|
Żeglarstwo jest Twoją pasją? Jeżeli tak, to zapisz się na naszą listę newsletter. Raz w tygodniu otrzymasz, wprost do swojej skrzynki e-mail, podsumowanie najważniejszych wydarzeń ze świata żeglarstwa.
|
Jak można jechać bez kierowcy? - Kłopoty na pokładzie Operon Racing |
| wtorek, 28.12.2010 | |
|
Po 12 dniach drugiego etapu regat VELUX 5 OCEANS stawkę prowadzi Brad Van Liew. Sto mil za nim znajdują się Derek Hatfield i Zbigniew „Gutek” Gutkowski, których dzieli około dwudziestu mil morskich. Polski żeglarz wciąż ma kłopoty z elektroniką samosteru. Czegoś takiego jeszcze nie przeżyłem. Nie da się jechać, jak nie masz
kierowcy – opowiadał Gutkowski dziś rano. 23 grudnia na jego jachcie
zaczęły się kłopoty z autopilotem, a dokładniej ze sterującą nim
elektroniką. Początkowo udało się sytuację opanować, ale naprawa nie
przyniosła spodziewanych efektów.
W trakcie drugiego dnia Świąt łódka
zrobiła dwukrotnie niekontrolowany zwrot przez rufę. Przy
dziesięciometrowej fali i sztormowym wietrze o prędkości 50 węzłów (10
stopni w skali Beauforta) jest to sytuacja niebezpieczna. Przy kolejnej
awarii jacht zanurzył się dziobem w wodę aż do masztu i groziła mu
wywrotka przez dziób.
To była katapulta – mówi Gutek. Łódka stanęła prawie pionowo w dół.
Wszystko, co nie było przywiązane, pofrunęło. Cały fok był w wodzie aż
do masztu. Wyrwało stójkę relingu. Dziś już zalepiłem dziurę, mam
nadzieję, że skutecznie. Dla samotnego żeglarza autopilot jest urządzeniem niezwykle ważnym.
Pozwala na automatyczne sterowanie jachtem, łącznie z uwzględnieniem
zmian kierunku wiatru, gdy trzeba wykonać inne istotne prace – zająć się
nawigacją, bieżącymi drobnymi naprawami czy przeglądem jachtu, który
należy robić codziennie. Poprawne działanie autopilota decyduje o
bezpieczeństwie zawodnika. Na jachcie znajduje się drugi, zapasowy
autopilot, ale nie można go użyć ze względu na zbyt duże i gwałtowne
zmiany kierunku wiatru sięgające 50 stopni.
Istnieje teoretyczna możliwość zatrzymania się w celu naprawy na wyspach
Kerguelena znajdujących się w pobliżu, ale Gutkowski odrzuca tę opcję.
Tam nic nie ma, tylko „kotwicowisko”i baza przeładunkowa dla rybaków,
którzy łowią na Oceanie Indyjskim na statkach-przetwórniach – mówi. Jadę
dalej.
W innych wokółziemskich regatach samotników Szwajcar Bernard Stamm
zatrzymał się właśnie tam, co skończyło się dla niego fatalnie, gdyż
kotwica puściła, a jego jacht został wyrzucony na skały. Na wyspach nie
ma żadnego osłoniętego portu zapewniającego dobre schronienie, a
dotarcie tam z ewentualnym serwisem zajęłoby kilka dni. W tym czasie
Gutkowski ma już nadzieję znaleźć się w pobliżu Perth w Australii i
będzie mógł zdecydować, czy zatrzyma się, czy też będzie kontynuował
rejs aż do Nowej Zelandii.
Dziś wiatr już osłabł i udało mi się trochę zdrzemnąć. Włączyłem
ogrzewanie, wysuszyłem się, bo byłem cały mokry. Jadę na małym genakerze
i jednym refie na grocie. Nie myślę o ściganiu, jestem wyczerpany
psychicznie. Nie mam pretensji do warunków, tak jest na oceanie, 50
węzłów to jeszcze nie 80 ani 90, przeszkadza mi tylko samoster. Jak
można jechać bez kierowcy? – pyta Gutek. Mija szósta doba odkąd zaczęły się problemy Polaka. Na razie Gutkowski utrzymuje dobrą prędkość, a warunki atmosferyczne pozwalają mu na chwilę wytchnienia. Jest też w kontakcie z komisją regatową, która śledzi na bieżąco jego postępy, żeby w razie konieczności móc zorganizować pomoc. Pierwsze trzy jachty płyną niedaleko siebie, więc istnieje możliwość udzielenia asysty przez pozostałych zawodników. Zespół brzegowy Operon Racing robi wszystko, aby pomóc Gutkowi i utrzymuje z nim stałą łączność.
Klasyfikacja na godzinę 12.00 UTC 28 grudnia 2010: |
BEZPŁATNY MAGAZYN ŻEGLARSKI
Już nigdy nie przegapisz najważniejszych informacji ze świata żeglarstwa! Zapisz się na naszą listę newsletter a raz w tygodniu otrzymasz bezpłatny biuletyn z podsumowaniem aktualnych wydarzeń!
Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych z 29 sierpnia 1997 roku (Dz. U. nr 133, poz. 883), wysłanie wypełnionego formularza oznacza zgodę użytkownika na gromadzenie, przetwarzanie i wykorzystywanie zawartych w formularzu informacji przez portal żeglarski sailnews.pl w celach statystycznych i marketingowych.