Zapowiedzi są efektem dynamiki narastającej od lat. Dziesięć lat temu światowy handel rekinami i płaszczkami był w dużej mierze nieuregulowany, a czas dla tych zwierząt szybko się kończył. To znacząco się zmieniło.
Na konferencji CITES CoP20 w listopadzie 2025 r. kraje przyjęły wszystkie przedstawione propozycje dotyczące rekinów i płaszczek, wymieniając ponad 70 gatunków i po raz pierwszy objęły przepisami międzynarodowymi 96% światowego handlu płetwami rekinów i 70% mięsa rekinów i płaszczek. W sumie na liście CITES znajduje się obecnie 180 gatunków, z czego 33 objęte są pełnym zakazem handlu handlowego.
Dla Luke’a Warwicka z WCS, starszego dyrektora ds. zagrożonych gatunków morskich, skala tej zmiany – i jej znaczenie dla długoterminowej przyszłości tych zwierząt – jest naprawdę znacząca. „Rekiny są istotną częścią zdrowych ekosystemów oceanicznych” – powiedział.
„Te gwałtownie przyspieszające globalne ramy prawne, w połączeniu z egzekwowaniem prawa i działaniami ochronnymi na szczeblu lokalnym, dają nam nadzieję, że uda nam się zakończyć upadek, jaki nastąpił w ciągu ostatniego półwiecza, i skierować te starożytne drapieżniki na długą drogę odrodzenia”.
Droga od porozumienia globalnego do prawa krajowego rzadko jest prosta, a fakt, że rządy aktywnie wpisują obecnie te zabezpieczenia do ustawodawstwa krajowego, stanowi kluczowy krok, którego nie zawsze mogły zagwarantować wcześniejsze etapy wysiłków na rzecz ochrony przyrody.
John Mandelman, dyrektor wykonawczy Shark Conservation Fund, potwierdził zarówno skalę postępu, jak i dystans, który pozostał do pokonania. „Od globalnych decyzji po lokalne działania na wodzie – skala i tempo postępu w ochronie rekinów są naprawdę niezwykłe” – stwierdził. „Jednak zagrożone rekiny i płaszczki oraz siedliska, od których są zależne, nadal wymagają najsilniejszej ochrony. Łącznie te wysiłki tworzą niezbędną drogę do powrotu do zdrowia.”
Od porozumienia na wysokim szczeblu w ramach CITES po dzisiejsze ogłoszenia na Wybrzeżu Suahili, architektura ochrony rekinów zaczyna wyglądać na coś, co może faktycznie się sprawdzić – pod warunkiem, że egzekwowanie prawa, finansowanie i naciski polityczne będą nadal obowiązywać.