Papua Nowa Gwinea szczegółowo przedstawiła swoje plany ochrony około 200 000 km² wód Oceanu Spokojnego – obszaru mniej więcej wielkości Wielkiej Brytanii – przed rybołówstwem i wszelką inną niszczycielską działalnością człowieka.
Ujawniony na inauguracyjnym Szczycie Oceanu Melanezyjskiego w Port Moresby na początku tego tygodnia, Morski Obszar Chroniony Western Manus będzie stanowić część nowo utworzonego Korytarza Rezerwatów Oceanu Melanezyjskiego (MOCOR), sieci krajowych i wspólnie zarządzanych obszarów chronionych obejmujących Fidżi, Vanuatu i Papuę Nową Gwineę.
Położony na Morzu Bismarcka i oznaczony jako rezerwat objęty całkowitym zakazem połowów, w jego granicach będzie obowiązywać zakaz wszelkich połowów – to śmiałe zobowiązanie ze strony narodu, który wyłonił się jako jeden z najbardziej ambitnych głosów regionu Pacyfiku w zakresie ochrony oceanów.
Papua Nowa Gwinea leży w Trójkącie Koralowym, uznanym na świecie epicentrum morskiej różnorodności biologicznej, na styku Oceanu Spokojnego i Indyjskiego. W jego wodach przeprowadzono badania dokumentujące ponad 700 taksonów ryb rafowych, ponad 300 gatunków koralowców twardych i ekosystemy głębinowe, które w dużej mierze pozostają całkowicie niezbadane. Region Western Manus nie jest wyjątkiem, ponieważ obejmują podwodne góry, grzbiety i kaniony, które tworzą coś, co naukowcy określają mianem „morskiej autostrady” łączącej systemy płytkich raf z głębokim oceanem poniżej.
„Papua Nowa Gwinea to jedno z najbardziej różnorodnych biologicznie miejsc na planecie” – powiedziała Jelta Wong, minister krajowego urzędu ds. rybołówstwa. „Utworzenie morskiego obszaru chronionego Western Manus pozwoli nam zachować i chronić nasze dziedzictwo ekologiczne, a jednocześnie zapewni, że nasz ocean w dalszym ciągu będzie zapewniał ludziom to, czego potrzebujemy – żywność i źródło dochodu”.
Ogłoszenie opiera się na obszernym dorobku naukowym. W 2024 r. organizacja National Geographic Pristine Seas rozpoczęła trzymiesięczną ekspedycję we współpracy z Urzędem ds. Ochrony i Ochrony Środowiska PNG (CEPA) oraz Towarzystwem Ochrony Przyrody, dokumentując zarówno żywotność, jak i wrażliwość odległych wód kraju. Zespół odkrył dobrze prosperujące systemy koralowców wraz z znakami ostrzegawczymi: małą liczbą rekinów, wskaźnikiem presji przełowienia oraz gatunkami głębinowymi – w tym kolosalnym slickheadem yokozuna – nigdy wcześniej nie notowanym w wodach PNG.
„W czasie, gdy rafy koralowe przeżywają kryzys, ekscytujące jest obserwowanie Wysp Zachodnich wciąż mieniących się zdrowymi koralowcami i ławicami ryb, takimi jak wahoo, tęczowe biegacze i podnośniki” – powiedziała Lindsay Young, wiceprezes ds. badań w Pristine Seas. „To nie tylko piękne miejsce, to system wysoce połączonych połączeń, w którym płytkie rafy, siedliska głębinowe i otwarte wody oceanu są ze sobą powiązane, wspierając gatunki, które się przez nie poruszają.
„Chociaż te rafy należą do najzdrowszych na Pacyfiku, są coraz bardziej zagrożone globalnym ociepleniem, przełowieniem i zanieczyszczeniem tworzywami sztucznymi. Nowa umowa MPA pojawia się w krytycznym momencie, aby chronić te połączenia i zapewnić długoterminowy stan oceanu i zależnych od niego społeczności. „