Obawy związane z „porzuceniem działań ochronnych” w związku z rozpoczęciem COP30 w Brazylii

Obawy związane z „porzuceniem działań ochronnych” w związku z rozpoczęciem COP30 w Brazylii

Wraz z rozpoczęciem COP30 w Brazylii nowe badania ostrzegają przed rosnącym, choć w dużej mierze niewidocznym zagrożeniem dla różnorodności biologicznej i celów klimatycznych – cichym porzucaniem projektów ochronnych na całym świecie.

Podczas gdy światowi przywódcy zbierają się w tym tygodniu w Belém w Brazylii, aby poczynić postępy w negocjacjach klimatycznych, naukowcy biją na alarm w związku z kryzysem, który po cichu osłabia globalny postęp w zakresie klimatu i różnorodności biologicznej. Nowe międzynarodowe badanie, opublikowane w Ekologia i ewolucja przyrodypokazuje, że tysiące inicjatyw na rzecz ochrony środowiska – od morskich obszarów chronionych po projekty kierowane przez społeczność – jest po cichu porzucanych, podważając globalne cele w zakresie zrównoważonego rozwoju.

Dokument z komentarzami, „Zaniechanie ochrony przyrody to martwy punkt polityki” współprowadził dr Matthew Clark, pracownik naukowy ze stopniem doktora w Thriving Oceans Research Hub na Uniwersytecie w Sydney i honorowy pracownik naukowy w Imperial College London.

Dr Clark i współpracownicy szacują, że na całym świecie na działania na rzecz ochrony przyrody co roku wydaje się od 87 do 200 miliardów dolarów. Oczekuje się, że kwota ta wzrośnie do 540 miliardów dolarów do 2030 r. i 740 miliardów dolarów do 2050 r., w miarę wyścigu narodów, aby spełnić zobowiązania w zakresie różnorodności biologicznej i emisji dwutlenku węgla.

„Chociaż te inwestycje są niezbędne, prawie nie mamy informacji o tym, jak długo faktycznie będą one trwać” – stwierdził dr Clark. „Pojawiające się dowody sugerują, że co najmniej jedna trzecia projektów ochronnych zostaje porzucona zaledwie kilka lat po wdrożeniu. Ten martwy punkt może poważnie zagrozić postępowi ogłaszanemu podczas wydarzeń takich jak COP, ponieważ prawdziwa odnowa ekologiczna zajmuje dziesięciolecia.”

Liczenie tego, co stracone

Badanie wprowadza zupełnie nową koncepcję – porzucenie ochrony środowiska – która ma miejsce, gdy rządy, organizacje pozarządowe lub organizacje lokalne albo nieformalnie zaniedbują swoje zobowiązania, albo formalnie odwracają ochronę środowiska poprzez zmiany prawne lub polityczne.

Po porzuceniu projektu lub obszaru chronionego często pozostaje on na papierze, tworząc mylący obraz sukcesu w zakresie ochrony.

„Ścigamy się, aby osiągnąć globalne cele, takie jak ochrona 30 procent lądów i mórz do 2030 r.” – powiedziała współautorka, profesor nadzwyczajna Carly Cook z Uniwersytetu Monash. „Ale nikt nie pyta, czy utworzone przez nas parki są nadal zarządzane – ani w ogóle istnieją w jakikolwiek znaczący sposób”.

Zespół udokumentował ponad 3700 przypadków obniżenia, zmniejszenia lub całkowitego usunięcia obszarów chronionych (tzw. PADDD wydarzenia) na całym świecie. Obejmują one zarówno projekty morskie kierowane przez społeczność w Afryce i Ameryce Południowej, które po cichu się rozwiązują, jak i wycofywanie się przez rządy krajowe formalnych zabezpieczeń.

W Chile zniesiono 22 procent praw do użytkowania terytorialnego w rybołówstwie – kluczowego narzędzia zarządzania na poziomie społeczności. W Kanadzie obniżenie statusu morskiego obszaru chronionego umożliwiło poszukiwania ropy naftowej na obszarze 26 450 kilometrów kwadratowych. W międzyczasie Maroko i Kanada wspólnie zlikwidowały siedem obszarów chronionych o łącznej powierzchni 2412 kilometrów kwadratowych.