Rozszerzalność cieplna wody morskiej bezpośrednio przyczynia się do wzrostu poziomu morza, zwiększając ryzyko powodzi dla społeczności przybrzeżnych i ryzyko egzystencjalne dla nisko położonych krajów wyspiarskich. Wyższe temperatury nasilają morskie fale upałów, które mogą niszczyć rafy koralowe, zapadać się łąki z trawą morską i zakłócać sieci pokarmowe, od których zależy rybołówstwo i gospodarka przybrzeżna.
Cieplejszy ocean przenosi także do atmosfery więcej ciepła i wilgoci, co może spowodować intensyfikację opadów i systemów burzowych. Cieplejszy ocean krytycznie traci skuteczność w pochłanianiu dwutlenku węgla z atmosfery, co osłabia jeden z najważniejszych naturalnych mechanizmów planety odpowiedzialnych za ograniczanie tempa zmian klimatycznych.
Dla społeczności wyspiarskich Pacyfiku wiele z nich to już rzeczywistość. Brianna Fruean, samoańska aktywistka klimatyczna i ambasadorka Razem dla Oceanu, powiedziała: „Nasz ocean ma gorączkę. Kiedy nasze ciała osiągają wysoką temperaturę, jest to sygnał ostrzegawczy, że coś jest nie tak i nie inaczej jest w przypadku oceanu. Rekordowe temperatury powierzchni morza to jeden z najostrzejszych sygnałów ostrzegawczych szybko nagrzewającej się planety.
„Dziesiątki lat uzależnienia od paliw kopalnych podgrzały temperaturę. Teraz obserwujemy, jak upalne temperatury niszczą rafy koralowe, zakłócają ekosystemy morskie i zmuszają rybaków do poszukiwania chłodniejszych wód – zagrażając sposobowi życia społeczności przybrzeżnych na całym świecie.
„Ocean uchronił nas wszystkich przed najgorszymi skutkami kryzysu klimatycznego, pochłaniając ogromne ilości ciepła. Jego ekosystemy są naszym naturalnym systemem obronnym i sercem wielu społeczności wyspiarskich. Nie możemy jednak polegać na oceanie, który przejmie za nas ciepło.
„Zdrowy ocean jest bardziej odporny na ekstremalne warunki, w jakich żyjemy, i w zamian jest w stanie lepiej nas chronić. Ochrona oceanu oznacza ochronę nas wszystkich. „
Rafy, już wyczerpane przez kolejne zjawiska blaknięcia wywołane morskimi falami upałów, stoją obecnie przed perspektywą warunków, które przekraczają to, co są w stanie wytrzymać nawet najbardziej odporne systemy koralowców.
„Pobicie kolejnego rekordu temperatury powierzchni morza jest głęboko niepokojące” – stwierdziła dr Gabby Ahmadia, wiceprezes ds. krajobrazów morskich i nauki w WWF-US. „Coraz gorętsze oceany powodują, że rafy koralowe osiągają granice wytrzymałości, utrudniając im przetrwanie i regenerację. Ochrona raf odpornych na zmianę klimatu nigdy nie była tak pilna.
„Przywódcy sektora publicznego i prywatnego muszą działać na obu frontach: ograniczyć emisje powodujące ocieplenie oceanów i chronić rafy o największych szansach na odporność. Liczy się każdy ułamek stopnia. Liczy się każdy rok opóźnienia. „
Ponad 190 rządów zobowiązało się obecnie do ochrony i zachowania co najmniej 30% planety do 2030 r. w ramach globalnych ram 30×30. Naukowcy z programu Copernicus w dalszym ciągu monitorują, czy przekroczenie dziennej temperatury powierzchni morza oznacza tymczasowy wzrost, czy też nowy, trwały stan.