Ministrowie oskarżeni o „wybór” uszczuplenia brytyjskich zasobów rybnych

Ministrowie oskarżeni o „wybór” uszczuplenia brytyjskich zasobów rybnych

Działacze twierdzą, że rządowi wielokrotnie nie udało się zarządzać brytyjskimi zasobami rybnymi. Ich nowy raport ostrzega, że ​​w ciągu ostatnich 10 lat liczebność połowów ryb w Wielkiej Brytanii spadła o ponad 40%, mimo że brexit dał szansę na zmianę kursu.

W raporcie, w którym przeanalizowano dane dotyczące oceny zasobów sporządzone przez Międzynarodową Radę Badań Morza (ICES), stwierdzono, że większość kwot połowowych w dalszym ciągu ustalana jest powyżej naukowo zalecanych, zrównoważonych poziomów. Najbardziej ucierpiały stada dorsza w Morzu Celtyckim i gładzicy w Morzu Irlandzkim, które od 2016 r. spadły odpowiednio o 98% i 88%.

Minęło dziesięć lat, odkąd Wielka Brytania głosowała za opuszczeniem UE. Chociaż oczekiwano, że brexit zapewni Wielkiej Brytanii większą kontrolę nad łowiskami, zarządzanie wieloma wspólnymi stadami w dalszym ciągu wymaga corocznych negocjacji z UE i innymi państwami nadbrzeżnymi.

Organizacja charytatywna przeanalizowała szacunkową całkowitą masę wszystkich dojrzałych ryb zdolnych do rozmnażania się w wodach brytyjskich i wokół nich w 2025 r. w porównaniu z 2016 r.

Całkowita masa śledzia w wodach zachodniej Szkocji spadła o 93%, podczas gdy makreli w północno-wschodnim Atlantyku spadła o 78%. W przypadku niektórych gatunków, takich jak sola, labraks i kaprosz, odnotowano wzrost liczebności w różnych wodach, podczas gdy szacowana całkowita waga plamiaka w Morzu Północnym i Rockall również wzrosła w tym okresie.

Zgodnie z tym, co aktywiści określili mianem „ciągłego schematu”, kwoty na 2025 r. ustalono powyżej wskaźników połowowych zalecanych przez naukowców: 46 z 79 kwot połowowych ustalono powyżej zaleceń naukowych.

„Kiedy ministrowie ustalają limity połowowe ponad zalecenia naukowe, decydują się na spłynięcie naszych mórz, zagrażając dzikiej przyrodzie, społecznościom rybackim i zależnej od nich dobrej żywności” – powiedział angielski szef kuchni i nadawca-celebryta Hugh Fearnley-Whittingstall.

Jonny Hughes, kierownik polityki rybołówstwa Fundacji Blue Marine, powiedział, że wina leży w niepowodzeniu zarządzania politycznego i tym, co określa jako deficyt demokracji, co powoduje brak przejrzystości w zakresie zrozumienia przez konsumentów stanu brytyjskich zasobów rybnych.

Hughes wyjaśnił, co według niego było sekwencją „przypominającą domino” na Morzu Celtyckim. W 2018 r. wydano ostrzeżenia, że ​​zasoby dorsza spadają do niebezpiecznego poziomu. Mimo to połowy kontynuowano w celu ochrony kwot witlinka; następnie witlinek składano w ofierze, aby chronić plamiaka, i plamiak również upadł.

„To zaskakujące, że Wielka Brytania i UE mogą w dalszym ciągu ignorować porady naukowe, popełniać te same błędy, widzieć te same okropne skutki, a następnie twierdzić, że nie przewidziały ich wystąpienia” – dodał.

Mike Cohen, dyrektor naczelny Krajowej Federacji Organizacji Rybackich, powiedział „Yorkshire Post”, że raport Blue Marine Foundation „przedstawia fałszywie złożony obraz” i skrytykował moment jego sporządzenia, opisując, w jaki sposób tego typu raporty są publikowane co roku, zanim branża ma szansę przejrzeć dowody lub zanim w ogóle rozpoczną się negocjacje, dodając, że „bezlitośnie atakują przemysł rybny”.

Cohen zauważył również, że ICES, organ dostarczający naukowych porad dotyczących połowów, przyznał, że zmiany klimatyczne stwarzają problemy w zakresie gromadzenia danych. Twierdził, że zmiany klimatyczne i zmieniające się populacje ryb są ważnymi czynnikami w zrozumieniu zmian w stadach ryb.