Zespół Emirates Team New Zealand odbył lot na swoim zmienionym Taihoro, pierwszym żaglu objętym nadzorem RECON zgodnie z wymogami protokołu AC38.
Pięciogodzinna sesja rozpoczęła się od sprawdzenia systemów przed dokowaniem i długim holowaniem oraz – jak się okazało – problemami technicznymi nie związanymi ze sprzętem, ETNZ podniósł żagle, zaczynając od grota i J3, a później zmieniono je na J2, który ma lik przedni dłuższy o około kilka metrów od J3.
Ogólnie rzecz biorąc, biorąc pod uwagę, że ETNZ miał na pokładzie trzy nowe załogi, łódź wyglądała bardzo stabilnie podczas żeglowania po linii prostej, a jej manewrowość stopniowo poprawiała się w ciągu dnia. Dwa najciekawsze zaobserwowane elementy techniczne to logika systemu podczas zwrotów i zwrotów.
Podczas zwrotów na wiatr, gdy tylko nowa deska foliowa zacznie opadać, łódź zmniejsza przechył prawie do przechyłu zawietrznego. Na tym etapie wydaje się, że nowa folia rozwija się z kątem przechyłu węższym niż folia aktualnie podtrzymująca łódź, wywołując przechył nawietrzny podczas fazy wyjścia z halsu i zwiększając efektywne przechylenie folii przy zakręcie na zewnątrz.
Gdy stara deska zacznie się chować, nowa folia stopniowo zwiększa kąt przechyłu, aż osiągnie docelowe przechylenie dla żeglugi w ustalonym stanie. Wydaje się, że podobna logika sterowania jest stosowana podczas zwrotów z wiatrem, chociaż z różnymi ustawieniami systemu.
– skomentował Nathan Outteridge, kapitan ETNZ dotyczące ustawień przechyłki w halsach i systemach połączonych z prowadnikiem szotów grota. „Myślę, że ostatecznie, tak jak wszyscy wiedzą, że przechylenie pomaga łodziom w skręcaniu, więc przygotowując się do halsu, będziesz przechylać się, aby pomóc łodzi w podniesieniu. Można to zrobić za pomocą sekwencjonowania, ale można też całkowicie oddzielić aero od folii.
Był nieśmiały, jeśli chodzi o szczegóły. . . „Naprawdę wolałbym nie wdawać się w szczegóły, ale doceniam pytanie, ponieważ ostatecznie to właśnie tam będą rozgrywane te puchary. Chodzi o te drobne szczegóły, aby spróbować wydobyć z łodzi większą wydajność podczas tych manewrów.”
Zapytany konkretnie o rolę Jo Aleha jako piątej osoby na pokładzie, Nathan dodał: „Monitoruje osiągi łodzi i trym żagli. Myślę, że jedną z fajnych rzeczy w tym Pucharze jest to, że mamy teraz piątą osobę, która może angażować się w różne części, więc zdecydowanie skupia się na przycinaniu żagli i naprawdę nam pomaga.
Jeśli chodzi o moc baterii, która zastąpiła cyklory, Nathan powiedział: „Nowy system prowadzenia zasilania na naszej łodzi jest naprawdę dobry. Myślę, że sposób, w jaki określili zasady, wydaje się prawidłowy. Oczywiście nie płynęliśmy dziś przy silnym wietrze, ale płynęliśmy w podobny sposób, jeśli chodzi o zasilanie łodzi. Były zdecydowanie momenty, w których żałowaliśmy, że nie możemy poruszać się szybciej niż byliśmy, tak jak w ostatniej kampanii. „
„Więc myślę, że nie było to zawyżone, na pewno nie zaniżone i myślę, że nasi chłopaki wykonali fantastyczną robotę, instalując nowy system zasilania na łodzi i dzisiaj wszystko działało naprawdę dobrze. Dobra robota ze strony zespołu, ale myślę też, że jeśli chodzi o chłopaków układających zasady, wydaje się, że jest tam naprawdę dobra równowaga. „

Po wymianie cyklorów na akumulatory i ogólnej redukcji masy jachtów AC75 nowej generacji, Nathan powiedział: „Miło było poczuć, że jest lżejszy. Były momenty, gdy wydawało się, że łódź zdecydowanie przyspiesza nieco lepiej. Starty były dzisiaj dość łatwe. Płynęliśmy z prędkością siedmiu, a przez pewien czas jechaliśmy do około jedenastu, dwunastu węzłów. „
„Jeśli chodzi o osiągi, nie wydawało się dużej różnicy na prostej, gdy nabraliśmy odpowiedniej prędkości, ale z tego, co pamiętam, zdecydowanie wydawało mi się, że jest trochę lżejszy i zwinniejszy, ale znacznie cięższy od AC40, którymi ostatnio żeglowaliśmy”.
„Dlatego dla nas miło było po prostu wrócić na łódź i tylko ja i Blair z dzisiejszej załogi żeglowaliśmy wcześniej tą łodzią, więc jestem pewien, że po dzisiejszym wieczornym podsumowaniu osiągów zastanowimy się, jak naprawdę zmieniła się wydajność łodzi, ale ogólnie był to dobry krok”.