Content on this page requires a newer version of Adobe Flash Player.

Get Adobe Flash player

Velux 5 Oceans - Chris 1000 Mm do mety

środa, 01.12.2010
Image
www.velux5oceans.com
Belgijski żeglarz pod koniec przyszłego tygodnia spodziewany jest w porcie w Kapsztadzie. Ostatni z pięciu zawodników startujących w okołoziemskich regatach VELUX 5 OCEANS dzisiaj, we środę 1 grudnia znajduje się już niecałe 1000 Mm od mety. Christophe Bullens na swoim jachcie Five Oceans of Smiles spodziewany jest w Afryce Południowej pod koniec przyszłego tygodnia.

Od ukończenia pierwszego etapu przez Amerykanina Brada Van Liewa minęły już trzy tygodnie. Jednak Belg nie będzie miał tyle czasu na odpoczynek, bo start kolejnego etapu zaplanowany jest na 12 grudnia. Teraz dodatkowo spowalnia go pogoda.

"Wszystko dobrze, tylko wiatru nie ma" - mówił dziś rano Christophe. "Jakoś tam jednak płynę do przodu. Dziś wieczorem powinienem dostać trochę wiatru i przyspieszyć, ale ponieważ nie mam fału spinakera, nie mogę maksymalnie skorzystać z pełnego kursu, jakim idę" - dodał. "Zostało mi jeszcze 1000 mil, około pięciu dni. Chciałbym dopłynąć najpóźniej na przyszły weekend, ale to nie ja odpowiadam za pogodę." Tak więc Bullens będzie miał prawdopodobnie niecały tydzień na przygotowanie jachtu do spotkania z trudnymi warunkami panującymi na Oceanie Południowym.

"Lista prac jest bardzo długa - i będzie trzeba pracować dzień i noc, żeby wszystko wykonać. Na szczęście na miejscu jest już moja partnerka Emilie, która przywiozła ze sobą wszystkie niezbędne materiały. Nie będzie, więc trzeba tracić czasu na ich szukanie. Będzie to kolejny wyścig z czasem, żeby zdążyć na start, ale tego się nie boję - nie po to płynę w regatach, żeby robić zakupy w Kapsztadzie. Bardziej martwi mnie naprawa żagli - to będzie priorytet zaraz po dotarciu na miejsce. Samo zdjęcie ich i założenie to już niezła robota. Liczę, że przed startem zdążę jeszcze dwa-trzy razy wyjść w morze żeby wszystko sprawdzić. Im szybciej więc, tym lepiej."

Najnowszy blog Chrisa:

01.12.2010

"Witam
Niewiele się na razie dzieje. Stoję między dwoma wyżami i płynę jakieś 6 węzłów. Fał spinakera pękł jakieś dwa tygodnie temu, więc przy wietrze od rufy jak teraz nie mam możliwości przyspieszenia. Prognozy nie są jasne - będzie wiało po trochu w każdym kierunku, miejscami nawet do 40 węzłów. Takie są przewidywania na weekend.
Wczoraj widziałem pierwszego albatrosa, tego giganta oceanów. Jego lot jest niesamowity i patrzenie na tego ptaka to czysta przyjemność. Ryby latające już zniknęły, zastąpione przez kałamarnice wskakujące na pokład! W nocy nie jest to przyjemne, bo ich nie widać i nie słychać, a jak się na nie stąpnie, wydzielają atrament, który plami cały pokład (wczoraj straciłem wiadro, którym nabierałem zza burty wodę - rączka się złamała).
Znów jest ciepło - wczoraj padało - a dni zrobiły się dłuższe niż na równiku. Całuję wszystkie dzieciaki, pozdrawiam
Christophe"

Zapraszamy na www.velux5oceans.com

 
Szukaj w portalu
Image
współpraca
Image Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

 

Image

BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI

Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.