Po prawie 48 godzinach na morzu podczas trzeciej edycji Vendée Arctique flota płynie bardzo blisko irlandzkiego wybrzeża.
Płynąc samotnie, non-stop i bez pomocy, przekroczą koło podbiegunowe w wybranym przez siebie miejscu i powrócą do portu Vendée.
Liderem we wtorek rano jest Sam Goodchild na statku MACIF Sante Prevoyance, płynącym z prędkością 19,9 węzła.
Druga jest Elodie Bonafous w Association Petits Princes – Queguiner (+43 nm), a trzecia Violette Dorange w Initiatives Coeur (+89 nm).
Łodzie płynęły na lewym halsie przez całą drogę do Irlandii i mają zamiar kontynuować podróż w tym miejscu, gdy dotrą na północ.
Przed nami przez mniej więcej następny dzień dominuje przepływ powietrza z zachodu na północny zachód, ale potem warunki pogodowe stają się bardziej skomplikowane, gdy łodzie płyną w kierunku pięciu stref zamkniętych mających chronić ssaki morskie, które znajdują się pomiędzy Szkocją a Islandią.
W dłuższej perspektywie pojawia się również pytanie, po której stronie Wielkiej Brytanii łodzie wracają z koła podbiegunowego do mety w Les Sables d’Olonne we Francji.
W poniedziałek drugi w kolejności kapitan, Corentin Horeau (FRA) na pokładzie MACSF, został zmuszony do wycofania się i powrotu do Lorient po wyrwaniu mocowania sztaksla.