Prawna awantura w dżungli 38. Pucharu Ameryki ponownie wypłynęła na światło dzienne w Sądzie Admiralicji Wielkiej Brytanii wraz z nowymi dokumentami złożonymi w ramach pozwu Sir Jima Ratcliffe’a Ineos przeciwko drużynie Athena Racing należącej do Sir Bena Ainsliego, reprezentującej Puchar Ameryki.
Sir Jim i Ineos twierdzą, że Ainslie’s i Athena Racing muszą przekazać „łódź o wartości 180 milionów funtów” (Britannia), którą wspólnie zbudowali na 37. Puchar Ameryki. Gdyby tak się stało, Ainslie byłby pozbawiony sprawnego AC75, który mógłby wziąć udział w kolejnym 38. Pucharze Ameryki w lipcu/sierpniu 2027 r., i byłby zmuszony wycofać się z imprezy.
Ainslie nie skomentował publicznie działań Ineos poza twierdzeniem, że Athena Racing miała dostęp do Britannia – przemianowanej na GB1 – i że kontynuuje prace nad modyfikacją AC75, aby dostosować ją do najnowszych zmian w przepisach wymaganych podczas 38. Pucharu Ameryki.
Ostatnie dokumenty zostały złożone po złożeniu przez obronę spółki Athena Racing utrzymującej, że zachowanie Ineos „było według wszelkich obiektywnych standardów naganne i niewłaściwe”.
W najnowszym zgłoszeniu prawników zespołu Ineos Sir Jima stwierdzono, że osoba, która zamykała drzwi biur, nie wiedziała, że ktoś jest w środku, a odniesienie do polityki „spalonej ziemi” zastosowane przez Ineos podczas spotkania z Ainslie w październiku 2024 r. miało być rozumiane raczej w sensie przenośnym niż dosłownym.
Zaprzeczają również jakoby kadra kierownicza wyższego szczebla Ineos Sport groziła Ainsliemu w jego biurze w Barcelonie w październiku 2024 r., zaledwie kilka godzin przed rywalizacją Ainslie z Nową Zelandią w Pucharze Ameryki. Ineos zaprzeczyła, że spotkanie odbyło się, choć Atena tak twierdziła.
GB1 to nowa tożsamość Athena Racing i zespół Rekordowego Challengera, Royal Yacht Squadron Ltd na Puchar Ameryki 2027 w Neapolu.
W najnowszym komunikacie prasowym GB1 (10 lipca) ignoruje się wszelkie wzmianki o toczącym się sporze prawnym dotyczącym własności GB1 i niejasno odnosi się do domeny . . .
Sprawa będzie teraz rozpatrywana przez Wysoki Trybunał, ale jest mało prawdopodobne, że zostanie rozpoznana w tym roku, a nawet przed 38. meczem Pucharu Ameryki zaplanowanym na 2027 rok w Neapolu.