Zespół Francesca Clapcich powered by 11th Hour Racing objął prowadzenie, wyprzedzając United by the Ocean na drugim miejscu i DMG MORI Sailing Team na trzecim.
Zespół 11th Hour Racing, położony 75 mil morskich dalej na południe od Team Malizia, w sobotę (5 września) wysuwa się na czoło grupy składającej się z sześciu łodzi, mając jeszcze do przepłynięcia 2155 mil morskich (2479 mil | 3991 kilometrów).
Zespół Frankie zaobserwował w nocy niezwykłe prędkości, a łódź osiągnęła prawie 34 węzły, płynąc na wschód, napędzana silnymi południowymi wiatrami na przedniej krawędzi atlantyckiego układu niskiego ciśnienia, który kieruje flotę w stronę Europy.
Fakt, że był w stanie objąć prowadzenie, nastąpił po kilku dobrych godzinach na pokładzie, gdy czołowi zawodnicy napotkali wcześniejszą lekką plamę na wietrze. Francesca i jej załoga wykorzystali to, aby zyskać przewagę nad obydwoma, a także Paulem Meilhatem i jego załogą na .
Tymczasem na pokładzie 11th Hour Racing wszystko jest tak, jak powinno, a Francesca powiedziała, że ona i reszta załogi – w tym reporter pokładowy (OBR) Julien Champolion – zdołali zasnąć „regeneracyjnie” w fazie lżejszej, gdy łódź zwolniła i trzaskanie ucichło.
Dziś rano drużyna Malizia również skręciła na południe, podczas gdy ich rywale kontynuowali szarżę na wschód.
Na pokładzie MSIG Europe, jedynej niefoliowanej łodzi w regatach i obecnie zajmującej szóste miejsce, Conrad Colman i jego zespół napotkali problem z rolerem przedniego żagla. Problem zmusił ich do odpłynięcia i płynięcia z wiatrem podczas przeprowadzania napraw.