|
 materiały prasowe KOMUNIKAT JURY NAJWYŻSZYCH POLSKICH TROFEÓW ŻEGLARSKICH NAGRÓD HONOROWYCH „REJS ROKU 2010” i „SREBRNY SEKSTANT” (Nagroda Ministra Infrastruktury).
Po raz 41 już w salonie komendanta żaglowca szkolnego „Dar Pomorza” – dziś 101 letniego statku-muzeum - odbyło się tradycyjne, grudniowe posiedzenie Jury Nagród Honorowych „Rejs Roku” i „Srebrny Sekstant”, fundowany przez ministra infrastruktury. Jury, wnikliwie przeanalizowało najciekawsze, charakteryzujące się szczególnymi walorami żeglarskimi wyprawy i inne dokonania naszego jachtingu morskiego w minionym, 2010 roku.
W obradach Jury 41-tej edycji Nagród uczestniczyli :
kontradm. Czesław Dyrcz przewodniczący Jury
kpt. Hubert Latoś
kpt. Eugeniusz Moczydłowski
kpt. Jerzy Wąsowicz
kpt. Krzysztof Kamiński
kpt. Zbigniew Stosio
red. Tadeusz Jabłoński
red. Zenon Gralak
red. Aleksander Gosk
Obradom tegorocznego Jury przewodniczył kontradmirał Czesław Dyrcz,
rektor - komendant Akademii Marynarki Wojennej, znakomity żeglarz,
Grotmaszt Bractwa Kaphornowców. Zmianę wymusiła niespodziewana śmierć
wieloletniego przewodniczącego Jury, kapitana Leszka Wiktorowicza –
zasłużonego komendanta „Daru Młodzieży”, ostatnio muzealnego „Daru
Pomorza”. Uczczeniem pamięci kapitana Wiktorowicza, otworzył tegoroczne obrady nowy przewodniczący. Dokonano następnie wszechstronnego omówienia dokumentacji rejsów typowanych do nagród, oraz oceny poszczególnych wypraw. W wyniku dyskusji nad kolejnymi kandydaturami, podczas której
analizowano rozliczne aspekty zakończonych wypraw, i próbowano zestawić
trudne do porównania żeglarskie przedsięwzięcia, wypracowano ostateczny
werdykt, który przytoczono poniżej.
Werdykt Jury Tytuł Żeglarza Roku 2010, „Srebrny Sekstant” i I Nagrodę
Honorową „Rejs Roku 2010” kpt. Jerzy Radomski s/y „Czarny Diament”
zakończenie trwającej 32 lata wyprawy po wszystkich oceanach.
Zakończenie tej wyprawy było bez wątpienia żeglarskim wydarzeniem roku w
naszym kraju. Kapitan Jerzy Radomski i s/y „Czarny Diament” powrócili
do kraju 27 czerwca 2010 r. – zostawiając za rufą 240 tysięcy mil
morskich. Od dnia wypłynięcia – 22 czerwca 1978 roku – minęły 32 lata!
Jury uznało, że należy wyróżnić to bez wątpienia wyjątkowe
przedsięwzięcie – życie, którego istotą stało się żeglarstwo. Budował
jacht, wraz ze śląskimi przyjaciółmi, przez 8 lat. Pokonał na nim trasę
równą 11-krotnemu okrążeniu Ziemi, 12 razy przepłynął Atlantyk,
sześciokrotnie Ocean Indyjski, 1,5 raza Pacyfik. Odwiedził 82 kraje,
cumował w 440 portach, przez pokład „Czarnego Diamentu” przewinęło się
1063 żeglarzy z 38 krajów. W sumie kilka lat na jachcie spędzili
członkowie najbliższej rodziny Kapitana – żona, dzieci, wnuki. Kapitan Radomski jest już laureatem Rejsu Roku, zdobywcą Srebrnego
Sekstantu w roku 1995 – a był to jak się okazało zaledwie półmetek.
Jury decydując się powtórnie uhonorować najwyższym wyróżnieniem kapitana
„Czarnego Diamentu” doceniło Jego determinację, ukochanie świata,
ludzi, wielkiej przygody i żeglarską pasję – prawdziwie humanistyczne
przesłanie 32 lat życia .
II Nagroda Honorowa „Rejs Roku 2010” kpt. Bronisław Radliński s/y „Solanus” pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego.
Pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego na jachcie „Solanus” w ramach
wielkiego bydgoskiego projektu żeglarskiego „Morskim Szlakiem Polonii”
uhonorowano II Nagrodą. Jacht prowadzony przez kapitana Bronisława Radlińskiego (z 4 osobową
załogą) wypłynął z Ilulissat na Grenlandii 6 sierpnia 2010 r. Pokonanie
Przejścia Północno-Zachodniego – od wejścia w kanadyjskie cieśniny
(Port Inlet) do Cieśniny Beringa zajęło 38 dni, a rejs „Solanus”
zakończył 21 września 2010 r. w amerykańskim porcie Nome, pokonując 3646
mil morskich. Pokonanie Przejścia Północno-Zachodniego to wciąż wyczyn
wymagający najwyższych kwalifikacji żeglarskich, co podkreślono w
obradach Jury – „Solanus” jest trzecim jachtem pod polską banderą (po
„Starym” i „Nektonie”), który pokonał Przejście – wcześniej dokonał tego
jeszcze Janusz Kurbiel na swoim s/y „Vagabond II”. Wyprawa „Morskim Szlakiem Polonii” trwa – w założeniu „Solanus” opłynąć ma obie Ameryki, z pokonaniem przylądka Horn.
