Derek Hatfield trzeci w drugim etapie regat VELUX 5 OCEANS
|
|
wtorek, 18.01.2011 |
 materiały prasowe Sternik jachtu Active House kończy wyścig dwa dni po zwycięzcy etapu. Po dotarciu na metę w Wellington, doświadczony samotny żeglarz Derek Hatfield określił drugi etap regat VELUX 5 OCEANS jako najtrudniejszy w jego życiu. 58-letni Kanadyjczyk przekroczył linię mety na swoim jachcie klasy Eco 60 Active House o 15.00 czasu lokalnego (02.00 UTC, czyli 3.00 czasu polskiego), mniej niż 60 godzin po zwycięzcy drugiego etapu i obecnym liderze regat - Bradzie Van Liew.
W drugim spośród pięciu odcinków regat, które składają się na VELUX 5
OCEANS, Derek przepłynął przez Ocean Południowy z Kapsztadu w Afryce
Południowej ponad 7500 mil morskich. Zajęło mu to 32 dni i 17 godzin.
Po miesiącu spędzonym na morzu, zmagając się z trudnymi warunkami
panującymi na Oceanie Południowym Derek dotarł na metę kiedy kończyły
się jego zapasy pożywienia na pokładzie Active House. Derek dopłynął do
Wellington jedynie z dwiema butlami wody i bez zapasu pożywienia.
Ostatni posiłek zjadł wcześniej w dniu zakończenia rejsu.
“To był długi, trudny i wymagający odcinek i cieszę się, że tu jestem”,
powiedział Derek po zejściu na ląd z pokładu Active House. To były
nieustające sztormy, na przemian układy wysokiego i niskiego ciśnienia …
Dobrze mieć to już za sobą. To jest mój trzeci wyścig dookoła świata,
ale ten odcinek, który właśnie ukończyłem był najtrudniejszym żeglarskim
zmaganiem jakiego doświadczyłem.”
W Wellington na Dereka czekały jego dzieci Ben (2 lata) i Sarah (6 lat).
Żeglarz nie widział się z nimi od opuszczenia portu w La Rochelle 17
października kiedy rozpoczęły się regaty VELUX 5 OCEANS. “Wspaniale jest
zobaczyć znowu dzieciaki” powiedział Derek. “Rosną tak szybko.
Zamierzam spędzić następne kilka dni odpoczywając z moją rodziną.”
Po zakończeniu pierwszego etapu rejsu z La Rochelle do Kapsztadu na
trzecim miejscu, Derek obiecał płynąć jeszcze bardziej agresywnie w
drugim etapie do Wellington – i to dokładnie zrobił prowadząc stawkę z
Kapsztadu. W czasie regat żeglarze zmieniali się na prowadzeniu stawki.
Brad Van Liew i Zbigniew ‘Gutek’ Gutkowski, walczyli o pierwsze miejsce
zmagając się jednocześnie z wiatrami o potężnej sile, dużymi falami i
ekstremalnie niskimi temperaturami.
Po przekroczeniu bramki bezpieczeństwa na południowy wschód od
Australii, Derek rozpoczął pojedynek z Gutkiem o drugie miejsce. W
pewnym momencie dzieliło ich zaledwie kilka mil morskich. Ostatecznie
Polak pokonał Dereka docierając na metę 36 godzin wcześniej.
“Tym razem rywalizowałem dużo bardziej zacięcie” dodał Derek.
“Znaleźliśmy się z Gutkiem w tym samym miejscu, a tak bliskie
współzawodnictwo było wspaniałe. W pewnym momencie byliśmy tak blisko
siebie, że wywołałem go w czasie sztormu żeby się upewnić, że miał
włączony radar. Popełniłem błąd wykonując zwrot przez sztag za wcześnie
około tydzień temu, co zadecydowało o dalszym przebiegu mojego rejsu.
Potem już Gutek pokonywał mnie dzień w dzień.”
Zapraszamy na www.velux5oceans.com
Przeczytaj informacje o zbliżonej tematyce
{mosloadposition taxonomy} |