Od 2013 r. populację Pacyfiku przetacza się choroba wyniszczająca rozgwiazdy, powodując uszkodzenia, skrzywienia kończyn, rozpad i śmierć. Uważa się ją za jedną z największych w historii epidemii morskich. I co najważniejsze, epidemia jeszcze się nie skończyła.
Cieplejsze oceany powodują nasilenie epidemii, a NOAA ogłosiła, że w okresie od czerwca do lutego 2027 r. wystąpi zjawisko El Niño, wypychające ponadprzeciętną ciepłą wodę z równikowego Pacyfiku. Tymczasem zakwaszenie oceanów zwiększa presję.
Słonecznikowe gwiazdy morskie – mające do 24 ramion, ciała osiągające metr szerokości i uderzającą gamę kolorów – żyją wzdłuż linii brzegowych rozciągających się od południowej Kalifornii po południową Alaskę. Jako żarłoczne drapieżniki jeżowców odgrywają one niezwykle ważną rolę w utrzymaniu nienaruszonych lasów wodorostów, zapobiegając nadmiernemu wypasowi, który może zawalić ekosystemy przybrzeżne.
Gatunek ten nigdy nie wyzdrowiał po niemal całkowitej wyginięciu populacji w wyniku choroby i obecnie został sklasyfikowany przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody jako krytycznie zagrożony.
Formalna ochrona na mocy ustawy o gatunkach zagrożonych ograniczyłaby zagrożenia dla siedlisk rozgwiazdy wynikające z zanieczyszczenia wody, pogłębiania, zbrojenia linii brzegowej i innych zmian na wybrzeżu oraz wymagałaby od urzędników federalnych opracowania planu odbudowy gatunku.