III Nagrodę Honorową „Rejs Roku 2010” kpt. Janusz Kurbiel s/y
„Vagabond’elle” za wyprawę „Borealis 2009-2010” na wodach arktycznych.
To kolejny już projekt żeglarsko-badawczy Janusza Kurbiela, podczas
którego „Vagabond’elle” w latach 2009-2010 przepłynął na trasie z
Francji w rejon – Wyspy Owcze – Islandia – Grenlandia i powrót do
Francji - 7558 Mm. W ramach rejsu prowadzono wszechstronne programy
badawcze m.in. z zakresu klimatologii, testowano także prototypowe
urządzenia mające doprowadzić do konstrukcji tzw. „czystego ekojachtu”. W
ocenie rejsu podkreślono trudy wielotygodniowej żeglugi w lodach, w
przeważającej części we mgle i złej pogodzie na drewnianym 40-letnim
jachcie, oraz realizację wszystkich zaplanowanych prac badawczych.
W wyprawie „Borealis 2009-2010” obok kapitana uczestniczyła także jego żona Joelle.
Honorowe wyróżnienia „Rejs Roku 2010”.
Kpt. Zbigniew Jałocha – powołanie i działalność Stowarzyszenia Concept
Saling realizującego na s/y „Nashachata” – wyprawę żeglarską pod hasłem
„Od Kopca Kościuszki do góry Kościuszko”. Jacht „Nashachata” opuścił Gdańsk 2.06. 2008 roku – w ramach projektu
żeglarze dotarli m.in. do Antarktyki, opłynęli Horn, dotarli na wyspy
Pacyfiku, do Australii, Nowej Zelandii. 15.10.2010 roku „Nashachata”
ponownie opłynęła Horn zamykając wokółziemską pętlę, pokonując ponad 40
000 Mm. Przez pokład jachtu przewinęło się około 250 żeglarzy. Po zamknięciu pętli wokółziemskiej rozpoczęto realizację projektu
powrotu jachtu do kraju. Podczas pierwszego etapu kolejnego rejsu doszło
do tragicznego wypadku – jacht w sztormie wyrzucony został na brzeg w
rejonie Sloggett Bay u wejścia do kanału Beagla podczas próby opłynięcia
Hornu. Dwóch żeglarzy zginęło.
Kpt. Sebastian Banasik s/y „Bimsi” – dwuletni (14.06.2008 – 10.05.2010)
rodzinny rejs etapowy (z zimowymi przerwami) – tata Sebastian, mama
Magdalena, dzieci Ida i Igor Banasikowie (4 lata i 1,5 roku w momencie
startu). Rejs morsko – śródlądowy po Bałtyku, rzekach i kanałach
Niemiec i Francji oraz Morzu Śródziemnym. Kolejny przykład sposobu na
życie opartego na żeglarskiej przygodzie.
Nagroda Specjalna Polskiego Związku Żeglarskiego.
Polski Klub Żeglarski w Nowym Jorku - 20 lat działalności. Założona przez kilku zapalonych żeglarzy maszoperia, przekształciła się z
czasem w sprawnie działający klub żeglarski, o szerokiej działalności -
zloty, regaty, ale także rozwinięty program szkolenia młodzieży
(zakupiono łodzie klasy Optymist i Laser). Klub zrzesza obecnie blisko
100 członków dysponujących kilkudziesięcioma jachtami. Członek Klubu
własnym sumptem wydaje regularnie pismo „Żeglarz” (w 2010 roku ukazała
się 200-tny jego numer). Jest to największy, prowadzący najszerszą działalność polski klub
żeglarski poza granicami. Zarazem jedyny, dobrze zorganizowany polski
jachtklub na obczyźnie z siedzibą w marinie. Żeglarze PKŻ mocno
akcentują w swej działalności dumę z narodowych barw – bandery,
polskiego orła.
Nagroda prezydenta Gdańska „Bursztynowa Róża Wiatrów”.
Stowarzyszenie „Edukacja pod żaglami” z Warszawy – 10 lat działalności. Za systematycznie prowadzoną akcję morskiego wychowania młodzieży
realizowaną w różnorodny sposób. Organizacja rejsów Szkół pod Żaglami na
barkentynie „Pogoria” – zorganizowano 18 wypraw, w których wzięło
udział ponad 650 młodych ludzi. Ponadto kilka rejsów zorganizowanych we
współpracy z konkretnymi placówkami edukacyjnymi i 2 rejsy dla
zaawansowanej żeglarsko młodzieży, co daje w sumie ok. 1000
wychowanków. Rozszerzeniem działalności jest program morskich rejsów szkoleniowych
realizowany w oparciu o jacht „Nasz Dom” - 200 załogantów, a także
rejsy i obozy śródlądowe. Wolontariusze Stowarzyszenia wspierają także gdański program ratowania legendarnego żaglowca „Generał Zaruski”.
Nagroda Grotmaszta Bractwa Kaphornowców.
Przyznana zostanie na styczniowym posiedzeniu Kapituły Bractwa Kaphornowców.
Nagroda magazynu sportów wodnych „ŻAGLE”.
Kolegium redakcyjne tradycyjnie wyróżniające rejsy morskie na małych
jachtach, tym razem przyznało nagrodę „Żagli”, rodzinnemu rejsowi
Waldemara Ufnalskiego i Ewy Dziadziuszko, którzy latem popłynęli do
Danii na jachciku z Zegrza „Ewa 3”.
Czesław Dyrcz
przewodniczący Jury
|