 Paweł Kowalski Trener reprezentacji Polski w klasie RS:X, Paweł Kowalski, relacjonuje z Majorki: Trzecie w cyklu regaty Pucharu Świata w żeglarstwie Princesa Sophia Trophy zakończył wyścig medalowy w którym startowali żeglarze sklasyfikowani w pierwszej dziesiątce po rundzie finałowej. W wyścigu medalowym punkty liczone są podwójnie i nie podlegają odrzuceniu. Punkty zaliczane do Pucharu Świata przyznawane są według schematu z pierwsze miejsce 20 pkt za drugi 18 punktów i tak dalej aż do 20 miejsca za które przyznaje się jeden punkt.
W wyścigu medalowy zwyciężył Nick Dempsey z Wielkiej Brytanii. Łukasz dobrze wystartował i do połowy pierwszej halsówki żeglował niedaleko czołówki. Brakowało jednak prędkości. I na pierwszym znaku był już na 9 miejscu przed Aleksandrem Guayaderem z Francji. Do mety nie udało się nic nadrobić jednak Łukasz obronił się przed atakującym go Francuzem. Dziś wieczorem przenosimy się z Majorki z Hyeres we Francji. Po tygodniowym zgrupowaniu wystartujemy w kolejnych regatach Pucharu Świata "Semaine Olympique de Voile". W Hyeres RSXteam będzie w komplecie. W regatach poza składem z Majorki wystartują również: Przemek Miarczyński (SKŻ Hestia Sopot), Zofia Klepacka (YKP Warszawa), Marta Hlavaty (SKŻ Hestia Sopot), Maja Dziarnowska (SKŻ Hestia Sopot). Mam również nadzieję że po chorobie do pełnej dyspozycji wróci Piotr Myszka (AZS AWF Gdańsk).
Maksymilian Wójcik, który zajął w regatach dwudziestą lokatę tak komentuje swoje starty: "Zakończyłem dzisiaj kolejne już w swojej karierze regaty o Puchar Świata na Majorce. Ścigałem się 6 dni by tego ostatniego dowiedzieć się, że marnie mi pójdzie. Do wczoraj zajmowałem zaszczytne 15 miejsce, z dużymi szansami na skok do pierwszej dziesiątki. Niestety po dzisiejszym fatalnym dniu (nie piszę pechowym, bo słowo to nie oddaje moich uczuć co do mojej żeglugi, szczególnie dzisiaj) zanotowałem spadek... i jak to bywa z takimi nieprzewidzianymi spadkami, nie nałożyłem kasku na głowę (ukończyłem regaty na 20 miejscu). To oczywiście przenośnia do tego jak dzisiejszego wieczoru mierzę się ze wspomnieniami z ostatnich dwóch wyścigów. Ciężar papraniny jaką odstawiałem wciąż leży mi gdzieś na sercu. Bywa i tak, nie zawsze podnosi się ręce w geście zwycięstwa i rozprawia jakie to było proste żeby wygrać bądź zrobić coś szalonego (np. skoczyć salto na nartach), jednym słowem, spijać śmietankę. Powiem więcej, mniej jest spijania śmietanki, więcej natomiast picia goryczy porażki. A dzisiaj czeka mnie pełen kufel tego świństwa. Ech, po takich porażkach, myślę sobie czasami, czy to w ogóle ma sens, skoro po 15 latach ścigania nie mogę zmieścić się w czasie w wyścigu. Pierwszy koleś odstawił mnie o 10 minut, hehe, specjalnie mnie tak urządził, złośliwiec :P.
Na szczęście, już za tydzień będę miał kolejną szansę, kolejną okazję by zniszczyć paru cwaniaczków, którzy myślą że wujek Max (mojemu bratu Miłoszowi urodził się wczoraj półmetrowy synek) się skończył, nie skończył się i jeszcze długo się tak nie stanie."
Wyniki końcowe regat: mężczyźni: 1. Dorian van Rijsselberge Holandia 10. Łukasz Grodzicki SKŻ Hestia Sopot --- 13. Majewski Michał YKP Warszawa 20. Maksymilian Wójcik SKZ Hestia Sopot 30. Piotr Myszka AZS AWF Gdańsk 34. Zwolak Kamil SKZ Hestia Sopot 40. Michał Przybytek AZS AWF Gdańsk (1. miejsce w grupie "silver") na 77 sklasyfikowanych
kobiety: 1. Blanca Manchon Hiszpania --- 11. Agata Brygoła AZS AWF Gdańsk 12. Małgorzata Białecka SKŻ Hestia Sopot na 30 sklasyfikowanych
Pozdrawiamy Was serdecznie i życzymy Wesołych Świąt RSXteam
Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
{mosloadposition taxonomy} |