłonią przychodzą nie instytucje państwowe, ale firmy prywatne. W coraz większej ilości mazurskich portów jachtowych, pojawiają się tablice informujące o aktualnych warunkach meteo oraz potencjalnych zjawiskach niebezpiecznych, fundowane przez Plus GSM. Należy się w tym momencie pochwała operatorowi za wkład włożony w poprawę bezpieczeństwa żeglugi. Jest tu tylko małe ale... tablice te są bardzo dobrze widoczne w samych portach, jednak wystarczy wypłynąć trochę dalej i nie ma możliwości dostrzeżenia informacji o zbliżającym się niebezpieczeństwie. Inną inicjatywą jest system ostrzeżeń sms o nazwie SailWatch, zorganizowany przez jedną z Mazurskich firm. Usługa ta w minionym sezonie była całkowicie bezpłatna dla żeglarzy.”

„Inicjatywą, która budzi we mnie mieszane uczucia jest przedsięwzięcie Instytutu Meteorologi i Gospodarki Wodnej. W założeniach powstał portal meteorologiczny skierowany do żeglarzy i amatorów innych sportów wodnych oraz system premium sms z prognozami pogody i ostrzeżeniami meteo. O ile sam portal należy uznać za jak najbardziej słuszną inicjatywę, bo można znaleźć tam wiele cennych informacji, to już samo zwoływanie konferencji prasowej w rocznicę mazurskiej tragedii, która lansowała komercyjny system premium sms jako system ostrzeżeń meteorologicznych trąci lekkim nieporozumieniem. Dlaczego? Moim skromnym zdaniem, trzeba mieć naprawdę wielki tupet aby komercyjne przedsięwzięcie budować na łzach i cierpieniu innych ludzi. Na stronach IMGW można przeczytać: Statutowym zadaniem Instytutu, działającego na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej, jest monitorowanie procesów fizycznych zachodzących w atmosferze i hydrosferze, w tym szczególnie w celu sprawowania skutecznej osłony hydrologicznej i meteorologicznej, polegającej na prognozowaniu oraz wczesnym ostrzeganiu przed zjawiskami i katastrofami naturalnymi, występującymi w atmosferze i hydrosferze, stwarzającymi zagrożenie dla bezpieczeństwa publicznego oraz zdrowia i życia ludzi i ich mienia, a także prowadzenie ciągłych i kompleksowych prac badawczych i rozwojowych wszelkich procesów i zjawisk atmosferycznych i hydrologicznych, celem doskonalenia metodycznego, kompleksowego systemu przewidywania ich potencjalnych skutków.

„Czy założenia te mają być realizowane w oparciu o płatne sms-y? Przecież my wszyscy już za to zapłaciliśmy raz – naszymi podatkami...”

„Więc co nam pozostaje? Prawda jest taka, że niewiele. Możemy skorzystać ze wspomnianego powyżej systemu premium sms, możemy także pogłębić swoją wiedzę na temat meteorologi na jakimś kursie oraz skorzystać z dobrodziejstw radia i telewizji. To wszystko jednak nie zastąpi nam systemu ostrzeżeń z prawdziwego zdarzenia...”

„A czy tekst ten się przyczyni do poprawy bezpieczeństwa żeglugi? Nie ma mowy! Będzie kolejnym głosem szarego żeglarza, o którym ktoś sobie przypomni przy okazji kolejnej tragedii... niestety...”

„Dziękuję redakcji sailnews.pl za chęć opublikowania niniejszego listu bez cenzury i korekt redakcyjnych.”

Z żeglarskimi pozdrowieniami,
Jarosław Nidecki

 

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.