Gdy przywódcy oceanów z całego świata zbierają się w tym tygodniu w Kenii, wspólnie stawiamy czoła wyzwaniom związanym z naszą karierą.
W roku, w którym eksperci przepowiadają super El Niño, znaczenie oceanów rzadko było tak oczywiste. Ocieplający się ocean jest niebezpieczny nie tylko dla gatunków, które nazywają go domem, ale dla wszystkich skomplikowanych wzajemnych powiązań naszej cudownej planety.
Ocean jest największym sprzymierzeńcem ludzkości, pochłaniającym większość nadmiaru ciepła, które wygenerowaliśmy przez dziesięciolecia korzystania z paliw kopalnych, spowalniając w ten sposób proces zmiany klimatu. Aby móc to skutecznie realizować, potrzebuje naszej ochrony – jednak niecałe pięć lat przed 2030 r. jesteśmy żałośnie opóźnieni w realizacji uzgodnionego na całym świecie celu, jakim jest ochrona 30% oceanów do końca dekady.
Presja rośnie, ale musimy oprzeć się pokusie pośpiechu z ogłaszaniem nowych chronionych obszarów oceanów. Politycy – i inni decydenci wysokiej rangi – mogą odegrać ogromną rolę w budowaniu dynamiki i pozyskiwaniu finansowania, ale trwały stan zdrowia oceanów wymaga solidnego, długoterminowego planowania – a nie tylko przyciągających wzrok nagłówków.
Bez odpowiedniego czasu na planowanie, solidnego finansowania i odpowiedniego zaangażowania społeczności lokalnej istnieje ryzyko, że stworzymy po prostu „papierowe parki”, a przyszłe pokolenia zasługują na coś więcej.
Stan oceanów ma znaczenie globalne, należy jednak skupić się na ochronie kierowanej lokalnie, ponieważ jeśli plany ochrony nie uwzględnią mieszkańców oceanu i jego brzegów, wówczas nigdy nie będą one zrównoważone w dłuższej perspektywie. Opierając się na lokalnym doświadczeniu i wiedzy specjalistycznej, połączonej z wiedzą naukową, oraz korzystając z funduszy dostosowanych do podejścia i celów społeczności lokalnej, możemy uzyskać naprawdę rewolucyjne rezultaty zarówno dla oceanu, jak i dla ludzi.
Niedaleko wybrzeża, podczas odbywającej się w tym tygodniu konferencji „Nasz ocean”, firma Fauna & Flora współpracowała z lokalnymi partnerami, aby zapewnić szkolenia w małej, tradycyjnej społeczności wyspiarskiej, aby umożliwić kobietom pełnienie ról przywódczych w ochronie przyrody.
Kilka lat później te kobiety – znane lokalnie jako Mama – przewodzą wpływowym pracom mającym na celu redukcję i recykling odpadów z tworzyw sztucznych, przywracanie lasów namorzynowych i zabezpieczanie bardziej zrównoważonej przyszłości łąk z trawą morską i raf koralowych w Kenii. W tym tygodniu będą uczestniczyć w Our Ocean, aby podzielić się swoimi historiami i uczyć się od innych osób wykonujących podobną pracę.