Zespół France America’s Cup, La Roche-Posay Racing, wrócił do wody na swoim AC75 (B1) w Lorient we Francji.
Przebywali w szopie przez prawie miesiąc w celu przeprowadzenia długotrwałej naprawy i przebudowy po przedostaniu się wody, które doprowadziło do pożaru akumulatora i wymagało wymontowania systemów z łodzi w celu naprawy.
Wydawało się, że większość uwagi przed startem skupiła się na centralnej kapsule na lewej burcie i systemie Cunningham. Po szeroko zakrojonych kontrolach na nabrzeżu wypłynęli ponad trzy godziny.
Zespół Recon zgłosił że łódź zdawała się szybko przyspieszać podczas podnoszenia. Przy jednym wyjściu ze zwrotnicy łódź znacznie się przechyliła, co spowodowało mocne przyziemienie. W jednym lub dwóch przypadkach wydawało się, że łódź powoli odbudowuje prędkość po zwrocie z wiatrem.
W wywiadzie udzielonym w doku wyraźnie szczęśliwy Antoine Rucard przypisał przedłużenie zwolnienia incydentowi, który miał miejsce 7 lipca, a następnie wywrócił się do góry nogami.
Ich powrót do wody oznacza, że w Pucharze Ameryki jest obecnie trzech drużyn. . . La Roche-Posay Racing, włoska Luna Rossa i obrońca Emiratów Nowej Zelandii.
Trzy inne zespoły pretendentów, Brytyjczycy, Szwajcarzy i USA, nadal pracują nad programami modyfikacji, co kosztuje ich cenny czas na rozwój żeglarstwa. Zespół Australii również jest potwierdzonym zgłoszeniem, ale na razie nie są dostępne żadne szczegóły.