Matosinhos-Porto ledwo trwało wystarczająco długo, aby żeglarze mogli złapać oddech.
W ciągu trzech godzin od dokowania Flota Imoca wróciła na morze i uderzyła na południe w warunkach, o których marzy każdy kapitan na morzu.
Paprec Arkéa, drugi w Porto i 42 minuty za biotherm w ponownym uruchomieniu, nie tracił czasu na naciskanie na swoją przewagę. Do 11:00 UTC Paprec Arkéa było dziewięć mil czyste, a BioTherm i Holcim-Prb zablokowali się razem.
Za pierwszą trójką Team Malizia zajmuje czwarte miejsce, podczas gdy Allagrande Mapei Racing i Canada Ocean Racing mocno naciskają na Gibraltar.
Z tyłu floty Team Amaala nadal walczy, pomimo utraty kontaktu w warunkach lekkich na podejściu do Porto.
Front biegacze minęli Gibraltar w czwartek po południu, Skirowanie na północ od strefy wykluczenia i pozostanie blisko wybrzeża, aby ogolić Mile.
Po wyschnięciu przez Gibraltar przy 30 węzłach, Paprec Arkéa dziś rano dryfował w zaledwie węzłach, obserwując, jak Biotherm i Holcim-PRB prześlizgnęły się obok północy, a goniąca paczka zbliżyła się z tyłu.
Od południa Biotherm rozciągnął 18-kilometrową przewagę nad Holcim-PRB, z Paprec Arkéa sześć mil dalej i wciąż starał się uciec przed otworem na morzu.
W kapryśnych warunkach wykończenie wiodącej łodzi w Cartagena może nadejść w dowolnym momencie między 23:00 w piątek wieczorem a 05:00 w sobotnim porannym czasie lokalnym. To, co wczoraj wyglądało jak prosty wyścig drag, zmieniło się w dryfujący mecz, w którym liczy się każde zaciąganie wiatru, i żadna pozycja nie jest bezpieczna.