Pierwsza dzierżawa wydobycia głębinowego „wymuszona na społecznościach Pacyfiku”

Pierwsza dzierżawa wydobycia głębinowego „wymuszona na społecznościach Pacyfiku”

Oświadczenie stoi w bezpośredniej sprzeczności ze stanowiskami zajętymi już przez społeczności i rządy, których dotyczy. Samoa Amerykańskie nałożyło moratorium na wydobycie z dna morskiego na swoich wodach i formalnie sprzeciwiło się federalnym propozycjom dotyczącym wydobywania z zewnętrznego szelfu kontynentalnego w pobliżu tego terytorium. Gubernatorzy Guamu i Marianów Północnych wezwali do wprowadzenia moratorium na tę praktykę. 5 czerwca gubernator Guamu podpisał zakaz wydobycia głębinowego na wodach przybrzeżnych znajdujących się pod kontrolą terytorialną.

Ponad 3000 mieszkańców terytoriów USA podpisało petycje sprzeciwiające się ekspansji branży w regionie.

Sabrina Suluai-Mahuka, założycielka fundacji Finafinau na Samoa Amerykańskim, stwierdziła, że ​​administracja narzuca nieodwracalne decyzje społecznościom, które już jasno wyraziły swój sprzeciw.

„Ludzie z Pacyfiku jasno przedstawili nasze stanowisko: nie chcemy górnictwa głębinowego na naszych wodach. Jednak administracja Trumpa narzuca tę branżę naszym społecznościom – narzucając decyzje, które mogą na nas trwale wpłynąć bez konsultacji z nami” – powiedziała. „Nasz ocean jest naszym domem, naszą żywnością, naszą kulturą i naszą przyszłością i wzywamy administrację, aby zaprzestała tej lekkomyślnej sprzedaży leasingu, zanim wyrządzi się nieodwracalne szkody”.

Dla przywódców rdzennej ludności Pacyfiku ogłoszenie odzwierciedla wzór wyzysku, z jakim ich społeczności musiały się już wcześniej mierzyć. Solomon „Wujek Sol” Pili Kaho’ohalahala, rdzenny Hawajczyk starszy z Rady Doradczej ds. Pomników Narodowych Morskich Papahānaumokuākea i Grupy Roboczej ds. Kultury Tubylców Hawajów, powiedział, że opór wobec górnictwa głębinowego jest zakorzeniony w zbiorowym zrozumieniu tego, co reprezentuje ocean i co będzie oznaczać jego utrata.

„Pacyfik widział już, co się dzieje, gdy rządy i korporacje traktują nasz ocean jako coś, co można eksploatować, a nie żywy system, który utrzymuje naszych obywateli. Rdzenni przywódcy na całym Pacyfiku wspólnie sprzeciwiają się górnictwu głębinowemu, ponieważ wiemy, że ryzyko nie zatrzyma się na naszych wybrzeżach” – powiedział. „Ocean łączy nasze społeczności na przestrzeni pokoleń, a ludy Pacyfiku będą w dalszym ciągu go chronić”.

Propozycja pojawia się w obliczu rosnącej niepewności naukowej co do konsekwencji górnictwa głębinowego dla środowiska oraz w momencie, gdy sprzeciw wobec branży – ze strony rządów, naukowców, przedsiębiorstw i inwestorów – narasta na całym świecie.

Około 43 kraje wezwały do ​​zapobiegawczego wstrzymania wydobycia głębinowego, a UE wielokrotnie popierała to stanowisko.

To, czy przychody z pierwszej na świecie komercyjnej sprzedaży dzierżawy będą teraz zależały od tego, czy prawny i polityczny sprzeciw ze strony społeczności Pacyfiku, rządów terytorialnych i organizacji zajmujących się ochroną przyrody wystarczy, aby spowolnić administrację, która nie wykazała żadnej chęci do ograniczania się przez którekolwiek z nich.