Dzień otwarcia wyścigów w Loro Piana Giraglia, trzeciego wydarzenia śródziemnomorskiego Maxi Inshore Challenge 2026 organizowanego przez Międzynarodowe Stowarzyszenie Maxi.
Pomimo dobrej prognozy, morska bryza zawitała do Baie de Pampelonne i wkrótce po południu klasy maxi mogły wyruszyć w pierwszy z dwóch wyścigów wietrzno-zawietrznych z prędkością 7–8 węzłów na południowy wschód.
W pierwszym wyścigu wśród szybszych jachtów w Grupie A, sterowany przez Lizz Flowers 30-metrowy Galateia najlepiej wystartował i wyprzedził górną granicę.
Po dwóch okrążeniach zajęła pierwsze miejsce na wodzie, przed V Karela Komárka i była wystarczająco daleko przed nim, aby pokonać 80-metrowego My Song Piera Luigiego Loro Piany o 39 sekund do zwycięstwa w skorygowanym czasie IRC.
Drugi wyścig wypłynął po godzinie 14:00 na dłuższym kursie przy nieco silniejszym wietrze.
W tym przypadku Leopard 3 Joosta Schuijffa, mimo że był najniżej oceniany ze 100 stóp, zdołał przekraść się przed Galateią i V na szczycie, a następnie dobrze się obronił, kończąc wyścig z 21 sekundami przewagi nad V i 49 sekund przed Galateią na wodzie.
Jednak to JV80 Capricorno Alessandro Del Bono zwyciężył w klasyfikacji generalnej wyścigu, po poprawionym czasie wyprzedziwszy Leoparda 3 na drugie miejsce.
Mimo że nie wygrała wyścigu, wynik 2:3 dla Pier Luigi Loro Piana My Song zapewnił jej prowadzenie w grupie A po pierwszym dniu, ale tylko o jeden punkt od Leoparda 3 i kolejne dwa punkty przed Capricorno. To najlepszy jak dotąd start sponsora imprezy w regatach na swoim 80-metrowym stępce.
Natomiast mniejsza klasa maxi forma szybko się ugruntowała, a zaprojektowana przez Carlo Puri Negriego Farr/Felci 70-ft Atalanta II zwyciężyła w obu dzisiejszych wyścigach, a mistrz Europy IMA Maxi 3 Guido Paolo Gamucci Cippa Lippa X zajął w obu drugie miejsce.
To sprawiło, że nowo wypuszczony na rynek Wally 60 Wallyño byłego prezydenta IMA Benoît de Froidmonta zajął ostatnie miejsce na podium w pierwszym wyścigu, a 82-metrowy Aegir Philipa Ranna zajął to miejsce w drugim.