W ciągu 16 miesięcy mikrofony zarejestrowały około 3570 podejrzanych wybuchów w 3650 godzinach nagrań, co odpowiada około 8500 incydentom rocznie i szacunkowo 160 000 metrów kwadratowych degradacji rafy.
Doktor Tim Lamont z Lancaster Environment Centre, który pracował nad badaniem, stwierdził, że samo rozpowszechnienie połowów bombowych na tak ważnym ekologicznie obszarze jest niepokojące, chociaż samą technologię monitorowania określił jako zachęcający krok naprzód.
Wyniki badania, opublikowane w czasopiśmie Remote Sensing in Ecology and Conservation, przeprowadzane są w kontekście rosnącej presji na rafy koralowe na całym świecie, a prognozy klimatyczne wskazują, że do 2050 r. w scenariuszu ocieplenia o 1,5°C może zostać utraconych nawet 90% raf koralowych. Łowienie bombowe dodaje do tego szerszego spadku ostre, lokalne zagrożenie.
Naukowcy twierdzą, że niedrogie podejście do słuchania można teraz rozszerzyć, aby w czasie rzeczywistym identyfikować miejsca, w których łowiono bomby, a także szczyty aktywności, co pomoże w kierowaniu patrolami i podejmowaniu działań ochronnych w ramach szybkiego reagowania. Mają nadzieję, że w połączeniu z zaangażowaniem społeczności na dotkniętych obszarach połowowych technologia ta może wesprzeć skuteczniejsze i bardziej sprawiedliwe wysiłki mające na celu ograniczenie tych praktyk na całym świecie.
„Teraz możliwe jest automatyczne wykrywanie bomb za pomocą taniego sprzętu, co otwiera drzwi do dalszych postępów w monitorowaniu i egzekwowaniu prawa” – powiedział Lamont. „Ta technologia mogłaby naprawdę pomóc w walce o położenie kresu połowom bombowym na całym świecie”.
Kliknij tutaj, aby uzyskać więcej informacji z Newsroomu Oceanograficznego