Profesor Alan Jamieson, dyrektor Centrum Badań Głębinowych Minderoo-UWA i współautor badania, był na pokładzie ekspedycji w 2024 r., kiedy zarejestrowano materiał filmowy.
„Rekin goblin to charyzmatyczne zwierzę żyjące w głębinach morskich i nigdy nie myślałem, że zobaczymy je żywe” – powiedział. „Fascynujące było nie tylko zobaczenie go na żywo, ale także fakt, że rekin goblin z rowu Tonga znajdował się o 700 metrów głębiej niż wcześniej sądzono, co czyni go najgłębszym znanym żarłaczem białym. Podczas tej wyprawy przez 50 dni nakręciliśmy ciągły materiał filmowy na głębokościach od 800 do 10 800 metrów, a obserwacja trwała nieco ponad 20 sekund – co świadczy o tym, jak nieuchwytny jest ten gatunek i jak wyjątkowe są dwie obserwacje w tym samym badaniu.”
Rekin goblin jest czasami opisywany jako żywa skamieniałość – jedyny żyjący członek rodziny, której rodowód sięga prawie 125 milionów lat. Wcześniej sądzono, że jego zasięg ogranicza się do wąskich regionów przybrzeżnych u wybrzeży zachodniej Ameryki, Australii i Japonii na Pacyfiku, wraz z izolowanymi populacjami na Atlantyku i Oceanie Indyjskim. Obie nowe obserwacje na środkowym Pacyfiku reprezentują znaczne rozszerzenie znanego zasięgu.
Główny autor Aaron Judah z Laboratorium Ekologii Ryb Głębinowych i Centrum Badań nad Zwierzętami Głębinowymi na Uniwersytecie Hawajskim powiedział, że odkrycia mają praktyczne implikacje wykraczające poza doniesienia naukowe. „Nowe odkrycia takie jak to pokazują, że w naszym głębokim oceanie jest jeszcze wiele do odkrycia. Biorąc pod uwagę nowo rozszerzony zasięg geograficzny żarłacza goblina, gatunek ten można włączyć do zarządzania regionalnego i krajowej listy różnorodności biologicznej.”
Badanie dostarcza coraz większej liczby dowodów na to, że głębokie oceany w dalszym ciągu dostarczają fundamentalnych niespodzianek i że gatunki uważane za dobrze odwzorowane na mapie mogą być znacznie bardziej rozpowszechnione i znacznie bardziej tajemnicze, niż wcześniej sądzono.