|
Żeglarstwo jest Twoją pasją? Jeżeli tak, to zapisz się na naszą listę newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz, wprost do swojej skrzynki e-mail, podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata żeglarstwa.
|
Jacht Five Oceans of Smiles zalany wodą |
| czwartek, 25.11.2010 | |
|
Kolejne kłopoty belgijskiego sternika Christophe’a Bullensa na trasie regat Velux 5 Oceans. Ponad dwie tony wody zalały w nocy jacht Christophe’a Bullensa – Five Oceans of Smiles too. Przyczyną powodzi było odłamanie się części generatora. Nad ranem Christophe’a obudził zapach paliwa w kabinie. Żeglarz zauważył wodę sięgającą powyżej kolan w komorze silnikowej swojego jachtu Eco 60.
Dodatkowo otworzyło się kilka worków ze śmieciami, które rozsypały się po całym przedziale silnikowym. Kilka godzin zajęło 49-letniemu Belgowi posprzątanie śmieci oraz wybranie wody.
W międzyczasie okazało się też, że okucie mocujące żagiel przedni puściło i woda zalała zapasy jedzenia. „Obudziłem się z bólem głowy i naprawdę szybko chciałem wyjść na świeże powietrze” – powiedział Bullens. „Zobaczyłem wewnątrz jachtu niebieskawy dym i rozpoznałem zapach paliwa. Poszedłem do komory silnikowej i zastałem tam prawdziwy koszmar. Woda sięgała do kolan, wszystko było zalane, a na górze pływały worki ze śmieciami, które się podarły – więc śmieci były wszędzie. Zepsuł się zawór wodny generatora więc cała woda z obiegu chłodzenia silnika wlewała się do środka mniej więcej przez godzinę. Mogę powiedzieć, że szacunkowa ilość wody jaka tam była to około dwie i pół tony”.
Po kilku godzinach spędzonych na wylewaniu wody, Christophe wziął do ręki ster żeby wyłączyć na trochę autopilota. Chwilę później usłyszał głośne uderzenie, a po bliższych oględzinach okazało się, że mocowanie solenta rozpadło się. Na szczęście żagiel nie ucierpiał i po naprawie okucia można go było znowu postawić.
Niewątpliwy pech prześladujący belgijskiego zawodnika zaczął się jeszcze przed regatami od utraty masztu na jachcie, na którym miał wyruszyć w ten rejs. Bullens wystartował tydzień po wszystkich, na innej jednostce, którą udało mu się cudem kupić na kilka dni wcześniej. Potem musiał zawinąć na Wyspy Kanaryjskie żeby naprawić jacht uszkodzony w czasie sztormu. Zatrzymywał się też na Wyspach Zielonego Przylądka, ponieważ był chory i wymagał pomocy lekarza. Potem pod brzegiem Brazylii zerwał mu się sztag, a teraz spotkała go kolejna seria niepowodzeń.
Christophe Bullens wg raportu z godziny 12.00 UTC (25.11.2010) ma do pokonania jeszcze 2 209 Mm zanim dotrze do Kapsztadu w RPA gdzie czekają już pozostali zawodnicy – Brad van Liew, Zbigniew „Gutek” Gutkowski, Derek Hatfield i Chris Stanmore-Major. Zapraszamy na www.velux5oceans.com |
BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI
Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!
Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.