Rybacy działający na małą skalę na wodach przybrzeżnych Maluku w Indonezji dokonują znacznie mniejszych połowów niż w poprzednich latach – spadek ten zbiega się z rozwojem warunków El Niño w regionie i już wywiera poważną presję na źródła utrzymania tradycyjnych społeczności rybackich.
Monitoring rybołówstwa prowadzony od kwietnia do lipca 2026 r. przez partnerów Blue Ventures, Nusa Bahari Lestari, Moluccas Coastal Care i Aksi Kelola Ekosistem na obszarach przybrzeżnych wysp Ambon i Seram, wykazał, że średni połów na rejs połowowy wyniósł zaledwie 3,6 kilograma. W tym samym okresie 2024 roku liczba ta wyniosła 10,6 kilograma. W 2025 roku było to 8,3 kilograma. W ciągu dwóch lat średnie połowy spadły o ponad dwie trzecie.
Dane nie potwierdzają jeszcze, że sama populacja ryb maleje. Obserwacje terenowe pokazują, że pogarszające się warunki w oceanach – w tym silniejsze fale, wzburzone morze i bardziej nieprzewidywalne prądy – uniemożliwiają rybakom spędzanie odpowiedniej ilości czasu na morzu i docieranie do bardziej odległych łowisk.
Rezultatem są mniejsze wyładunki, niekoniecznie mniejsze stada. Jednak dla gospodarstw domowych zależnych od tych podestów to rozróżnienie zapewnia ograniczony komfort.
Warunki są zgodne ze wzorcem zidentyfikowanym przez Indonezyjską Agencję Meteorologii, Klimatologii i Geofizyki, która potwierdziła rozwój warunków El Niño w połowie 2026 r. Agencja prognozuje dłuższą i bardziej suchą porę suchą niż zwykle, a najsilniejsze skutki spodziewane są w okresie od czerwca do października w częściach Maluku i Papui we wschodniej Indonezji.
Na całym świecie wzmacniające się El Niño ogrzewa obecnie ocean, który ociepla się już w wyniku dziesięcioleci zmian klimatycznych powodowanych przez człowieka, a jego skutki docierają jednocześnie do morza i lądu.