Jo Aleh opowiada o swoich pierwszych dniach na pokładzie statku AC38, AC75, Taihoro, należącego do Emirates Team New Zealand.
Podwójna medalistka olimpijska opowiada o swojej rozwijającej się roli na łodzi, dlaczego zespół umieścił ją na prawej burcie i co ją zaskoczyło w porównaniu AC75 z AC40.
Zespół Emirates Team New Zealand pływał swoim AC75 zgodnym z przepisami pucharowymi AC38 przez trzy dni od wprowadzenia na rynek, a wszystko to pod nadzorem RECON zgodnie z wymogami protokołu AC38, który ogranicza ich czas do 45 dni w 2026 r.
Są jedynym zespołem AC38, który ukończył przeprojektowanie i modyfikację swojego AC75 i wznowił produkcję.
Taki ekspresowy postęp niewątpliwie zapewnił im znaczną przewagę, dodając do przewagi, którą wykazali zdobywając ostatni Puchar Ameryki w Barcelonie.
Zawodnikom udało się dotychczas popłynąć jedynie łodziami AC40 (nie wymagano żadnych zmian przepisów ani RECON-u) i nie wypuścili jeszcze zmodyfikowanych łodzi AC75.
Ostatnim, który wypłynął na powierzchnię, był francuski zespół La Roche-Posay Racing Team, którego nazwa została zmieniona, w swoim AC40 z Lorient w Bretanii.