Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Strona główna arrow Aktualności arrow Biały szkwał - żeglarz niewinny śmierci syna

Biały szkwał - żeglarz niewinny śmierci syna

piątek, 22.05.2009

Budzący trwogę Cumulonimbus
A. Carlos Herrera
W miniony czwartek, 14 maja, Katowicki Sąd Rejonowy wydał długo oczekiwany wyrok w budzącej wiele kontrowersji sprawie żeglarza Piotra P., któremu prokuratura zarzucała nieumyślne spowodowanie śmierci syna, poprzez zaniedbanie zasad bezpieczeństwa. Przypomnijmy – 21 sierpnia 2007 roku, nad Mazurami przeszedł "Biały szkwał" w czasie którego wiatr osiągał w porywach 12 stopni w skali Beauforta. Nieokiełznany żywioł pochłonął dwanaście ofiar, wiatr wywrócił wiele jachtów a ratownicy udzielili pomocy łącznie osiemdziesięciu siedmiu osobom. Nieprzewidywalność zjawisk pogodowych nie przekonała prokuratury, która zaczęła szukać winnych.

Prokuratura zarzuciła Piotrowi P., że jako dowodzący łodzią w sposób nieumyślny naruszył obowiązujące zasady bezpieczeństwa żeglugi, czym zdaniem prokuratury, naraził swoje dzieci na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia. Wg oskarżenia, żeglarz widząc zbliżające się załamanie pogody nie zabezpieczył w sposób właściwy ożaglowania, dzieciom kazał schronić się pod pokładem i mimo posiadania na jachcie kamizelek ratunkowych, nie założył ich podopiecznym.

Piotr P. żeglował tamtego feralnego dnia na Jeziorze Śniardwy, wraz z żoną, dwójką dzieci i siostrzeńcami na pokładzie. Na uwagę zasługuje tu fakt, że zapoznał się wcześniej z prognozą meteo, która nie przewidywała załamania pogody. W momencie uderzenia wiatru dzieci miały schować się pod pokład na czas klarowania jachtu. Niestety, gwałtowna wichura wywróciła jacht. Syna Piotra P. nie udało się uratować.

W orzeczeniu, sędzia Karina Maksym uznała, że nie ma związku między zachowaniem oskarżonego a śmiercią jego syna a temu, trwającemu prawie pół godziny żywiołowi, nie można było się przeciwstawić. „Oskarżony winy za śmierć swojego syna nie ponosi. Winny był jedynie biały szkwał - bezwzględny i nieprzewidywalny, uświadamiający iż w walce z żywiołem człowiek jest bezsilny”. Sędzina, podkreśliła także, że Piotr P. był doświadczonym żeglarzem, mającym za sobą kilka tysięcy mil oraz patent sternika jachtowego.

Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
 
Szukaj w portalu
Image
Znajdź nas na Facebooku
Image

Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Image
współpraca
Image Image

 

Image

 

Image

 

Image

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.